antrakt
czasami był mężczyzną
wtedy nie rozmieniał się na byle jakie
uśmiechy i głowę potrafił nosić z tendencją
na pobudzenie nawet kiedy uciekały
możliwości i gwiazdy niekoniecznie filmowe
a grali w tamtej chwili spektakl za spektaklem
aż deski trzeszczały i rwały się afisze dopóki nie spadły
kurtyny i słowa prosto pod nogi
już nie było przebaczenia
w sumie nic nie było jakby ktoś zamknął powieść
albo wypalił druk
z pierwszoplanowych ról pozostali tylko statyści
Komentarze (140)
Buhahaha Weny ci brakło, że musiałaś ściągać o Mistrzów DD
A niby co tu ściągnięte od mistrzów?
Grafomanka ty wiesz co i nie udawaj złodziejko
jarrosław, czyli wymysły jarrosława... po kim ty taki głupi, po matce czy ojcu?
Grafomanka A ty po kim? Ojciec czy matka, takimi genami cię obdarowali.
jarrosław, jakby obdarowali, to bym chodziła za tobą, a z tego co widać to ty snujesz się za mną... tylko, co mnie to obchodzi
Ani ty pierwszy, ani pewnie ostatni...
Grafomanka W bezsensownym snuciu się po portalu nikt tobie nie dorówna xD Jesteś wszędzie i pod każdym zostawiając smród trupionikotynowy Hahahaha
Jesteś idiotą, ale co mnie to obchodzi?
Ja nie lekarz, żebym musiała takie chore jednostki znosić.
Odejdź, bo śmierdzi ci z pyska...
Spojrzałam na twoje wpisy, no i z żalem zauważyłam, że tylko u mnie się produkujesz.
Czyżbym kopnęła cię w dupkę i ciężko to znosisz, jak inni?
Grafomanka Przecież cię nie obchodzę, inni podobno też. Podmyj się purchawko bo cuchniesz.
jarrosław, idiota raczej nikogo nie obchodzi... no chyba że znajdzie kogoś na swoim dennym poziomie.
Nie cierpię nudnych ludzi, a raczej cierpię, kiedy przyczepi to się jak gówno do buta... tylko z butami łatwiej, można wyrzucić i po smrodzie...
Grafomanka Taka idiotka jak ty też nikogo nie obchodzi, idź bujaj jaja i wylizuj buty, może ktoś pochwali twoją grafomanię zniżając się do twojego szambiarskiego poziomu stara purchawko.
jarrosław, po co ty piszesz z lewych kont jak i tak każdy wie kim jesteś... masz jakiegoś pierdolca na moim punkcie. Tyle już tych nicków założyłeś, jakby rozum ci odebrało.
Pilnujesz mnie, żeby chociaż nikt się nie odezwał, bo chyba cierpisz katusze kiedy jakiś komentarz zobaczysz... biedny głupi
Ale pilnuj, zajęcie jakieś chociaż będziesz miał...
Grafomanka Odpal wersyisłowabiegłe i pogadaj sama ze sobą kłamliwy głupolu... albo zadzwoń do jakiegoś przydupasa xD
jarrosław, kiedy chcę to sobie dzwonię, ciebie to nie powinno obchodzić... a te słowa biegłe, to też twój nick... pajacuj dalej, tylko to wszystko już było, niczym nie zaskakujesz, kalkę można przyłożyć...
Nudny waść jesteś i chyba w bardzo podeszłym wieku, bo młodsi nieco maja fantazję, a ty jakbyś z jaskini się wynurzał i takie 'dowcipy' z lamusa...
Grafomanka Przelogować to trzeba się umieć idiotko xD
Nie masz już gdzie zadzwonić, to pierdolisz tu balamugi, spieprzaj babo!
jarrosław, nudny, stary ramol...
Ty nie zawsze umiesz, często się sypiesz, ale ciebie wiek usprawiedliwia przecież... ciekawe czy kogoś przekonasz, że wersy są moje... nie wierzę, chociaż nie raz i nie dwa zaskakiwało mnie coś tutaj... ale pracuj nad przypisaniem mi swojego nicku, staraj się...
Grafomanka nudna stara sklerotyczka, nic ci nie będę przypisywał, wszystko jasne, dałaś doopy z przelogowaniem, ale co się dziwić stetryczała dziadówka.
jarrosław, wiesz jest fajny sposób na spr nicku, za każdym razem wydaje mi się, że oklepany, a jednak dajesz się złapać...
Powiem ci, że twoje mechaniczne wiersze są do doopy... i zawsze będą, dopóki nie skończysz z zazdrością i zawiścią... a teraz płyń na fali gnojówy
Grafomanka Pierdu pierdu, dałaś doopy z przelogowaniem xD Idź do niepowtarzalnego zazdrościć jako wersydodupy, albo napisz jakiś melodramat obstrukcyjny płaczliwej dziwki.
jarrosław, nie pracowałam nigdy na okienku za granicą, żebym znała latarniane słownictwo, to twoja działka i ty się w tym znakomicie odnajdujesz, co pokazujesz niemal na każdym kroku i w każdym komentarzu.
Swoją drogą piękna kariera...
Grafomanka Dalej opowiadaj tanie bzdety, może ktoś uwierzy xD
jarrosław, ja nic nie muszę opowiadać, wystarczy pozwolić ci pisać... hahahaha
Grafomanka Sama najlepiej siebie opisujesz, a spowiedź do słuchawki to dopiero bełkot spod latarni.
jarrosław, szpilka idź daj komuś, może go rozbawisz... i dobrze zrobisz.
Sorry, ale nudna dla mnie jesteś i jakby ci to powiedzieć... nie zadaję się z marginesem. Poszukaj innej koleżanki...
Grafomanka Teraz zostawię cię samą z twoim niedojebaniem... i nie dzwoń do mnie debilko.
jarrosław, a pisałam o odkrywaniu... jakoś wierzyć mi się nie chce, że ktoś może do ciebie dzwonić... no chyba że w potrzebie... hahahaha
Tania wydmuszka poetycka
TY JESTEŚ TANI...
Grafomanka Gdzie do ludzi z takim oklepanym badziewiem?
Stękanie przy lirycznym zatwardzeniu takie trochę xD
To nie czytaj, nie zapraszałam przeciez ciebie pod moje teksty.
Idź pod grafomanię i pośliń się trochę...
Grafomanka NIe publikuj to nie będe przychodził, tania poetycka labadziaro...
Adin dwa tri, powiem ci łukaszenko, że rozczarowujesz... im lepiej poznaje się ciebie, tym więcej tracisz...
A szkoda... najbardziej że nie wstydzisz się prymitywizmu i prostactwa.
Ale co kto lubi albo na ile go stać...
Grafomanka Jak wstawiasz tani badziew, próbujący grać na naiwnych uczuciach poetyckich frajerów, nie oczekuj lepszych komentarzy...
Adin dwa tri, o czym ten wiersz?
Grafomanka Odpowiedź na to zawarłem w swobodnej części mojej wypowiedzi
Adin dwa tri czyli nie wiesz... widzisz jaki głupi jesteś?
Aż żal...
Grafomanka To wiersz o tęsknocie xD
Adin dwa tri, nie... próbuj dalej
Grafomanka Wyraźnie widzę tęsknotę, takie poetyckie utrapienie nad mentalnym niedojebaniem.
Adin dwa tri, nie, to wiersz o facecie, który stracił wszystko... i został ludzki wrak.
A teraz, skoro już wiesz, idę pogadać przez tel... narka!
Może jeszcze jakieś nicki uruchom...
"z pierwszoplanowych ról pozostali tylko statyści” — Epizodyści
o nim pseud Ściągnęła i źle zastosowała, bezmózgowiec buhahahah
Warujesz i wariujesz... bywa, w sumie nie pierwszy raz tak kogoś pokręciło i nie jestem zdziwiona, przywykłam.
Uciążliwe to, ale co ja na to poradzę?
Może kiedyś przejdzie...
Grafomanka
"z pierwszoplanowych ról pozostali tylko statyści” Myślę, że to nie ma sensu, gdyż żeby coś z czegoś pozostało, powinno być do tego zaliczane. Np. Do pierwszoplanowych ról zaliczamy, role żeńskie, męskie itd. Więc będzie logiczne, gdy napiszemy np. "z pierwszoplanowych ról pozostały tylko męskie"
Napisałbym w ten sposób — na pierwszym planie pozostali tylko epizodyści. (epizodyści, gdyż tym w odróżnieniu od statystów, zdarza się tam być). A Ty co o tym myślisz?
Statysta – pełnoprawny pracownik planu zdjęciowego, odgrywający podrzędne role za ustalone wynagrodzenie. Zwykle występuje w tle postaci głównych. Niekiedy jednak statyści odtwarzają bardziej rozbudowane role, przez co wchodząc ze sobą w interakcje, tworzą bardziej realistyczne tło.
Grafomanka "Niekiedy jednak statyści odtwarzają bardziej rozbudowane role, przez co wchodząc ze sobą w interakcje, tworzą bardziej realistyczne tło"
"O ile statysta z założenia działa sobie w tle i nie wchodzi w żadne interakcje z aktorami, epizodyście to się już zdarza, ma swoje kwestie do powiedzenia (lub chociażby jedną), dzięki czemu możemy już z pewnością mówić o tym, że osoba ta brała udział w epizodzie, nawet jeżeli będzie to sekunda i kilka słów." Net
o nim pseud, 'występują w tle postaci głównych', a teraz połącz sobie z moją puentą. Nie powinno być trudno zrozumieć...
Idę spać. Jakaś padnięta dzisiaj jestem...
Grafomanka "występują w tle postaci głównych" ale dlaczego z pierwszoplanowych ról?
Grafomanka Idę spać. Jakaś padnięta dzisiaj jestem...
OK, Dobranoc :)
o nim pseud, to metafora. Nie mów, że masz z nią problemy... nie chce mi się ciągnąć prostych jak drut spraw.
Dobranoc
Grafomanka
"proste jak drut"
Statyści nie grają ról pierwszoplanowych, a gdyby grali nie byliby już statystami, tylko aktorami pierwszoplanowymi.
o nim pseud, napisałam że z pierwszoplanowych ról pozostali tylko statyści, czyli ci co grali pierwszoplanowe role zeszli ze sceny... Czy to jest, kuźwa, takie trudne do zrozumienia?
MartynaM
Z pieczywa zostały tylko ogórki.
To nie ma sensu, gdyż ogórki to nie pieczywo.
o nim pseud, przyczep się do linii telefonicznej, może z kimś pogadasz o niczym...
MartynaM Atak personalny = koniec dyskusji
o nim pseud Ona tylko tak się potrafi bronić. Kiedy brak argumentów to, atak personalny.
o nim pseud, co ja ci na to poradzę, że nie docierają do ciebie proste słowa.
Uparles się udowodnić coś, co nie ma racji bytu, a już na pewno nie w tym przypadku.
Poza tym ty dobrze wiesz, że mam rację, ale musisz przecież przekręcić kota ogonem żeby na twoje wyszło.
MartynaM
MartynaM "Z pieczywa zostały tylko ogórki." Czy to zdanie ma sens? Oczywiście, że nie, gdyż ogórki to nie pieczywo... a statysta, to nie aktor pierwszoplanowy. "Proste jak drut"
Idą dwie łodzie podwodne przez pustynie, jedna w trampkach a druga wpół do dwunastej ;)
o nim pseud, czyli nie ma tych co grają pierwszoplanowe role, pozostali tylko statyści, czyli tło... Ale proste do zrozumienia.
Długo tak możesz strugać wariata?
Nie, żebym narzekała, ale o śmieszność się ocierasz..
MartynaM
OK, jeszcze raz: "Z pieczywa zostały tylko ogórki." Czy to zdanie ma sens?
o nim pseud, u mnie nie ma takiego zdania, a to że ty bez sensu coś tam sobie piszesz... Kto ci zabroni?😂
MartynaM "ty bez sensu coś tam sobie piszesz"
Czyli zgadzasz się, że to zdanie: "Z pieczywa zostały tylko ogórki." nie ma sensu. Drugie pytanie: Dlaczego to nie ma sensu?
z pierwszoplanowych ról
o nim pseud Ściągnęła stąd (Drugoplanowe postaci ze snu, statyści poruszający się w swoim świecie, bez wpływu na ich romans. Niby poruszali ustami, nie wydając żadnych dźwięków.) i wyszła na pustaka.
jarrosław i o nim pseud jedna i ta sama osoba... Może więcej nicków daj, może jeszcze jakiegoś debilizmu nie pokazałeś...
MartynaM I toba też jestem erotomanko pierTulnięta na swoim punkcir. Zluzuj majty, albo przetnij klin i pooddychaj spokojnie i przyjmij, że jesteś grafomańskie beztalencie i pustak
*punkcie
jarrosław, zadzwoń do kogoś, może pomoże na jakieś tęsknoty...
Tjaaaa, ta co się nie awanturuje za uwagi (งツ)ว
'z pierwszoplanowych ról pozostali tylko statyści'
z pierwszoplanowych ról pozostały tylko epizodyczne
I o co tak japę pruć?
Idź, posprzątaj w wc, lepiej może ci wyjdzie, szpila, niż doradztwo na temat, o którym pojęcia nie masz...
Nawet nie widzisz, że o nim pseud robi sobie jaja...
MartynaM
W tyle mam ten twój goownotekst, przyszłam tylko wskazać palcem, patusie, jak strasznie łżesz.
Miałaś mnie goonozjadzie nie zaczepiać, a potem kupo łajna będziesz ryło pruć, że to ja cię molestuję, bo goownotekstów ci zazdroszczę.
Szpilka, goowno to ty piszesz, przez to ukryte, żeby nie śmierdziało na portalach...
Udlaw się tym jadem...
MartynaM
Sp...j, kurFignacie, łazisz za mną jak ten kurfignat właśnie, który honoru nie ma i trzeba go osr@ć, żeby coś zrozumiał.
Szpilka, to ty wywloko tu przyszłaś... Za znij brać leki panienko z okienka i nie rób tu burdelu...
Zacznij*
Syfilizm padł na łeb... Jprdl
MartynaM
Grafomanka wczoraj o 21:18
jarrosław, szpilka idź daj komuś, może go rozbawisz... i dobrze zrobisz.
Sorry, ale nudna dla mnie jesteś i jakby ci to powiedzieć... nie zadaję się z marginesem. Poszukaj innej koleżanki...
ty to pisałaś, kurFignacie? i kto zaczepki szuka stary urwiszczu?
MartynaM
ᶠYͧoͨᵏu kurFignacie!
MartynaM
ᶠYͧoͨᵏu kurFignacie!
MartynaM
ᶠYͧoͨᵏu kurFignacie!
MartynaM
Podobno nie znasz latarnianego języka, a jest zupełnie na odwrót. Wyrażaj się gustowniej.
słone paluszki, nauczyłam się od was, tyle lat czytania....
MartynaM
Nie przypominam sobie, żebyśmy "MY" pisali do kogoś 'wywłoko'. To ty pisałaś do Szpilki "pojebana babo", więc to "MY" uczymy się od ciebie.
słone paluszki, moja babcia na pamięć brała bilobil... Dzięki temu pamiętała drogę ze sklepu do domu.
MartynaM
To pij. Na zdrowie szarych komórek.
słone paluszki, to się chyba połyka i popija wodą... Ale może jest i w płynie.
MartynaM
Aaaa. Połyka się! Ok, to połykaj ba zdrowie. Przyda się twoim szarym komórkom.
słone paluszki, pewnie nie zaszkodzi. Babci nie szkodziło.
Pomyśl o tym...
MartynaM
Przypominam: to ty zaczęłaś używać ulicznego języka, a "MY" przynęliśmy to jako normę.
Nie ma co się wypierać, bo "MY" mamy dowód w postaci twoich komentarzy.
Kuniec.
słone paluszki, liczysz na to że mało tu ludzi z dawnej ekipy a świeżaki każdy kit kupią?
No staraj się...
MartynaM
Ja się przed nikim nie muszę tłumaczyć, bo głośno przyznaję, że używam przekleństw, ale zważam na przezwiska. Najbardziej lubię jedno, bo definiuje po całości: THE BILLL.
Poprawnie będzie "z drugoplanowych ról pozostały tylko epizodyczne"
Gdyż, role epizodyczne to role drugoplanowe.
Czyli w tych okolicznościach... jak się nie odwrócisz Martyno... to i tak...
o nim pseud, nie muszę się odwracać, żeby wiedzieć, że jesteś za plecami...
MartynaM Dobre:)
Z ryb pozostały tylko raki. Prawda czy fałsz?
My wiemy, że to są jaja, strusie, ciężkie i ciężkostrawne, dlatego se też robimy jajka, małe, subtelne i pychotkowe.
Wszystko w imię zabawy, ofkors.
Ojojoj...
MartynaM
Ojojoj. Właśnie.
Jsk sama przyznałaś robisz z łukaszenką żarty. Co prawda niskich lotów, ale coś się dzieje.
Czy kiedyś przestaniecie?
"z ról pozostali już tylko statyści" - tak byłoby poprawniej. O nim pseudo słusznie wskazał Ci błąd logiczny.
Angela, daj spokój, bo zaraz Cię będzie o prostytucję pomawiać, to patus jest!
Angela, to żadna różnica. Pomyśl logicznie. Kto odgrywa role?
W moim tekście nie ma błędu...
Statyści na pierwszym planie, prawdziwi aktorzy poszli sobie, delikatnie mówiąc...
Szpilka a niech pomawia o co tam chce, na zdrowie. To tylko świadczy o niej samej.
Zostawiłam merytoryczny komentarz, co z nim zrobi, to już nie moja rzecz.
MartynaM taaa wiem, teraz już z uporu będziesz stała przy swoim, nawet jeśli wiesz, że nie masz racji.
Rób co chcesz. Nie ma za co 😀
Angela, z jakiego uporu?
Role, kto odgrywa?
Oj, Angela...😂
Angela
To wielke faux pas, powinnaś tylko i zawsze chwalić, nawet bez czytania ( •◡-)-♡
MartynaM ja już skończyłam. Miłego
Szpilka wiem, ale tak to nie działa.
Angela,
Z ról pozostali statyści
Z pierwszoplanowych ról pozostali statyści
Różnica, jak jasna cholera...😂
"z pierwszoplanowych ról pozostali tylko statyści"
Statyści nie odgrywają pierwszoplanowych ról. Powinno być:
na scenie pozostali tylko statyści
No właśnie, więc co pozostało? Kto odszedł?
Ale po co dopowiadać, wiadomo kto odszedł
Napisz: zostali tylko statyści i będzie dobrze i logicznie.
słone paluszki, ale mi chodziło o to, że artyści sobie poszli i weszli atrapy.
Bez tego wiersz będzie bez sensu.
Weszły atrapy, kuźwa, już piszę jak zamulona... Po tych wszystkich "cudownych" sugestiach...
MartynaM jak żeś się uparła, to może tak:
Nie ma pierwszoplanowych ról
zostali tylko statyści
MartynaM
Nie weszły atrapy, tylko zostały. Bo statyści są cały czas na planie, jako tło. Znika tylko główny bohater. Dla mnie jest to zrrozumiałe, a to wytłumaczenie jest bardziej dla ciebie nie innych.
Angela, nie może być, bo co wtedy z tymi którzy grali i zeszli ze sceny?
słone paluszki, ale one weszły jak zeszli aktorzy...
MartynaM
Czyli nastąpiła zamiana ról. Uwzględnij tę zamianę.
słone paluszki, uwzględnilam.
Kuźwa, jak wy wiersze czytacie z metaforą? Aż tak dennie, żadnych obrazów, skojarzeń, wyobraźni?
MartynaM to inaczej: nie ma pierwszoplanowych ról
ich miejsce zajęli statyści
MartynaM
Tak uwzhlędniłaś, że cały portal pochyla się nad jednym wersem.
Cwaniara jesteś.
Teraz nie mam czasu, ale później skrobnę coś z błędem logicznym i kto znajdzie, tego wychwalimy że ho ho albo i lepiej
Mam jeszcze trochę roboty. Nie piszcie więc, bo będzie mu żal, że odp nie mogę
mi żal*
Teraz będzie godzinna przerwa na przetrawienie wiadomości i nastąpi dalszy ciąg programu (haha).
Wiersz zrobił na mnie wrażenie. Widać, że masz talent do poezji. 5, pozdro :)
Tak, mam talent, co stwierdzono i poparto faktami.
Miło, że czytasz moje wiersze. Pozdrawiam
(haha)
Bez sensu
Fakt, bez sensu komentarz...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania