Autobiografia

Pan Bóg nie skroił mnie na miarę,

duszy nie zaszył teflonowej,

gratis komórki dodał szare,

ideałami nabił głowę.

 

Rzucił w tłum, który stracił wiarę,

na chybił trafił w świat daleki,

by przypominać prawdy stare,

wciąż żywe choć mijają wieki.

 

I chociaż nie mam orła skrzydeł,

szybuję niczym wiatr przez życie,

nikomu nic nie jestem winien,

głoszę to, czego nie chcą słyszeć.

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Sokrates 4 godz. temu

    Zaangażowany wiersz z ładnymi rymami.

  • Sucre 3 godz. temu

    A bardzo dziękuję czcigodny Sokratesie za miły komentarz. Pozostaję z szacunkiem. Pozdrawiam.

  • Sokrates

    Sucre Proszę bardzo i dziękuję za pozdrowienia. Miłego dnia.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania