Balsam
Płyną rzeki ociosane słońcem,
zadumy rosną jak proste kwiaty.
Człowiek z kamieniem dręczą czas;
od dojrzałości pękają zwątpienia.
Woda po cichu wycina komary.
Płyną rzeki ociosane słońcem,
zadumy rosną jak proste kwiaty.
Człowiek z kamieniem dręczą czas;
od dojrzałości pękają zwątpienia.
Woda po cichu wycina komary.
Komentarze (5)
Każda rzeka ma swój bieg, nie rozlewa się bezmyślnie jak ocean, pędzi do przodu, i choć wciąż szukamy sensu, wątpimy i od zarania dziejów chcemy wstrzymać czas.. to rzeka i tak płynie i oczyszcza.
Tak trochę po mojemu.
Podoba mi się zwięzłość myśli.
Pozdrawiam!
Dziękuję za piękny komentarz do wiersza. Pozdrawiam!
Dziękuję za piękny komentarz do wiersza. Pozdrawiam!
Pasuje tutaj ta lakoniczność.
"od dojrzałości pękają zwątpienia" - cudne
Całość git.
Pozdrawiam
dziękuję za git komentarz. Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania