Bez mapy
Myśl przewodnia wciąż mnie wiedzie
Jak przewodnik bez żadnej mapy
Szukam jej w dawnych obietnicach
Pod wodą, na ziemi — w sobie
A ty krążysz wysoko w niebie
Czekam tylko aż w końcu spadniesz
Myśl przewodnia wciąż mnie wiedzie
Jak przewodnik bez żadnej mapy
Szukam jej w dawnych obietnicach
Pod wodą, na ziemi — w sobie
A ty krążysz wysoko w niebie
Czekam tylko aż w końcu spadniesz
Komentarze (3)
Wykazujesz bardzo katolicki przemysł, więc zdajesz sobie sprawę, że te obiekty latające zmieniały wszystko w boską czynność a więc Boga nie należy szukać w watykańskiej ani apostolskiej
A łajka tam ciągle?
Jak zwykle chwyta
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania