Doborowe towarzystwo na tej "Niebieskiej Królowej", a Wilkinson jest zdecydowanie najciekawszy :D
Taka mi refleksja zamigotała... Z poprawnym zapisem tekstu jest tak, że jeśli jest taki na maxa poprawny (tu tylko taki tyci tyci myk w postaci braku spacji po myślnikach), no więc, jeśli ktoś pisze tak na maksa poprawnie (w sensie tu, na opowi) i zna te wszystkie zasady regułki, to często bywa tak, że przenosi to na treść i obserwuję, że wtedy treść też jest sztywna. A tu nie (!), tu jest i poprawnie i luz i pazur, fajnie piszesz, ze smakiem. :)
"Nie, żeby coś było nie tak, ale przecież można było wysłać jakiś Scarborough" - było i było - może: Nie, żeby coś, ale przecież można było wysłać jakiś Scarborough - albo jeszcze jakoś. Sygnalizuję jeno, że zgrzyta.
"Niech go diabli, jego razem z tym jego pieprzeniem o składaniu ofiary bogom!" - może usunąć pierwsze "jego"
"Nie widzieli, bo przecież na morze nie pchają się normalni, tylko sodomici, chłopoluby, lachociągi, obrzydliwi samotnicy i tacy, którzy zadowolą się kozą... Tak jak Ty." - fajnie napisane. Zwłaszcza "chłopoluby"
Jak możesz się domyśleć po mojej komentatorskiej formie, marnie mi się dziś czyta i wyciąga wnioski. Część ok, najczystsza pod kątem niedociągnięć, ale i krótki,
Dialogi fajne, fabuła zachęcająca - czego chcieć więcej?
A ten dym (i trochę klimat) jak z Lostów
Komentarze (8)
Taka mi refleksja zamigotała... Z poprawnym zapisem tekstu jest tak, że jeśli jest taki na maxa poprawny (tu tylko taki tyci tyci myk w postaci braku spacji po myślnikach), no więc, jeśli ktoś pisze tak na maksa poprawnie (w sensie tu, na opowi) i zna te wszystkie zasady regułki, to często bywa tak, że przenosi to na treść i obserwuję, że wtedy treść też jest sztywna. A tu nie (!), tu jest i poprawnie i luz i pazur, fajnie piszesz, ze smakiem. :)
"Niech go diabli, jego razem z tym jego pieprzeniem o składaniu ofiary bogom!" - może usunąć pierwsze "jego"
"Nie widzieli, bo przecież na morze nie pchają się normalni, tylko sodomici, chłopoluby, lachociągi, obrzydliwi samotnicy i tacy, którzy zadowolą się kozą... Tak jak Ty." - fajnie napisane. Zwłaszcza "chłopoluby"
Jak możesz się domyśleć po mojej komentatorskiej formie, marnie mi się dziś czyta i wyciąga wnioski. Część ok, najczystsza pod kątem niedociągnięć, ale i krótki,
Dialogi fajne, fabuła zachęcająca - czego chcieć więcej?
A ten dym (i trochę klimat) jak z Lostów
drobiazg:
"Tak jak Ty. - zachichotał." — w takiej sytuacji bez kropki mi się widzi...
Lecim dalej...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania