Antyteatr
kończy się premiera
na scenie bez kurtyny
kłaniają się nadzy chłopcy
kłaniają się nagie dziewczyny
odarte z resztek niewinności
blade ciała
jedyne kreacje
a na widowni
na stojąco owacje
nie klaszcze tylko mistrz Fior
dajcie mi pomme d’or
dajcie mi pomme d’or
nie ma już miłości
nie ma wiary
pozostaną aktorzy obnażeni
z dusz i serc
w theatrum cieni
Albertynka weszła z powrotem
do trumny
zawstydzona
czy to dzieje się naprawdę
czy tylko w diabolicznym śnie
powracają zakurzone koszmary
kto to wie
zmęczoną dłoń podaje poeta
tego obrazu nic nie zatrze
pokalana intymność milczy
obrażona
na stole pachnąca drukiem gazeta
jeden tytuł krzyczy
kończy się premiera w antyteatrze
Komentarze (11)
Do pierdla wsadzić reżysera, aktorów, autora... zakryć wszystkie dzieła sztuki z golizną, roztrzaskać nagie rzeźby, kochać się w ubraniu z dziurkami, wprowadzić hidżab i burkę dla kobiet na całym świecie... taaa, żegnam.
Wrotuś, lewacy właśnie za tym optują, żeby sprowadzać tu muzułmanów, a swoim kobietom na przykład w Niemczech, żeby chodziły po ulicach pozakrywane i w towarzystwie mężczyzn, dla uniknięcia napadów i gwałtów. Czym więcej tych muzułmanów tym szybciej będziecie biegać w tych burkach i hidźabach. Ideologia lewicowa powoli zaczyna zżerać własny ogon. Jest tak absurdalne, że wzajemnie sobie przeczą poszczególne postulaty. Na przykład w starciu feminizmu z muzułmanami, rację zawsze mają muzułmanie, a feminizm idzie w kąt.
aktorów nie winię za te antyspektakle
ponieważ aktor na etacie w teatrze wykonuje tylko swoją pracę
sęk jest w reżyserach, którzy te antysztuki wystawiają
Rozsierdziła się Wrotyczka
Dając autorowi pstryczka...
:)
Taki wiersz o upadku cywilizacji, krańcu humanizmu, unicestwieniu dobra i piękna przez obrzydliwe lewackie fiszbiny.
dziękuję Bogumił za zrozumienie przesłania mojego wiersza
czytasz w moich myślach
Lewackie fiszbiny...
Oh, my BOB!
Panie autor, pan tak na serio?
Nie na żarty
Bogumił nie Ciebie pytałam chyba?
co na serio ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania