Bestia
zbudziło się we mnie przedziwne stworzenie
więc spoglądam w lustro i próbuję dociec
co za dzika bestia cicho w duszy drzemie
twarz ma małpią spłaszczoną oczy trochę kocie
urodziwe nie jest to od razu przyznam
bardziej się wystraszyć niż zachwycić można
głupkowaty wyraz rudawego pyska
w ocenie mądrości też jestem ostrożna
do tego wszystkiego jakby sił mi brakło
ta metamorfoza tak mnie odmieniła
że pragnę drzwi zamknąć powyłączać światło
tylko myśl o łóżku mi jedynie miła
i nagle olśnienie - ja zawsze mam pecha
tak paskudnie nie ma nawet niegodziwiec
z przebudzenia zwierza dla niego uciecha
że lew się w nim budzi we mnie zaś leniwiec
Komentarze (11)
Cudownie zabawny wiersz i dochodzę do wniosku, że też tak mam o poranku : ) 5
Naprawdę super wiersz z zaskakującym zakączeniem. 5.
Fajny zabawny wiersz. 5
Poranny leniwiec... ;) 5, bez uwag.
Stara szkoła poezji, trochę naftaliną zajeżdża, ale sam tak pisze i sam tak kochać czytać :) 5
piszę*
kocham*
Genialne :D
To już drugi Twój wiersz o lenistwie w ciągu ostatnich dni :) Czyżby jakaś drążąca potrzeba odpoczynku?:) Tamten podobał mi się bardziej ale ten również jest "przepyszny". Bez żadnych wątpliwości 5
Oj tak.. wyspo bezludna przybywaj.;)
Dziękuję bardzo za dobre słowo.;)
Moje 8,5 poleciało. Neurotyk napisał "stara" ale zapomniał przymiotnika - d o b r a ! szkoła. To widać i słychać!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania