Aura
Wrzucaliśmy błoto do futerału,
chmurzyło się od prac i wykopów.
Prężnie działał przewodnik
po czuciach i gorących stopach.
Leżeliśmy jak gładkie, lisie ciała
na owalnych kamieniach.
Wrzucaliśmy błoto do futerału,
chmurzyło się od prac i wykopów.
Prężnie działał przewodnik
po czuciach i gorących stopach.
Leżeliśmy jak gładkie, lisie ciała
na owalnych kamieniach.
Komentarze (36)
Wierszyk jest, na czasie nawet, ale do Ireny daleko ;p
Liscie są!
A napasałem, może jakaś Wrotycz czy Betti zinterpretują. Zaciekawiony może coś więcej napisze.
Dzięki :)
"Napasałem" :)
Neurotyk, ja jestem za prosty na takie rzeczy, ale często u Ciebie widać jakąś drogę. Albo doskonale symulujess przeżycia i sytuacje, albo się błąkasz.
Czasem widzę u Ciebie też skrawki Into the Wild - mojego ukochanego filmu
Za słabam w te klocki... Nie rozumia nie umia.
Co najwyżej klimat z lisich ciał na owalnych kamieniach do mnie przemawia. Śliski i lisi. ;)
No jak, przecież to o nas tu... o tym jak się błotkiem obrzucamy i kombinujemy niczym lisy, jak jeszcze można dokopać... prężnie.
Betti - "śliski i lisi" ;)
Tjeri mnie tam ''lisi'' wystarczy, to już sztuka.
Lisie ciało nie jest gładkie, futro - tak.
Jak futro jest gładkie, to cały lis jest gładki, a raczej jest z ciała :) Nie dam się tak łatwo zjeść poprawności - od której wolę metaforę :)
Dzięki.
PS
Kobiety też są gładkie :)
Neurotyk bawisz się, prawda?
betti, bawię, mniej lub bardziej udanie.
Neurotyk metafora też poddana jest regułom. Ciało lisa nie jest gładkie. Jest pokryte grudkami i głebokimi porami. Można powiedziec ze jest szorstkie. Włosy nie są ciałem, tak samo jak paznokcie, brwi czy rzęsy. Akurat to nie kwestia poprawności. Chyba że to tak z przekory - przeciw oczywistości. Możesz - wszystko możesz . :)
piliery, oczywiście, że mogę. Dzięki temu tworzymy świat wiersza, troszkę od podręcznika biologi. Proszę się mniej nie czepiać, bo uznam, żeś stara ciotka, która zrzędzi aby zrzędzić :)
troszkę inny od podręcznika biologii*
Neurotyk O! . Myslałem ze piszemy o metaforze. Ta - jest zła, niewłaściwa i tyle - mimo tego że ładna.
piliery, dziękuję, za pozytywną opinię :)
Miło mi, że się podoba.
Ale podobała Ci się moja interpretacja, nie? I każdy łyknął...
Betti Twoja interpretacja jest w punkt. Właśnie to zauważyłem. A pisałem raczej o czymś innym.
Neurotyk wiem, ale tak mi przypasowała... to lepsze niż erotyk, prawda?
betti, a wg. Ciebie, lisie ciałko nie jest gładkie? :)
Bo może pomyliłem lisa z czym innym...
betti, erotyk... spróbuj, może będzie śmiesznie.
Neurotyk jak spróbuję, to będzie poważnie, śmiesznie już było przecież.
betti,nie wiem, czy dasz radę, bo nawet dla mnie jest mglisty ten wiersz, i ledwo co daję radę z nim. Chyba, że ktoś mnie oświeci jeszcze... Czuję, że będzie zbyt trudno, co nie świadczy dobrze o wierszu.
Wrzucaliśmy błoto do futerału,
chmurzyło się od prac i wykopów.
Prężnie działał przewodnik - od tego momentu może być erotyk. Kolejna ''wizja'' - to kamieniołomy, ciężka fizyczna praca - te gładkie ''lisie ciała'' kojarzą mi się z potem i może krwią
po czuciach i gorących stopach.
Leżeliśmy jak gładkie, lisie ciała
na owalnych kamieniach.
Ostro, chcesz, żeby mi przewodnik prężnie zadziałał?
:D
Tak, odkrywam karty: to jest neurotyk-erotyk.
Mamy przewodnika, futerał...
Neurotyk już?
betti, co już?
Te piękne wizje...
Mnie się tytuł podoba.
Dobrze że wróciłes do pisania
Życzysz wszystkim bólu oczów, czy oczu?
Neurotyk myślę, że tak źle nie jest. jeszcze wywiad z virgilem musimy kiedyś dokończyć ;)
fanthomas, Virgil jest na wakacjach w Korei Północnej. Mówił, że wystrzałowa zabawa i w ogóle bomba. Później zamilkł.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania