Początek do poprawy, zrezygnowałabym z pierwszych strof, jedynie patos tam się szarogęsi. Brak konsekwencji widoczny... jeżeli rezygnujesz z interpunkcji nie może być wielkich liter albo interpunkcja i wielkie litery, nie może być pół na pół, tego się nie stosuje.
kala od połowy mnie się podoba, od ''ostatnia to twoja pierwsza wygrana'' i myślę, że bez straty można pociąć, spróbuj, zobaczysz czy wiersz dużo traci, czy jedynie patos...
Druga część świetna.
Kocham karty. Z nimi nie jest tak prosto. Liczba oczek, każda z figur, wszelkie kombinacje mają od groma odniesień. Być moze tyle, co i liczby. Nie powiem, że rozumiem, ale kawałkowo bardzo ładne.
Całościowo cieżko mi to złożyć.
Nie wiem czy mackami myśli owijam właściwie treść, ale skoro to ma być gra w ''karty'' to brakuje mi tutaj istotnego początku, od którego wiele zależy - chodzi o wstępne ''tasowanie'' -- jak to w naszym życiu. ''urojone góry w nieustającym tasowaniu?? sam nie wiem. Ale tak mnie coś PIK.ło z tm:))
Witam
Bardzo mocno podkreślasz ludzkie uzależnienie od hazardu. Blask fleszy, karta, pieniądze, dymi kobiety, a potem już obłąkanie w bieli. Poker to życie i chęć posiadania jak najwięcej, tylko czy to się opłaca? Upadek mocno boli i budzimy się z ręką w nocniku.
Pozdrawiam serdecznie.
Komentarze (19)
Początek do poprawy, zrezygnowałabym z pierwszych strof, jedynie patos tam się szarogęsi. Brak konsekwencji widoczny... jeżeli rezygnujesz z interpunkcji nie może być wielkich liter albo interpunkcja i wielkie litery, nie może być pół na pół, tego się nie stosuje.
Betti a tak z biegu?
kala od połowy mnie się podoba, od ''ostatnia to twoja pierwsza wygrana'' i myślę, że bez straty można pociąć, spróbuj, zobaczysz czy wiersz dużo traci, czy jedynie patos...
Duzo w tym wierszu mi się podoba.
Dziękuję Ritha :)
Druga część świetna.
Kocham karty. Z nimi nie jest tak prosto. Liczba oczek, każda z figur, wszelkie kombinacje mają od groma odniesień. Być moze tyle, co i liczby. Nie powiem, że rozumiem, ale kawałkowo bardzo ładne.
Całościowo cieżko mi to złożyć.
(w pokerze nie ma jokera)
Can tutaj joker to osoba, która gra.
Narazie coś nie mam serca wyrzucić pierwszej części. Thx
kalaallisut , nie wyrzucaj absolutnie. To gderanie tłumoka. Się jeszcze przyjrzę.
Canulas ja jeszcze zmieniam wstęp
Nie wiem czy mackami myśli owijam właściwie treść, ale skoro to ma być gra w ''karty'' to brakuje mi tutaj istotnego początku, od którego wiele zależy - chodzi o wstępne ''tasowanie'' -- jak to w naszym życiu. ''urojone góry w nieustającym tasowaniu?? sam nie wiem. Ale tak mnie coś PIK.ło z tm:))
Zaraz siądę do tego... Wcześniej było że wyciągnął karty i wymieniam je.
urojone góry w nieustającym tasowaniu - fajne DD ;)
Noi wsadziłam początek Dekaos Dondi ;)
kalaallisut teraz to tasiemiec, po co , na co - nie wiem.
betti No fakt ale idę spać;) baj
Drugą wersję wrzuciłam.ale do przespania.
kalaallisut początek masz Margaritowy, nie widzisz tego?
betti rozemłałam
Witam
Bardzo mocno podkreślasz ludzkie uzależnienie od hazardu. Blask fleszy, karta, pieniądze, dymi kobiety, a potem już obłąkanie w bieli. Poker to życie i chęć posiadania jak najwięcej, tylko czy to się opłaca? Upadek mocno boli i budzimy się z ręką w nocniku.
Pozdrawiam serdecznie.
Dokładnie Pasja odczytałaś. U mnie poker to taka metafora sposobu na życie. Pozdrawiam i dziękuję za refleksje.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania