BARANY

Ze mną razem

 

Stoją w tej kolejce

Jak na rzeź barany

Oto scenariusz

Dobrze ograny

 

Nikt się nie odezwie

By do drugiej kasy

Pogonić kogoś

Do obsługi masy

 

Klną pod nosem

Przebierają nogami

Wilkiem wokół patrzą

Bodzą w myśli rogami

 

Wykrzykuję:

 

"Można tutaj kogoś

Do drugiej kasy?!"

Podchodzi kasjerka

A te złamasy

 

Nagle biegną

Do drugiej kasy

Po moim trupie

Robotnicze klasy

 

I znowu stoję

Na końcu kolejki

Tyle że krótszej

I bliżej kasjerki

 

Warto było

Średnia ocena: 4.4  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • Sucre 2 mies. temu

    Niech zgadnę. To skup butelek? Największy sukces rządu Donalda Duska.

  • rymonauta 2 mies. temu

    Nie, nie skup butelek, chociaż i tam też są kolejki. To zwykła proza codziennych zakupów w sieciówkach. Każdy tylko czeka, żeby inni coś zrobili; czeka i czeka, a kiedy ktoś inny wreszcie zareaguje, podejmie inicjatywę, to migiem korzystają z okazji, jakby im się należało, chociażby po trupach sygnalistów.

  • Barmaria 2 mies. temu

    Kiedyś oprócz kolejki po dojściu do kasjerki było pytanie ...czego?

  • rymonauta 2 mies. temu

    Tak, mamy jednak jakiś postęp...

  • Yavi 2 mies. temu

    Jeżeli podmiot liryczny jest tobą, to jako przedstawicielka baranów i złamasów uwielbiam Cię całym sercem

  • rymonauta 2 mies. temu

    No i warto już żyć!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania