Bigos opowi. pl
To porównanie przyszło mi do głowy już kiedyś, ale nigdy wam o tym nie mówiłam, więc może dziś powinnam. Dzisiaj, kiedy Shiroi chce pożegnać się z opowi, a to wcale nie 1. kwietnia.
Opowi to jeden wielki garnek, a może lepiej będzie brzmieć gar, do którego los wrzucił nas wszystkich, żeby stworzyć przysmak polskich stołów. Bigos. Bigos na winie, co się nawinie to do gara.
I tak trafiłam tu ja i wielu innych użytkowników. Każdy z nas jest jakąś indywidualną personą, ale wspólnie tworzymy jedną wielką całość. Mam mało czasu, żeby teraz każdego porównać z jakimś składnikiem, bo mogłoby być przy okazji dużo śmiechu, ale nie o śmiech dzisiaj chodzi tylko o smutek. Czymże stanie się nasz bigos bez ważnego składnika. Jakimś wybrakowanym tworem.
Myślę, że każdy z nas trafił do tego gara z jakiegoś, nieznanego nam powodu, ale wstrzelił się odpowiednio. Mamy trochę mięska, kapusty. Słodkiej i kiszonej. Trochę podsmażanej kiełbaski, pomidorków, od których wcale nikt nie musi się dławić, grzybki i wiele różnorodnych przypraw do smaku.
Widzę, że stworzyły się na stronie opowi wspaniałe przyjaźnie i traktujemy się wszyscy jak jedna, wielka rodzina. Wspieramy w trudnych chwilach i dbajmy o to. Nie poddajmy się chwilowym emocjom, jak ktoś palnie jakąś nieprzemyślaną bzdurę i za mocno zamiesza w garnku.
Pozdrawiam Wszystkich :)
Komentarze (16)
bigos nam się przypalił
Raczej zabraklo winiacza. Prawdziwy bigos bez winiacza to nie to samo.
Już dwie osoby sobie poszły, do dupci :/
Filip, o tym nawet nie wspomniałam. Może za duży gaz ktoś podkręcił i nikt wcześniej nie zorientował się w porę, żeby zmniejszyć :(
Ja się zorientowałem, Karola, ale myślałem, że tak ma być. Wiesz, ja się na gotowaniu mało znam i myślałem, że będzie dobrze :c Ale co zrobisz? Nic nie zrobisz...
Chyba nic :( Może to być jedynie przestroga na przyszłość :(
Sama kiedyś byłam bliska odejścia, ale jakoś wytrzymałam... Teraz to już sama nie być pewna.
Majeczuunia, wszyscy mamy chwile lepsze i gorsze. W tych gorszych wszystko pożegnalibyśmy kopniakiem, ale kiedy mijają z przyjemnością wracamy tam, gdzie ktoś na nas czeka. Jak tu na opowi :)
Świetne porównanie, masz rację opowi.pl to wyjątkowa stronka, duży gar bigosu, który tworzy jedną całość, tak jak napisałaś- tworzymy w pewien sposób jedną rodzinę! :) 5
W bigosie musi być wszystko, więc nie można tak po prostu odchodzić: (
Nie wiem czy bez tych składników nasz bigos będzie w ogóle zjadliwy : {
Czy będzie w ogóle jadalny: (
Bigos chyba straci smak :(
Byłam już tutaj wcześniej, ale się nie odezwałam ;) Zostawiłam pięć :***
No takie danie jednogarnkowe, gdzie każdy może wyłowić dla siebie jakiś smakołyk. Są gorzkie przyprawy, są słodkie od których mdli i są szczególne dla których warto tutaj być. Jak wszędzie są pewne podziały, ale można to przełknąć i popić dobrym winem. Pozdrawiam
Hm, to już dwa lata? Dużo od tej pory opowijczyków odeszło lub przestało pisać, a tylko zagląda czasem, ale też dużo przybyło. Dziękuję, że przeczytałaś, pozdrawiam :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania