Bezsilność
czas przemija szczęście było blisko
wolnym krokiem także odchodzę
samotny na krętej nowej drodze
dziękując dziś za nic i za to wszystko
zanim zginę jak patyk suchy w popiele
serca po wygaszonym już ognisku
jeszcze ciebie ujrzę w myśli błysku
nim przepadnę jak zakochany pogorzelec
tyle słów pozostało na kartach podartych
a milczenie rani tak bezlitośnie
ostatni kwiat zapomniał o wiośnie
czy dobry sen pamięci będzie wciąż warty
kiedy jak co dzień czeka na mnie posłanie
pozdrowię pająka w nocnej ciszy
chociaż pewnie tego nie usłyszy
w swoim domu na suficie ze mną zostanie
Komentarze (140)
czas przemija szczęście było blisko
wolnym krokiem także odchodzę - po co to także, zapychacz pod rytm jedynie
samotny na krętej nowej drodze - samotny na drodze - ale trzeba było zapchać, prawda?
dziękując dziś za nic i za to wszystko - tutaj też zapychaczy w bród
zanim zginę jak patyk suchy w popiele
serca po wygaszonym już ognisku
jeszcze ciebie ujrzę w myśli błysku
nim przepadnę jak zakochany pogorzelec - t
tyle słów pozostało na kartach podartych
a milczenie rani tak bezlitośnie
ostatni kwiat zapomniał o wiośnie
czy dobry sen pamięci będzie wciąż warty
kiedy jak co dzień czeka na mnie posłanie
pozdrowię pająka w nocnej ciszy
chociaż pewnie tego nie usłyszy
w swoim domu na suficie ze mną zostanie
I tak właściwie można do końca wytykać zapychacze, tworzone na siłę pod rytm. Rym też banalny, najprostszy, pierwszy wpadający do głowy.
Puenta bez sensu zupełnie. Pozdrowię pająka, który pewnie nie usłyszy, chociaż jest przy peelu? Jak jest, to jak może nie usłyszeć, czy to głuchy pająk?
Ogólnie takie dyrdymały, wiadomo, że chodzi o samotność, ale jest ona ubrana w takie rekwizyty, że bardziej na śmiech niż współczucie zasługuje. Dosłowność aż boli.
czas przemija szczęście było blisko
wolnym krokiem także odchodzę
samotny na krętej nowej drodze
dziękując dziś za nic i za to wszystko
Te wersy w kilku słowach można zmieścić. Po co to rozwlekać i dorabiać zdania do rymu?
Ciebie boli betty dosłowność
a mnie twój brak empatii
wylewność nazywasz zapychaniem (sic !)
od kiedy samotność jest śmieszna
jesteś pierwsza,ktora tak zareagowała na ten wiersz
a czytało go naprawdę wiele osób
nic więcej nie mam ci do powiedzenia
Fakt, nie mam empatii do lania wody. Zapychacze są miernikiem wylewności - od kiedy?
Samotność zawsze jest śmieszna, kiedy ubrana jak strach na wróble, a Ty właśnie tak wystroiłeś swój wiersz. Rekwizyty z okresu romantyzmu, mentalność też, a teraz XXI wiek. Zapomniałeś, przeoczyłeś...
I nie pleć, że ludzie Ciebie czytają... może rodzina, może nawet ta poza granicami kraju, bo nikt, kto zna się choć trochę na poezji nie pochwali tych wypocin, choćbyś wyłaził ze skóry, żeby zaczarować rzeczywistość.
Za póżno betti , stanowczo za póżno
jesteś praktycznie ostatnia,która przeczytała ten wiersz.
--------------------------------------------------------------------------------------
Na jednym portalu ten wiersz doczekał już ponad 500 odsłon.
A tak poza tym to ty pleciesz i tego nie widzisz.
Bo właśnie nawiązanie do Romantyzmu zaczarowało w tym wierszu rzeczywistość.
Retrospekcja to częsty motyw w poezji ale ty wolisz komputery i kosmos.
Twój wybór.
I to byłoby na tyle.
Nie lubię banału, a u Ciebie, to norma. Poezja rymowana, to sztuka, Ty ją do rynsztoku sprowadzasz.
Trzeba się ogarnąć, poczytać czym się różni poezja rymowana od grafomanii. Czy to też za trudne? Lepiej płakusiać?
Bez zmian, czyli katastrofa rymostwórcza.
Coś wymieniła Betti, to powtarzać nie będę.
Oczywiście rytmika leży, a banał pogania banałem.
Zgłaszam to na konkurs VII przeglądu poezji Kółka Gospodyń Wiejskich w Ruchodupkach.
Tam jury to uznani fachowcy z kosmosu i pierwsze miejsce murowane.
A romantycy właśnie płoną ze wstydu i oburzenia za podpinanie podobnych rzeczy do nich.
A piszcie sobie we dwoje co chcecie. Mam to gdzieś.
Nie na was obojgu kończą się tzw. krytycy poezji. W dodatku samozwańczy.
Bo kto by czytał takie pseudorecenzje w dodatku pisane prostackim językiem ?
Będę się musiał tylko poważnie zastanowić czy warto tu cokolwiek jeszcze publikować.
Misiu M NIE WARTO!!!
Hej, zagalopowałaś się za daleko.
Krytyka literacka wymaga niemniejszej wiedzy ale i umiejętności wysławiania się.
Wylewanie pomyj na czyjś wiersz bo akurat masz zły dzień świadczy o jednym :
nie nadajesz się na recenzenta poezji.
W twoim przypadku potwierdza się sentencja pisarza Chestertona, który powiedział kiedyś, że krytycy to tacy,którzy ponieśli klęskę w sztuce.
Coś w tym musi być bo poetów tak mało za to aż się roi od krytyków,recenzentów i komentatorów.
Nie pochlebiaj sobie. Wiem na jakim to portalu masz 500 odsłon, ja na tym portalu przekroczyłam tysiące i co z tego, kiedy jak dzisiaj czytam, to aż nie wierzę, że mogłam to napisać.
Tylko ja się rozwinęłam, a Ty stoisz w miejscu. Na dodatek bronisz tego miejsca jak niepodległości. Dlaczego? Ano dlatego, że nie potrafisz pisać inaczej niż - źle. Taki z Ciebie - poeta. We własnym mniemaniu - geniusz. Szkoda jednak, że tylko we własnym...
Jest mi przykro za powyższe komentarze.
Jest mi przykro, że można w sposób nieludzki kogoś krzywdzić słowami.
Można napisać jeden komentarz pod utworem, ale czemu mają służyć nawarstwiające się słowa, z których wypływa jeden sens?
Powinna być możliwość blokowania niechcianych gości pod tekstem.
Trochę oczyściłaby się atmosfera na portalu.
Jestem za Aisak -bo bezkarność tylko prowokuje do coraz brutalniejszych ataków.
Nigdy nie mówiłem ,że jestem geniuszem.
Nie wmawiaj mi dziecka w brzuch.
To do mnie?
To dlaczego bronisz rękami i nogami - grafomanii? Jesteś tyle lat na portalach i niczego się nie nauczyłeś, dlaczego?
Wszyscy Ci piszą, że to jest słabe, a Ty co robisz? Wszędzie się kłócisz o coś, co jest potępiane przez ludzi, którzy chociaż trochę się znają... Tak chcesz się rozwijać?
Napisałam Ci, co jest źle, a Ty co? Oburzony, bo brak zachwytu, a nad czym tu się zachwycać, jak lepiej piszą dzieciaki z podstawówki. Życzę ogarnięcia.
betti oducz się cholery jednego
NIGDY NIE PISZ WSZYSCY -wypowiadanie się za innych jest conajmniej niegrzeczne
PISZ ZA SIEBIE I TYLKO ZA SIEBIE
betti OBURZA MNIE NIE TWÓJ BRAK ZACHWYTU TYLKO ZERO EMPATII
nie wypaczaj i nie przekręcaj moich wypowiedzi
Misiek co ma piernik do wiatraka?
Ja Ci piszę, co jest źle, a Ty mi o empatii... to mam z litości pisać, że jest dobrze, bo Ty upośledzony, czy jak?
betti Nio :)))
do betti Aisak,ty jesteś w porządku.
Nie jestem w porządku. Daję wkręcać się w przepychankę z tą dwójką i zawsze kończy się na inwektywach. Kiedyś mnie to ogromnie bawiło. Teraz mnie nudzi i trochę boli.
Bo kurczę, ile można?
Pani Kasiu, proszę mi powiedzieć, ile można czytać, kiepskie rymowanki? I z jakich to powodów nie można napisać, że są kiepskie. Ja też zaczynałam, jak każdy - od grafomanii - ale człowiek się przecież rozwija. Czyta, myśli...
Może czas to zgłosić -przecież tak nie wolno traktować drugiego człowieka.
betti To się rozwijaj i szanuj innych .
Szanowna Pani,
Proszę przyjąć ze zrozumieniem, że nie każdemu po równo dano.
I nie każdy, w domyśle autor, aplikuje do Poety Roku.
Osoby zalogowane na tym, czy też innym portalu, osoby dorosłe, mające domy, rodziny, obowiązki służbowe, mają czasami pragnienie napisania, co ich cieszy, boli, oburza, ekscytuje, podnieca, denerwuje...
Może komuś, kto tylko czyta przypadną słowa autora do serca i powie: o, tak właśnie myślę, ale nie potrafię wyrazić tego słowami, wiesz to mi się podob, bo czuję podobnie.
Wie Pani, jakie to miłe uczucie, że ktoś zupełnie nam obcy, mieszkający c km od nas myśli i czuje podobnie.
Jeśli nie czujemy podobnie, to musimy z taką lubością to podkreślać? Po kilka razy? Po co?
Jest Pani bezwzględna w swoich ocenach i bardzo mi się to nie podoba.
Może po drugiej stronie jest były motocyklista?
Przykuty do wózka, opuszczony przez przyjaciół o Pani wraz z Pani kolegą napiszą okropne komentarze temu chłopcu, to jest po prostu niewybaczalne.
Szanowna Pani,
Proszę o wyrozumiałe komentarze dla laików.
Mniej agresji i presji.
Z poważaniem
K.
Pani Kasiu, nie obchodzi mnie, kto jest po drugiej stronie - oceniam wiersz, nie Autora. Dopiero, kiedy Autor pozwala sobie na wycieczki osobiste w moim kierunku, odpowiadam tym samym. Proszę to sprawdzić.
Proszę Pani, na dzisiaj wystarczy.
Przepraszam, ale jestem zmęczona i trochę znużona.
Pan Misiu M ma schowany wspaniały tautogram. Proszę przeczytać i docenić.
Jeśli Pani potrafi...
Tymczasem.
Pani Aisak -chyba jesteśmy oboje jak dwa misie co wpadły do ula pelnego szerszeni ;-)
Misiu M, być może Panie Misiu.
Pozdrawiam :)
Nie wiem tylko betti czy to co piszesz to jest bezinteresowna zawiść
czy głupia zazdrość ?
Bo znam doskonale opinie o moich wierszach, które pisalem 4 lata temu i teraz.
Znowu się spóżniłaś betti. O całe cztery lata.
Bo to ty się nie rozwijasz -zawsze kąsasz nawet jak nie masz racji.
Jakaś awersja do ludzi, którzy nic ci nie zrobili złego.
Czytam komenty do ciebie tutaj.
Ludzie cię nie za bardzo lubią ale ja im się nie dziwię.
Misiek, chyba oszalałeś? Ja mam być zazdrosna o te pożal się boże - rymowanki? Toż już Pani Kasia lepsze pisała, o ile mnie pamięć nie myli. U niej wystarczyło troszeczkę poprawić, u Ciebie - trzeba wszystko. Banał goni banał.
A czy twoje białe wiersze są takie wspaniałe ?
ZACZNIJ OD SIEBIE
A co Ty możesz o tym wiedzieć, jak taka poezja jest Ci obca? Kiedy jej nawet nie rozumiesz... Ty wiesz, co to jest metafora?
Oczywiście, że wiem.
Za kogo ty mnie uważasz ?
Czytam mnóstwo codziennie białej poezji.
Sam też napisałem trochę takich wierszy.
Ale czy ja nazywam takie wiersze gniotami albo grafomanią ?
Tolerancji zero empatii zero
i ty mówisz,że się rozwinęłaś.
W czym ?
Jeżeli znajdziesz u mnie źle napisany wiersz i pokażesz mi błędy, to Ci podziękuję - rozumiesz?
Nie ma wierszy złych tak samo jak idealnych bo nie ma takiego, który spodoba się każdemu.
Ja przez te lata na portalach zauważyłem pewną prawidłowość.
Im ktoś sam pisze nie za dobrze tym więcej krytykuje innych.
Taka bezinteresowna zawiść.
Na przykład:
jest wiersz rymowany i nowy autor na portalu.
Nieważna treść.
Sprawdzamy rytm , jeśli jest to czepiamy się rymów.
Jak są rymy wyszukane to piszemy o zapychakach.
Jak nie ma waty to wyszukujemy rekwizyty.
Na siłę szukamy dziury w całym aby komuś dowalić.
A zajmij się jeden z drugim swoimi wierszami.
Do ugotowania zupy wystarczy jedna kucharka.
Skoro tak jest, to czymś to świadczy, prawda? Czy wobec tego, trzeba z uporem maniaka stać przy swoim idiotycznym zdaniu, czy nie lepiej zacząć pisać dobrze, albo przynajmniej postarać się lepiej. Za trudne?
betti Idiotyczne jest skupianie się na czyimś tekście po amatorsku bez całej wiedzy o literaturze i kreowanie się na super komentatora a nie skupianie na własnej twórczości.
A największa maniera to przerabianie czyjegoś tekstu.
I autor ma się potem pod tym podpisać ?
Pod tekstem,z którego prawie nic nie zostało z jego zamyslu ?
A najbardziej nie cierpię -jak grupka dwóch -trzech osób krzyczy : WSZYSCY CI MÓWIĘ,ŻE TO GNIOT...
wszyscy ? trzy albo dwie osoby ?
Gdybyś napisał. Nie potrafię lepiej, ale chcę pisać, bo to pasja, odeszłabym już dawno. Ponieważ jednak powołujesz się na jakieś międzynarodowe bzdety, udowadniam Ci bezsensowność tych twierdzeń.
Tu są młodzi ludzie, zależy mi, żeby pisali dobrze, nie pozwolę, żebyś grafomanią mieszał im w głowach. Nie ma nic prostszego niż napisać takie wierszyki jak Ty, ale to nie znaczy, że trzeba je pisać.
Krytykować zawsze jest łatwiej niż samemu napisać coś dobrego ale krytykować też trzeba umieć.
Mylisz krytykę z chwaleniem. Chwalenie - tak, krytyka - nie.
Nigdy nie będziesz pisał lepiej, ale to nie mój problem. Będę się przyglądała.
Co tak cię bolą te międzynarodowe znajomości ?
cały czas o tym mówisz ?
Uczysz młodych zawiści a to jest jeszcze gorsze od nieudanego wiersza.
Nie napiszę : nie potrafię lepiej tylko : taki mam styl i nie życzę sobie wycierania buzi moimi wierszami.
Znowu zmiana tematu, bo nie leży?
Międzynarodowe bzdety.
Jeżeli boisz się krytyki - nie wystawiaj, na portalach zawsze się ocenia. Kiedy publikujesz wiersz należy do czytelnika - nie wiedziałeś?
betti do czytelnika ale nie do krytykanta.
ty nie lubisz pochwał ?
Do czego mi pochwały? Kiedy ktoś zada sobie trud wniknięcia w mój tekst i znajdzie jakieś mankamenty, pokaże mi je - mogę być tylko wdzięczna i na takich czytelnikach mi zależy.
betti Ktoś kto nie lubi w ogóle pochwał jest chyba chory,
ja masochistą psychicznym nigdy nie byłem.
zresztą czytałem twoje reakcje na krytyczne wpisy
aniołkiem to ty nie jesteś
Kiedy krytyka nie znajduje potwierdzenia - tak, bo ja już nie głupia gąska. A kiedy głupia gąska, daje mi rady od czapy, to wyśmiewam. Logiczne chyba.
betti to się nie zachowuj jak oskubana stara gęś...
Krytyka -tak ale nie krytykanctwo.
Krytykantów na portalach są tłumy a krytyków na palach można zliczyć
I nigdy nie mów nigdy. Tak się nie życzy koledze po piórze.
Kończę bo szkoda mi czasu na rozmowę z kimś,kto nie stara się mnie zrozumieć.
pa betti !
Jakbyś była w porządku to bym cię zapoznał z tymi osobami.
Może opublikowaliby twoje wiersze w miedzynarodowym tomie ?
Ale widzę, że na to nie zasługujesz.
Już mi to proponowałeś... mam Ci powtórzyć, gdzie sobie możesz wsadzić tę propozycję?
pa betti
nic tak mnie nie oburza jak wulgarna kobieta
Też to pisałeś... Misiek, jakiś Ty głupi... Pa.
Pani Aisak ci napisała co o tym myśli ?
jak groch o ścianę
żegnam
repetitio mater studiorum
ale widać na tobie to nie działa
Podoba mi się :)
bardzo dziękuję -jedno słowo a tak miło zachęca do pisania
Jakie piękne :) Zachęciłem?
Własnie tylko o to ci chodzi.
Nie o rzetelną ocenę.
Nie chce mi się z tobą gadać. I zejdź mi z oczu prowokatorze.
Cudne to, misiaczku... :)))
Pisz, pisz, pisz...
piszczyk, to potrafi być miły tylko dla panów... :(
Niech sobie pisze.Chory człowiek i w dodatku nieuleczalnie.Wiem to od jego kolegi bo przyjaciół już nie ma.
Misiu M Ale pisać umie, a to literacki portal, więc raczej ciebe tu nie powinno być :)
Misiu M po prostu nie daj się prowokować. Chyba, że lubisz czasem powojować szabelką z Biedronki, to śmiało :)
Aisak Misiu, bądź twardy!
puszczyk do kogo piszesz?
Zdecyduj się.
Aisak A po co mam rozmawiać z tym zdzieciniałym gościem ? Myśli,że mu puszczę podobną wiązankę ?
Ja nigdy nie zniżam się w rozmowie do poziomu mojego adwersarza. Dlatego niech sobie pisze co chce.
Wczoraj co prawda podjąłem temat,a że nic nie dociera nie będę się pani Kasiu powtarzał.
Aisak mówiłem pani Kasiu, to chory człowiek. Szkoda czasu.
Misiu M Nareszcie spacyfikowałem?
W końcu będę miał spokój :)))
To juz w spokoju możesz płodzić swoje gnioty za aprobatą ekspertów.
I kocham swoją chorobę, bo ją znam.
Ty swojej nie widzisz, dlatego jesteś biedny.
Cześć :)))
puszczyk cześć i nie zapomnij o lekach.
Misiu M Pyszne są :)
Pół tabletki na wiadro wody.
Ty łyknij od pan Kasi patentex.
W sam raz dla takich tuzów poezji i prozy.
Misiu M mądra decyzja. Gratuluję rozwagi.
Tylko nie byłabym pewna, czy puszczyk odpuści i nie skusi się, by ocenić kolejny pana tekst.
Proszę naostrzyć ołówki w razie czego :)
Aisak Misiu zniknie z okolic puszczyka i możecie się spokojnie napawać własnymi doznaniami poetyckimi :)
Jakie talenty - takie doznania będą.
Aisak idę obejrzeć film na kanale KINO POLSKA
o niebo ciekawszy niż rozmowa z piszczykiem puszczykowskim
dobranoc pani Kasiu
puszczyk, doznań może być wiele i na wielu płaszczyznach. Młodszy, zdrowszy, milszy, empatyczny i ma słodki nick.
No, co ja zrobię, jak nic nie zrobię...
Misiu M dobranoc
Aisak Nic nie musisz robić.
Będzie wam dobrze, bo poziom ten sam.
I zdecydowanie wolę białą damę, niż jakieś kobiece popłuczyny po kisielu.
puszczyk tak, tak. Tak sobie wmawiaj.
Uwielbiam cię, a-siku :)
Bez wzajemności pyszczysiu.
Idę się poryczeć.
Ee nie, przecież te krosty...
Ech, puszczyk, pobawiłabym się z tobą, ale po pierwsze, to portal literacki, a po drugie masz już swoją ukochaną, która na ciebie czeka.
Jak jej było? Aaaa, Biała Dama.
Baw się miło. Zatem.
Nie rozumiem za co można kochać takiego kapłona ?
Misiu M Za urok i talent.
Ty nic z tych rzeczy nie masz.
puszczyk Fakt, w poniżaniu ludzi z uśmiechem hieny nikt ci nie dorówna.
Misiu M tego pana kocha jedynie Biała Dama. A on ciągle wymyka się z jej zimnych ramion. Nieczuły drań...
Misiu M Uroczy to uśmiech, a nie taka ponura, nadęta gęba jak twoja.
Aisak Kochają takich, a nie krostowate zjawiska z lochów intelektu.
puszczyk xD
Aisak bo taki typ jak puszczykowaty nie potrafi kochać...
On tak ma -podnieca go nienawiść do wszystkiego co ludzkie
a te jego wierszyki to albo jakieś stare pisane przed chorobą.
Albo ktoś mu je pisze...
albo biedaczyna cierpi na rozszczepienie osobowości bardzo trudne do leczenia.
Misiu M Jeszcze mnie zaczepiacie?
Casus tu jest, ale eksperckiego bufona z beztalenciem w tle.
No i ludziem najpierw trzeba być, aby oceniać, czy kocham, co ludzkie.
Nie możesz się biedaku pogodzić jak piszę? I uważaj, bo zaczynasz się ocierać o pomówienie.
puchacz co tak słabo? prostatka wciąz dokucza? hi, hi ty i pisanie... hi, hi bazgroły rodem z szafy hi, hi sam se pochwali, parę kont założy i udaje krytyka hi, hi puchacz jagodka hi, hi fajnie sie nazwał jagodzianka jeden hi, hi
Misiu M proszę Pana, puszczyk jest jak Hiv, da się z tym żyć przestrzegając pewne normy higieny (psychicznej).
Życzę ZDROWIA.
Aisak Jest!
Będę jeszcze długo :)))
no, nie wiem przyjdzie AIDS i znikniesz xD
Aisak Jak widzę twój nick, to już mam wstrząs anafilaktyczny, to co mi adidasa życzysz?
Posiedź, to może dasz radę. xD
puszczyk, więc jakieś uczucia w tobie wzbudzam. Przykro mi, że ty we mnie żadnych.
Czuj Czuj Czuwaj
Przy grobie Nieznanego Poety...
Aisak puchacz albo jagódka, cholera wi kim on jest, ma kompleks niedocenionego wierszoklety grafomanka z małym dyrdy coś tam hi, hi
Aisak Jasne, podziwu, bo rzadko się spotyka tak beznadziejny przypadek.
Ten grób, to gdzieś koło grobu uchniętej krosteczki?
puchacz vel jagódko jak tam te twe leki, opowiadaj ! hi, hi
puszczyk dobra Jagoda weź się już uspokój. I nie pisz do mnie.
Pliiiiiis!
Aisak Przecież i ja o nic innego nie proszę.
puszczyk Aaa, czyli jesteśmy w domu.
Ok!
dzięki krosteczko :)
Tak Was sobie czytam i zaczęłam się zastanawiać, czy Wam łopatek z tej piaskownicy nie zabrać, bo sobie krzywdę
zrobić możecie. W oczka piasku nasypać, albo po łbie dać : / Dramat.
Tak Angelo, masz rację casus puszczyka to faktycznie dramat.
Misiu Szanowny, całe te słowne przepychanki są jak z przedszkola i za cholerę nie wiem
czemu mają służyć. No chyba, że to sport taki, ale fajnej by się zapasy w błocie oglądało : )
Angela dobry wieczór, Piękna :)
akwamen dobry? No nie wiem, nie chcą zapasów w błocie : (
Angela wolą szambo, a później smierdzą, ich wybór hi, hi w blotku nie mają co pokazać a do szamba malo kto podchodzi to ich cielsk obrzydłych nie zobaczy nikt i tylko brechtają sobie śmisznie hi, hi
Co u Ciebie, Pani?
akwamen nic ciekawego, nad bajorkiem byłam i słonkiem się spaliłam, ale to chyba nie było to,
w którym przeważnie Ty rezydujesz, Rozglądałam się, ale w szuwarach cisza i tylko kaczki ; )
Angela byłem i widziałem, śmialości, aby oblicze swe nędzne pokazać, zabrakło.... ;(
akwamen oj tam, wszak mówiłam nie raz, że bez strachy ukazać się możesz. Nie zlęknę się
z całą pewnością, gorzej, że odwrotnie być by mogło. Tedy czmychniesz w szuwary i tylem Cię
widziała : /
Angela onieśmielasz mnie, Pani...
akwamen bardziej na miejscu byłoby "przerażasz"
Angela wiem, co mówię :)
akwamen napisać, że bredzisz, byłoby nieładnie, chyba...
Angela pisz, co uważasz! Przyjmę wszystko....
akwamen won kurduplu he he he z opowi hi hi hi małpo człekokształtna hu hu hu, wskocz do klozetu i zamknij za sobą właz he he he
A będą "sceny"?
sceny to robi betta w koronkowej, czarnej bieliźnie hi, hi
Nie, ja nie mam czarnych koronek : (
To sobie kup!
Angela pożycz od pani Elżbiety :)
betti pomyślę, ale narazie tylko skóra i lateks : D
Aisak zdecydowanie nie chcę, Weź mnie tak nie strasz : /
Aisak Elżbiety to stare koronki hi, hi
akwamen mgiełka lawendy i naftaliny?
Angela zapewne, zapewne, kobity w wieku betti kochają się w tych specyfikach
Bawcie się dalej. Mnie tutaj nie ma :]
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania