Bezduszna
dziś znowu drżysz gdy tulisz się do kolan
i w szlochu zamykasz pytanie o jutro
łuszcząc się powoli od ścian odpadają kłamstwa
zbyt grubo kładzione bez zagruntowania
więcej nie będę dla ciebie umierać
litość wyprzedana za garść koralików
jadowicie zielonych jak grzechy zazdrości
telefon wyłączony bez szans na wiadomość
o skutkach ubocznych kastracji uczuć
Komentarze (13)
Może chodziło o taką treść i taką muzykę. Teraz jest podobnie. A zatem - 5 Pozdrawiam.
Pozdrawiam
Jeśli są podsensy, to dla mnie stanowczo a nie za rano. Kupuję jednak w takiej formie, w jakiej rozumiem.
Podziękował
litość wyprzedana za garść koralików" bardzo, bardzo.
Calosc oczywiscie mi sie podoba, pelna emocji... i bije taka prosta szczeroscia mimo ciekawych metafor. Efekt na 5!
Pozdrawiam!
Bardzo dziękuję.
Emocje ale jak subtelnie podane. Protest na nieumieranie.
Pozdrawiam serdecznie
w szlochu zamykasz pytanie o jutro
łuszcząc się powoli od ścian odpadają kłamstwa
zbyt grubo kładzione bez zagruntowania
więcej nie będę dla ciebie umierać
litość wyprzedana za garść koralików
jadowicie zielonych jak grzechy zazdrości
telefon wyłączony bez szans na wiadomość
skutkach uboczne kastracji uczuć
Ja bym tutaj dwuwersami poleciała, bardziej przemawiają do wyobraźni, nie zlewają się w jeden obraz, a nakładają na kilka. Pan B ma rację, to jeden z lepszych Twoich wierszy. Bardzo w moim guście.
Tylko proszę nie przyzwyczajaj się : ) Dziękuję.
Pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania