Bezduszna

dziś znowu drżysz gdy tulisz się do kolan

i w szlochu zamykasz pytanie o jutro

 

łuszcząc się powoli od ścian odpadają kłamstwa

zbyt grubo kładzione bez zagruntowania

 

więcej nie będę dla ciebie umierać

litość wyprzedana za garść koralików

 

jadowicie zielonych jak grzechy zazdrości

telefon wyłączony bez szans na wiadomość

 

o skutkach ubocznych kastracji uczuć

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (13)

  • Dekaos Dondi 27.02.2019
    Angelo→Pamiętam, że kiedyś jakiś Twój tekst mi się skojarzył z nagraniami PF, chociaż nie wiedziałem dlaczego?.
    Może chodziło o taką treść i taką muzykę. Teraz jest podobnie. A zatem - 5 Pozdrawiam.
  • Angela 01.03.2019
    A zatem dziękuję ślicznie : )
    Pozdrawiam
  • Canulas 28.02.2019
    Brzmi jakby ktoś mentalnie przejrzałem na oczy.
    Jeśli są podsensy, to dla mnie stanowczo a nie za rano. Kupuję jednak w takiej formie, w jakiej rozumiem.
  • Angela 01.03.2019
    Nie umieściłam tu żadnego podsensu, ale jak człowiek chce, to zawsze coś znajdzie : )
    Podziękował
  • Justyska 28.02.2019
    "więcej nie będę dla ciebie umierać

    litość wyprzedana za garść koralików" bardzo, bardzo.
    Calosc oczywiscie mi sie podoba, pelna emocji... i bije taka prosta szczeroscia mimo ciekawych metafor. Efekt na 5!
    Pozdrawiam!
  • Angela 01.03.2019
    Pięknie dziękuję i pozdrawiam : )
  • Pan Buczybór 28.02.2019
    No, naprawdę bardzo dobry wiersz. Chyba nawet jeden z lepszych twoich
  • Angela 01.03.2019
    To dziwne, bo w moim odczuciu jeden ze słabszych.
    Bardzo dziękuję.
  • Pasja 02.03.2019
    Witam
    Emocje ale jak subtelnie podane. Protest na nieumieranie.

    Pozdrawiam serdecznie
  • Angela 06.03.2019
    Serdecznie dziękuję : )
  • betti 11.03.2019
    dziś znowu drżysz gdy tulisz się do kolan

    w szlochu zamykasz pytanie o jutro


    łuszcząc się powoli od ścian odpadają kłamstwa

    zbyt grubo kładzione bez zagruntowania


    więcej nie będę dla ciebie umierać

    litość wyprzedana za garść koralików


    jadowicie zielonych jak grzechy zazdrości

    telefon wyłączony bez szans na wiadomość


    skutkach uboczne kastracji uczuć

    Ja bym tutaj dwuwersami poleciała, bardziej przemawiają do wyobraźni, nie zlewają się w jeden obraz, a nakładają na kilka. Pan B ma rację, to jeden z lepszych Twoich wierszy. Bardzo w moim guście.
  • Angela 11.03.2019
    A Wiesz, że raz na jakiś czas nawet Cię posłucham : )
    Tylko proszę nie przyzwyczajaj się : ) Dziękuję.
  • betti 11.03.2019
    Angela chyba czasami warto mnie posłuchać. Zobacz, jak ładnie nakładają się obrazy właśnie dlatego kocham poezję, o ile więcej w kilku słowach można wyrazić niż w opowiadaniu. Nie zmarnuj talentu.

    Pozdrawiam.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania