Poprzednie części: Bez słów
Bez słów
Szła powoli,nie obracając się za siebie ,
stłumiona pośród swoich niespełnionych marzeń .
Ogarniał ją smutek,
gdy piękny blask księżyca otaczał świat .
Wędrowała bez słów , rozmarzona pośród drzew ,
a wokół była tylko ciemność i nicość.
Komentarze (3)
W ciemności obracała się za siebie a po co nak ciemność? A czy nie oglądała się aby choć podobnie jałowo.
Jeśli była coemność, to ten blask księżyca musiał być strasznie mroczny jeśli światła nie dawał.
Bez słów tak sobie szla, mogła choć pogadać do marzeń...Niemowa pewnie
Trochę nie czaję.
Nastrój samotności dobrze oddany
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania