Bezznaczenia
stoję
bez znaczenia
twoje czarne oczy
nie we mnie wpatrzone
twoje czarne włosy
nie czesane dla mnie
głuchy na setki powitań
ślepy na setki uśmiechów
wkopany kamień
mówię
bez znaczenia
twoje wąskie usta
nie dla mnie malowane
twoje smukłe dłonie
nie zadbane dla mnie
ślepy na setki lamentów
głuchy na setki pożegnań
rzucony głaz
wychodzę
bez znaczenia
Komentarze (11)
stanie chyba nie jest takie najgorsze ;-) można jeszcze leżeć albo niestety, zwisać ;-)
Ała, wyobrażam sobie, jak to musi boleć. Dobry wiersz, poruszający.
No tak.Może stać, leżeć bądź zwisać.Zależy co się wystuka.Dzienks za komentarze.
''twoje czarne oczy
nie we mnie wpatrzone
twoje czarne włosy
nie czesane dla mnie''
twoje czarne oczy
wpatrzone nie we mnie
twoje czarne włosy
nie dla mnie czesane
Zmieniłam, bo na razie wygląda, jakbyś lubił nieczesane włosy. - chociaż czy nie powinno być ''nieuczesane''?
Tak samo ''niezadbane dla mnie''
Nie szukaj dziury w całym.Nie czesane dla mnie(czytaj.czesane dla kogoś innego).Nie zadbane dla mnie(czytaj.zadbane dla kogoś innego).Nad czym tutaj rozprawiać ? Prosty zabieg(szyk przestawny wyrazów)z zachowaniem logiki zapisu.
No właśnie szyk przestawny... łatwo naprawić, żeby ładnie wiersz wyglądał.
Nie bądź leniem i poprawiaj. Nie dal mnie, a dla tego wiersza, który może błyszczeć.
Nara(zamyka drzwi).
Gościnny... ?
Zresztą...Jak chcesz to szukaj.Wszystko to bezznaczenia ;)
Oryginalne :) Dałam 5 :)
Serdecznie :)
Spoko.Nawet w podstawówce miałem ich mniej niż tutaj.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania