...

Apokalipsa według wielkiego Korzonka — część V

Średnia ocena: 4.9  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (21)

  • Szudracz 02.04.2018

    Robale mutanty i do tego inwazja.
    Znowu zatrzymujesz akcje w takim momencie, że nie wiadomo, czy bać się o dzieciaki. Dorabiam sobie dalszy ciąg wydarzeń. :)

  • Canulas 02.04.2018

    No tak się zatrzymuje mi, cóż począć? Dzienks, Szu, że trwasz

  • Ritha 02.04.2018

    Nadrabiane będzie jutro, signore. Skoro świt :)

  • Canulas 02.04.2018

    I tak bydzie wyczekiwane

  • Ritha 03.04.2018

    Ok, wniosek dziewczynki, że najważniejsze, że tatko ich nie zostawił – na plus. Opis zwłok, że się „rozlały”, a potem pałaszującego na nich robactwa – również na plus.

    „Szumiało mu w uszach tak bardzo, że odbierał ją jedynie jako szum” szumiało/szum, być może zamysł, deczuńkę mi się gryzie

    „Tak, jakby odkąd tylko spróbowały ludzkiego mięsa, zapragnęły paść się na nim już zawsze i pędziły, by go dopaść, zakryć i pożreć. Dokładnie w tej kolejności.
    I jeszcze jedno. Być może nawet straszniejsze.
    Ich jednomyślność.
    Ten wielogatunkowy tygiel zachowywał się niczym jeden organizm” – obrazowo, z pociachanymi wnioskami, obrzydliwie, g.i.t.

    Izki szkoda. Myślę, ze zginą wszyscy :( Dobrze urwane, ofkors.
    Myślę, że możesz już dodać następną ;p

  • Canulas 03.04.2018

    „Szumiało mu w uszach tak bardzo, że odbierał ją jedynie jako szum” szumiało/szum, być może zamysł, deczuńkę mi się gryzie" - zaściankowość, nie zamysł. Poprawię, na domostwie już będąc.

    "Izki szkoda. Myślę, ze zginą wszyscy :( Dobrze urwane, ofkors." - se wypraszam. U mię się zawsze wszystko dobrze kończy

  • Agnieszka Gu 03.04.2018

    Kuźwa, i znowu horror! i to jaki! Dobrze, że nie czytałam tego do poduszki...
    A ja ostatnio wywaliłam za drzwi jednego maluteńkiego łobacka, która zaplątał mi się w przedpokoju, zagubiony biedaczek...
    Ehhh... Żeś się rozkręcił, nie ma co.
    Przyznaj, przy tych opisach — jesteś w swoim żywiole? :))
    Pozdrowionka

  • Canulas 03.04.2018

    A.Gu, A.Gu, A.Gu. To jest trochę inaczej.
    To opko zacząłem kiedyś, ale przerwałam. To co teraz wstawiam, to ogrzewane, poprawione, więc trudno mówić o formie.
    Czy jestem w swoim żywiole? Nie wiem, jak pisałem, może byłem. Mam jeszcze ze trzy, może cztery części napisane z kiedyś, a potem już będę leciał na bieżąco.
    Gdzie mnie to zaprowadzi - nie mam pojęcia.
    Serdecznie dziękuję za wizytę.
    Pozdrowix.

  • Agnieszka Gu 03.04.2018

    Canulas ok, ja panimaju ;)) Pozdr ;)

  • Felicjanna 03.04.2018

    opis genialny. Nie trzeba kombinować, na dłoni położyłeś jak trza. Gra i..., hehe, skrobie
    Pozdrówka

  • Canulas 03.04.2018

    Dzienks, Fel

  • Ozar 18.04.2018

    Poczytałem. I ten odcinek pokazuje falę pająków które zapewne maja zamiar atakował wszystko na swojej drodze. Pająki to dla niektórych ludzi najgorsze z owadów a co dopiero takie wielkie. Kufa strach takie coś czytać przed snem hahahahaha. Czytam dalej.

  • Canulas 18.04.2018

    Ozar, poruszyłeś ciekawy temat. "Pacz i suchaj" - Mam w domu sporo książek z czego dużo (ze 600) to horrory. I w żadnym z nich pająki nie odgrywają głównej roli. A Arachnofobia jest najczęstszą z fobii. To paradoks i niewykorzystana nisza. To opko akurat nie traktuje tylko o pająkach. Tak stricte o nich, piszę inne, ale ciekawy paradoks.

  • Ozar 18.04.2018

    Canulas No dokładnie moja córka ucieka nawet przed pajakiem o średnicy 2 milimetrów

  • Ozar 18.04.2018

    Ozar A co ciekawsze to bardzo pożyteczne stwory bo zabijają mnóstwo much, komarów itd.

  • Canulas 18.04.2018

    To jak skończę wielkie opko o pająkach, to se wydrukujesz i będziesz czytał jej, jeśli nie będzie się chciała uczyć.

  • Ozar 18.04.2018

    Oki bardzo chętnie

  • Canulas 18.04.2018

    Ozar - ale to wiesz... Korzonek nie skończony. Tera tłukę inną serię, która będzie długa. Potem te pająki skończę.

  • Ozar 18.04.2018

    Canulas oki

  • Margerita 22.04.2018

    Tą część czytając, aż wstrzymałam oddech w obawie, że ten intruz z nożem wymorduje całą rodzinę oczywiście pięć

  • Canulas 22.04.2018

    Marg, nie wstrzymuje oddechu. To niebezpieczne. Dzięki.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania