aneks do epopei
Wojski gra na rogu
ulicy
w ramach reformy
Pana Tadeusza
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxa
w tle gwar miejski i dzwonek szkolny
Wojski gra na rogu
ulicy
w ramach reformy
Pana Tadeusza
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxa
w tle gwar miejski i dzwonek szkolny
Komentarze (46)
to, co było normalne jest absurdalne.
A to, co jest absurdalne staje się normalne.
Trzeba się z tym jakoś oswoić.Stąd ten aneks.
Potwierdzam. Niestety.
("Trzeba się z tym jakoś oswoić" - tylko tu mam mieszane uczucia).
Polaroid, płynę do źródeł, zatem ciągle pod prąd. Zatem zachowaj spokój :)
aneks powstał na podstawie obserwacji rzeczywistości. To zapisałam tak, jak umiałam :)
Polaroid, może Ty mi wyjaśnisz, jak to jest na opowi. Tutaj nie można dodawać
tekstów radosnych? :)
Shira
Ależ można. Tylko nie wszystkich raduje to samo :)
Polaroid, a co uraduje Graina? Ty tutaj jesteś długo, to może mi podpowiesz.:)
Shira
Długo nie zawsze znaczy treściwie :) tak więc tu, niestety, nie pomogę
Shira
Próbuj na chybił trafił (tzn. celuj w "trafił" :D)
Polaroid, rozumiem :) Pan Grain krótkich form typu aforyzmy, raczej na pewno
nie zajarzy... Jakże mi przykro...
ps aneks, akurat aforyzmem nie jest, to jednak coś powinien załapać :)
Polaroid, nie będę celować, ani na chybił, ani na trafił.Jeszcze pomyśli, że się w nim
podkochuję, a ja tylko próbuję go polubić. Wiesz jakie to trudne?:)
Jaś Kapela ma wielu epigonów na opowi.
Panie Grain, jak zwykle chybiłeś, cóż.. :) Dobranoc :)
Shira, nie, samouwielbienie ma niejeden login.
Grain ,
a ty powtarzasz idee faszysty
idź do real...sisty
oryginale w waciaku i gumowcach.
NO!
Starszy Woźny, do tego debil.
Grain ,
Idź do swoich towarzyszy
czego się tutaj pultasz.
NO!
Starszy Woźny, dziękuję za wsparcie.
Tak wysoce niekulturalnego "adoratora" jak Grain,
to jeszcze nie miałam. To teraz mam! :)
Starszy Woźny . No i wypełzły glisty
Od klanu irci do realisty
Ireneo=*Pederastę nawet uzdrowił*.
Tu się objawił z-buk jako antypederasta
A na co dzień dupę mu jęzorem chlasta
Na opowi wszystkim wciska swój brud
Jak każdy zboczony niedouczony tłuk
Wszystkich chce wciągnąć do szamba swego
A na opowi udaję * bóg jam sam* świętego.
Wtóruje mu straszny Woźny, zastąpić geja gotowy
Co go uzdrowił *ireneo ,buk jam sam* na opowi
Shira. Pozdrawiam i życzę weny
Pozbądź się tej zakaźnej od SW migreny./
realista, Twojemu wierszowi mówię: NIE
za pozdrowienia i życzenia, dziękuję
Starszego Woźnego bardzo lubię
skoro dzwonek to już szkolny
czas przyspieszyć bom zbyt wolny
zwykle wszystko mnie raduje
ale to coś słabo czuje
P.S.
może by tak coś zajarać
masz problemy z rozumieniem krótkiej formy, niedobrze :)
A żonglerka słowem jest Ci obca...Nie pomogę Ci, przykro mi ...
ps przed chwilą sprawdziłam, tekst który zamieściłam jest w jednej z Antologii aforyzmów
polskich. Jednak to aforyzm, jakże mi przykro... :)
Shira Aforyzmy nie dla Dyzmy (czyli mnie)
wybacz Shira wychowywalem sie na Wildzie w Poznaniu i może dlatego jestem taki trochę spłaszczony przez zbyt częste przymrużanie oka no harm intended
żonglowanie kaskaderka czy też zwykłe granie w berka nic co ludzkie mi nie obce jakem z Wildy dzielnym chłopcem ale bywa także czasem nie we wszystkim jestem asem
Marabut, nad wybaczeniem się zastanowię... :)
Trochę to potrwa :)
Marabut, bardzo ładny wiersz. Z niepełną odpowiedzialnością dam gwiazdek 5.
Shira nic na to nie poradzę pochodzę z rodziny "rymarzy"
sama widzisz Wilda Poznań rymarze byłoby niehumanitarnym niewybaczenie mi
Pan Tadeusz aż się prosił o aneks. Szkoda, że musiał, aż tak długo czekać.
Sucre, długo czekał tylko na opowi :)
A gdy już go tutaj zamieściłam, to o zgrozo, zdaje się, że niczego z tekstu nie
załapałeś. O jak mi przykro... :)
Shira oj tak, przeczytałem drugi raz i mnie olśniło;)))
Sucre, widzisz nawet pozornie błahy tekst, nim ocenię, trzy
razy czytam. Dobrze, że przeczytałeś dwa razy :)
Dzieci! Dzieci!
Nie pijcie Pana Tadeusza
Lepsza Sobieski
A zresztą, czekają na was DZIADY.
NO!
- Zapomniałem dodać, że było to lokowanie produktu.
NO!
Dzieci! Napoleon to koniak, a Chopin to wódka!
Dzień dobry SW :) Jeżeli zapomniałam czegoś dodać, to dodaj. Tak to :)
może być jeszcze żwirek po muchomorku przepraszam że się wtrącam
Do Panów Sucre i Starszego Woźnego, bendem siem stosunkować później.
Nie samym pisaniem człowiek żyje, idę sobie kupić dwa kwanty energii na śniadanie.
Do miłego :)
W pierwszym komentarzu pod aneksem, podałam instrukcję
"obsługi tekstu"... Dla niektórych, nadaremno :) Portal łez...
Shira krótka forma (próba powrotu do łask) mega minimalizm i próba żąglerki słowem
CISZA !!!!!! MÓWI
to już ma tytuł a jak ty byś to zatytułowała
ale zaskoczenie :)
tak na gorąco: priorytet, krzyk lub głos
ciekawa jestem Twojego tytułu
Tylko się na mnie nie wkurzaj
mój tytuł to
MARABUT W KINIE
GDZIEŚ TAM W LĄDYNIE
szalony :)
A jeszcze apropo aneksu do epopei .Przeczytałem to już tyle razy ,że efekt końcowy jest porażający ponieważ wyłania się z niego taki obraz
gwar uliczny dzwonek szkolny wojski na rogu a gacie pana tadeusza(reformy) wiszą w otwartym oknie(ramy) i się suszą.
Coś ty ze mną zrobiła??
Czy morzesz mi polecić jakiegoś psychiatrę
mogę, ale nie jest Ci potrzebny
nikt normalny dobrych wierszy nie pisze, przynajmniej tak mówią
Shira - potwierdzam🤪😂
Marabut, tylko Ty dostrzegłeś reformy Pana Tadeusza ... :)
ciągle pada, jeszcze nie wyschły. Młody, jesteś super :)
Shira Ty bardziej.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania