Poprzednie części: apostazja
apostazja
nie ma we mnie boga
spokój jak ze szkła
drży trącany szumem
prawda niby krawędź
tkwi zasupłana w gardle
mówią że trzeba żyć
straszą grzechem i piekłem
więc
zimno jest brakiem ciepła
poparzone palce szukają wody
chłodu co oddaje ciszę
zanurzyć się
dalej jest tylko światło
to w które nie wierzę
Komentarze (5)
Puenta genialna.
Zapraszam do wspólnej zabawy!
Wszystko znajdziesz tutaj: https://www.opowi.pl/pasja-zaprasza-do-zabawy-w-kilku-a83031/
Napisz i wygraj Dyplom i przyjemność w podaniu tematów do kolejnej edycji
Literkow
"Zimno jest brakiem ciepła" - niby takie proste a jednak nie do końca, 5 :)
Pożyczone od Einsteina ?
Muszę zanieść mój Akt Apostazji do proboszcza. Popieram! wolność wyznania!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania