Poprzednie części: beztytułu
beztytułu
na dworcowym parkingu
piach szmergiel żwir zmieszane
resztki skarlałych roślin nieudanych
spóźniał się czekałem
oparty paliłem o samochód
powbijane w ziemię
przyglądałem się
zgorzałe szczątki metalu
ciekawe czym były
skorodowane przezroczyste skrawki
pozostałości blach poszycia
z konstrukcyjnymi zgrubieniami
ciekawe kiedy czymś więcej były
może parking był starszy
niż myślałem
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania