"Numi Angelo" - umarłem xDD
Danie ksywki SługaLegionu temu pojebowi Mengele - umarłem po raz drugi xDD
No i dzięki, że nas powyzabijałaś :D Ups... *SPOILER ALERT*
"utrzymanie wszystkich przy życiu i zniszczenie „Akwusa”. " XDDD Biedaczysko :P
Slodziewalem sie takiego zakonczenia, bo Numi Angelo mi zaspojlowal :p Ogolnie ok, ale malo zaskakujace, wszystko poruszalo sie dosc liniowo i w stalym porzadku. Zabraklo mi prawdziwego chaosu, zwroty akcji po prostu nie porwaly. Styl i szyk na pewno na plus, chociaz "ratraki" wystepowalo chyba z 7 razy, a to bardzo charakterystyczne slowo. I zdanie wielokrotnie zlozone, tez sie zdarzaly. No i nie umialem byc powazny przy Numim Angelo xD Caly czas czytalem jak komedie. :D Ogolem calkiem dobre. Dalbym 4.
I sorry za paździerzowy koment, ale pisze z komy - -
Ale co Ci się w Numi Angelo nie podobało, j zawsze marzyłam by zostać przystojnym blondynem, aa jetem brzydką brunetką : P A na serio, historia mi się podobała, i to do tego stopnia, że obawiam się wstawić swoją.
elenawest Dopiero 9 albo 10 bo morduję zakończenie. U mnie tak zawsze, pomysł jest, początek
i środek jak najbardziej, tylko zakończenie staje mi ością w gardle. Szkoda gadać : (
Angela no z zakończeniem też w sumie miałam trochę problemów, bo coś mi się tam krystalizowało, ale ubrać dobrze w słowa nie umiałam. Dopiero po spacerze liczącym sobie 8,5 km wpadłam na pomysł zakończenia :-D
elenawest na spacerze zawsze się to jakoś w głowie lepiej układa. Zazdroszczę kondycji, ja po codziennych pięciu mam dosyć i ledwo włażę na moje 4 piętro : )
Angela ja akurat na parterze mieszkam :-) spacer był pomysłem mojego chłopaka ;-), a kondycję akurat mam słabą, chociaż jak teraz codziennie pracuję przy hipoterapii, to pewnie trochę wzrośnie :-D
Angela no praca akurat mi się przez przypadek trafiła :-) nie narzekam, bo jest w miarę ok. No i to dopiero tydzień, a mam ją do czerwca zapewnioną, bo to staż :-) a potem razem z chłopakiem robimy wypad do Anglii :-)
No wszystko fajnie, pięknie, ale czemu jestem zbrodniarzem wojennym mającym po prostu być zbrodniarzem wojennym i nie mającym innego wpływu na tekst? O_o
Gwoli scislosci, kazda literatura to fikcja literacka, bo przedstawia stan swiata z glowy autora. Oczywiscie, mogles sie tam znalezc jako Sakal z opowi, lacznie ze swymi licznymi zaletami, ale po co? Zauwaz ze reszta tez nie jest swymi klonami z realu. Traktuj to jako easter egg :p
Slugalegionu Nie przejmuj się, nastempnym razem to ja zgłaszam się na czarny charakter : )
* podnosi rękę, jak do odpowiedzi
Elena, przepraszam za spam. Już znikam.
Sługo, chyba trochę za bardzo to do siebie bierzesz. Następnym razem to ja mogę być nazistą zwyrodnialcem. Też się zgłaszam na czarny charakter. Lubię być villanem.
Hmm... No nie wiem. Z tego, co zrozumiałem, to bez Twojej postaci, żadnej fabuły ani samej historii by nie było. Jak dla mnie jesteś protoplastą, czynnikiem genesis całej opowieści :D
No nie wiem. Każdy inny gościu mógł prowadzić ten eksperyment. Nawet gdybyśmy nie wiedzieli kim on jest, bo Elewest wywaliłaby każdą wzmiankę o nim, historia nie ucierpiałaby na tym. W dalszym ciągu trzymałaby się kupy.
Fajny tekst. Domyśliłam się, że kokoś uśmiercisz, ale aż tylu? ;) Ciekawe zagranie z tymi nikami, acz sugerowało mi konkretne osoby i miałam problem z zachowaniem powagi... :D Angela ja też ;)
Hej, elena, to przez te surowe oceny trybunału? Nie przejmuj się, po prostu wyciągnij wnioski (ale nie takie, że masz zerwać z pisaniem) i dalej się staraj :) Potraktuj to jak zabawę, choć widzę, że sędziowie krytyki nie szczędzili. Pomimo to nigdy się nie poddawaj i pomyśl, że jeszcze kiedyś wszystkim pokażesz, co potrafisz :) Trzymam kciuki i głowa do góry.
Jared ta, dzięki bardzo. W bitwach uczestniczyć już nie będę, bo wychodzi na to, że mój tydzień ślęczenia nad materiałami był po prostu o kant tyłka roztrzaść. A jak to wielce szanowni sedziowie stwierdzili, użycie nicku jednego z nich jest już poniżej krytyki. No cóż, nie będę się wypowiadać, co według mnie w ich ocenach jest poniżej wszelakiej krytyki
:C Eleno, nie poddawaj się tak od razu. Tzn. nie pisz Bitew, bo rozumiem tą decyzję, ale nie powinnaś usuwać prac. I przepraszam, że jednak do Ciebie piszę, ale to jednak sytuacja wyjątkowa.
Do Trybunału mam prośbę o większą łagodność następnym razem, bo faktycznie niektórzy długo pracowali, a w paru ocenach nie doczekało się nawet jednego plusa czy pochwały. Przecież tu nawet nagrody nie ma, po co tak cisnąć?
Elena, olej po prostu tą bitwę, nie ma co się podłamywać. Najważniejsze jest to, że się starałaś. Powinnaś mieć satysfakcję, jeśli Tobie podoba się to, co napisałaś :) Poza tym pociesz się, że wielu słynnych pisarzy krytycy nie chcieli nawet widzieć na oczy przed pierwszym wydaniem :D
Moni dzięki. Kurde, to po prostu boli, gdy się tydzień nad tekstem siedzi i to nie samej dodatkowo, bo bardzo dużo pomógł mi mój partner, a sędziowie się wypowiadają, że się nie znam. Kurwa, kończę z bitwami, mam w dupie takie traktowanie. Miało być lepiej, a mam wrażenie, że jest jeszcze gorzej.
Rasia fajnie, tyle, że ja nie mam takiej odpornej psychiki, jak widać. Piszę dla przyjembości, chciałam się sprawdzić i co wyszło? Że jestem ch*jowym pisarzem. Tfu, namiastką pisarza. Dziękuję bardzo Trybunałowi, że tak dobitnie mi to pokazał...
Nie ma za co, dziewczyno. :( Szkoda mi ciebie, zwłaszcza z tymi nickami. No bo czy ktoś się obraził? Sakal tylko, ale zadowolił się obietnicą usunięcia, nawet słówkiem nie pisnął o tym, by zabierać za to punkty.
Moni Granice są właśnie po to by je przekraczać. Nie mam zamiaru kopać leżącego, do opowiadania nic nie mam, osobiście uważam że nie było złe. Chciałem tylko zauważyć, że Karma to jednak wredna małpa.
elenawest, nie możesz mi zabronić tu być. Będę komentował co mi się podoba. (brzmi znajomo?)
elenawest Nic się nie stało. Rozumiem emocje, itd. Jeżeli jest to cokolwiek warte, to mnie się opowiadanie podobało. Myślę, że powinnaś zrobić sobie przerwę i odpocząć od stresu związanego z bitwami a potem wrócić do tego co przecież lubisz robic i nie przejmować się niczyją opinią. Jak sama powiedziałaś piszesz dla przyjemności, więc pisz :)
Niezmiernie dziękuję za tak dojrzałe słowa w stronę ludzi, którzy spędzili po kilka długich godzin, czasem nawet dni, by spełnić swoje zadanie. Więc jak mniemam reszta będzie się... cokolwiek autorka miała na myśli.
Angela dzięki, ale wiesz jeśli wypowiedział się trybunał sędziów, którzy mieli nam, niegodnym oceniania siebie wzajemnie, wskazać błędy (pomijam Ślepca i Efrię), a zjechał mnie i częściowo też mojego chłopaka, to ja się poważnie jeszcze zastanowię nad uczestnictwem w bitwach
Mnie też objechali, ale właśnie tego się spodziewałam. Zrobisz jak uważasz, nie dam rady Cię
zmusić, ale ja chyba spróbuję znowu, może ich rady coś dadzą i będzie progres. Nie można
się poddawać.
elenawest ja ci obniżyłem punkty, bo zwaliłaś logikę, a jeszcze się rzucasz jak gówniarz z piaskownicy. Przyjmuj do wiadomości, że nie jesteś nieomylna, tak samo twój facet i przestań wyjeżdżać do pojedynczych ludzi. Jedyna różnia między Ślepym, Ef i nami, to użyte słowa, a opinia jest niemal ta sama.
Elenowest, po pierwsze prozę o zaprzestania ataków personalnych. Po drugie - by się czegoś nauczyć, trzeba przyjmować krytykę, analizować ją wyciągnąć wnioski, a nie tylko przyjmować do siebie krytykę pochwalną. Wiele osób wytknęło ci to samo - czy naprawdę będziesz broniła swojego zdania mimo wszystko? Weź pod uwagę, że niektórzy naprawdę trudzili się przy Twoim tekście, by był jak najdokładniejszy, omawialiśmy go między sobą, pytaliśmy nawzajem o to, czy tu jest błąd, czy go nie ma, a to wcale mało czasu nie zajmuje. Pamiętaj, że tekst musimy dokładnie przeanalizować, rozłożyć na części, co wcale łatwym zadaniem nie jest. Skład wybrał Ślepiec, którego zdanie szanujesz - więc dlaczego nie uszanujesz jego zdania co do składu? I proszę, przestań robić z siebie na siłę ofiarę - znałaś skład, znałaś zasady, wiedziałaś, na co się piszesz. Atakowanie Trybunału za to, że zrobił coś, co do niego należy, jest nie na miejscu.
Odpocznij, prześpij się z tym, dopiero wtedy się wypowiedz.
_____
Shiroi
PS. Dziękuję, że mogę iść się... ( tu wstaw słowo, które chciałaś użyć). Spędziłam nad Twoim tekstem dwa dni, by przeczytać w ramach podziękowań takie słowa. Miło, nie powiem.
Dziwisz jej się? Nawet głupich nicków się czepialiście, w żaden sposób nie pokazaliście jej jakichś plusów, pochwał, czy czegokolwiek. Po prostu niszczyliście.
Dokładnie. to był hejt, nawet nie myśleliście o tym, by podejść do nich jak do ludzi. Przecież tu są uczący się amatorzy, piszący dla zabawy, a wy im urządziliście taką rzeź, że już książkę łatwiej byłoby wydać niż usłyszeć od was wymuszone słówko pochwały. A i kultura nie raz pozostawiała wiele do życzenia.
Tu wykorzystano to aż za dobrze. Np. mi dostało się za to, że w imię jednej z zasad usunąłem tekst.
*Ironiczne klaskanie*.
Straciłem cały szacunek do tejże instytucji.
Dlatego ja w nich nie biorę udziału. Najbardziej mnie wkurza, jak przy bitwach wypowiadają się ci, co w swoich normalnych opowiadaniach popełniają masę błędów, a tutaj udają znawców.
Elena jestem z tobą:)
Lady i Moni mają rację. :v Serio, to była przeginka, jako nieuczestnik wnioskuję za ponownym ocenieniem i przemyśleniem tego, czy Ślepy wybrał dobry skład. :/
Slugalegionu i tak juz tekst moj jest usuniety. Nie mam zamiaru dawac go tu ponownie, na kolejne posmiewisko. Dzieki, ale nie skorzystam. Poza tym bardzo watpie, by trybunal zgodzil sie na cos takiego
Slugalegionu a sprawdzajcie se to sami znowu, niech Sakal ustawia bitwy jak nie wygrywa. Ja mam to gdzieś, możecie mnie próbować wyrzucić. W stosunku do samej mojej osoby, możecie mi skoczyć, jakie wąty byście nie mieli
Sądzę, że MrJ poszedł po rozum do głowy i cieszę się, że jako jedyny tak zrobił i zakończył dyskusję. Trochę bardzo się na was zawiodłam, jak również trochę bardzo przeraża mnie wasze postępowanie.
I co to za poroniony pomysł z trybunałem? Ludzie przeciez my piszemy dla przyjemności a nie dla sławy...!!! Ogarnijcie się. Gnoić kogoś, kto jest dobry w pisaniu tylko dlatego, że bitwy nie są jege mocną stroną??
Slugalegionu, owszem, dziwię się, szczególnie że mam do czynienia z osobą starszą od siebie. Oceny są, jakie są - skład sam za siebie mówił, że nie zostawimy na nikim suchej nitki. W końcu nie bez przyczyny skład jest taki, a nie inny. Jeśli chcecie jedynie krytyki pochwalnej - wstawiajcie na Facebooka, czy własne blogi. Tam konstruktywnej krytyki praktycznie nie ma.
Nie widzę również sensu szukania plusów na siłę, jeśli się ich nie widzi. Ludzie nie na plusach się czegoś nauczą.
Po prostu ten tekst jej nie wyszedł, trudno. Temat nie ten, może z kolejnym byłoby lepiej. Jeden gorszy tekst nie świadczy o poziomie autora.
Pamiętajcie, że my również jesteśmy amatorami pisania, ale w miarę możliwości staramy się nauczyć innych amatorów. Każdy zna się na czym innym i to jest w Trybunale najlepsze.
Lady - uczestnicy wiedzieli, że będą oceniani przez Trybunał, który nie powstał dla sławy, ale po to, by pomóc innym autorom. Nic tutaj nie powstało dla sławy - proszono o pomoc przy ocenianiu bitew, ponieważ brakło sędziów. My się jedynie zgodziliśmy. I zapewniam Cię, że nikt się za znawcę nie uważa - my nadal się uczymy.
No i najważniejsze - to Trybunał ustala skład, taka autonomia jest napisana w regulaminie.
No i najważniejsze - TRYBUNAŁ OCENIA TEKSTY, NIE LUDZI.
A teraz życzę wszystkim miłej nocy i kolorowych snów ;)
Mnie Slepiec zjebal do gruntu, jeszcze mi na konwie napisal ze zjebalem. I co? I nie becze jak dziecko, jak sie nie podoba, to nie bierzcie udzialu i koniec problemow.
A ja tu przyszłam, wróciłam na Opowi miesiąc przed pierwszymi urodzinami na tym portalu i co? Nie ma Bitwy, którą chciałam przeczytać ;-; Idę cierpieć katusze
Komentarze (125)
"Numi Angelo" - umarłem xDD
Danie ksywki SługaLegionu temu pojebowi Mengele - umarłem po raz drugi xDD
No i dzięki, że nas powyzabijałaś :D Ups... *SPOILER ALERT*
Spoko :-) sorry, że Was powybijałam, ale jakoś tak mi do historii pasowało. Poza tym nie Was tak stricte, tylko Wasze nicki :-D
elenawest, ech... A już zaczynałem się przyzwyczajać do tego, że jestem przystojnym blondynem. Dzięki, że mi to odebrałaś :/
Numizmat przepraszam :-P
"utrzymanie wszystkich przy życiu i zniszczenie „Akwusa”. " XDDD Biedaczysko :P
Slodziewalem sie takiego zakonczenia, bo Numi Angelo mi zaspojlowal :p Ogolnie ok, ale malo zaskakujace, wszystko poruszalo sie dosc liniowo i w stalym porzadku. Zabraklo mi prawdziwego chaosu, zwroty akcji po prostu nie porwaly. Styl i szyk na pewno na plus, chociaz "ratraki" wystepowalo chyba z 7 razy, a to bardzo charakterystyczne slowo. I zdanie wielokrotnie zlozone, tez sie zdarzaly. No i nie umialem byc powazny przy Numim Angelo xD Caly czas czytalem jak komedie. :D Ogolem calkiem dobre. Dalbym 4.
I sorry za paździerzowy koment, ale pisze z komy - -
Spoko, nie ma problemu ;-)
Ale co Ci się w Numi Angelo nie podobało, j zawsze marzyłam by zostać przystojnym blondynem, aa jetem brzydką brunetką : P A na serio, historia mi się podobała, i to do tego stopnia, że obawiam się wstawić swoją.
Angela, wlasnie bardzo mi sie podobalo, prawie tak bardzo jak Raven na twoim avku, ale nie umialem byc powazny :p
Angela a właściwie to czemu obawiasz się wstawić własną historię na bitwę?
elenawest No bo moja wypadnie słabo, jest do cna przewidywalna : (
Angela e tam. Dawaj, chętnie przeczytam :-D
elenawest Dopiero 9 albo 10 bo morduję zakończenie. U mnie tak zawsze, pomysł jest, początek
i środek jak najbardziej, tylko zakończenie staje mi ością w gardle. Szkoda gadać : (
Angela no z zakończeniem też w sumie miałam trochę problemów, bo coś mi się tam krystalizowało, ale ubrać dobrze w słowa nie umiałam. Dopiero po spacerze liczącym sobie 8,5 km wpadłam na pomysł zakończenia :-D
elenawest na spacerze zawsze się to jakoś w głowie lepiej układa. Zazdroszczę kondycji, ja po codziennych pięciu mam dosyć i ledwo włażę na moje 4 piętro : )
Angela ja akurat na parterze mieszkam :-) spacer był pomysłem mojego chłopaka ;-), a kondycję akurat mam słabą, chociaż jak teraz codziennie pracuję przy hipoterapii, to pewnie trochę wzrośnie :-D
elenawest zazdroszczę i parteru, i pracy : )
Angela no praca akurat mi się przez przypadek trafiła :-) nie narzekam, bo jest w miarę ok. No i to dopiero tydzień, a mam ją do czerwca zapewnioną, bo to staż :-) a potem razem z chłopakiem robimy wypad do Anglii :-)
No wszystko fajnie, pięknie, ale czemu jestem zbrodniarzem wojennym mającym po prostu być zbrodniarzem wojennym i nie mającym innego wpływu na tekst? O_o
Nawet nie ma nic wspólnego ze mną... poza płcią, ale nie przesadzajmy... Kompletnie nic, nawet ten pseudonim to fikcja literacka.
Gwoli scislosci, kazda literatura to fikcja literacka, bo przedstawia stan swiata z glowy autora. Oczywiscie, mogles sie tam znalezc jako Sakal z opowi, lacznie ze swymi licznymi zaletami, ale po co? Zauwaz ze reszta tez nie jest swymi klonami z realu. Traktuj to jako easter egg :p
No tak, ale nie była też nazistami. ;_;
A kto wie? Podobno wierzysz w reinkarnacje :P
Slugalegionu najmocniej cię przeprasam, po prostu twój nick mi pasował. Ja cię nie chciałam urazić
Slugalegionu Nie przejmuj się, nastempnym razem to ja zgłaszam się na czarny charakter : )
* podnosi rękę, jak do odpowiedzi
Elena, przepraszam za spam. Już znikam.
Angela spoko :-) nie gniewam się :-D a tak btw uwielbiam Raven :-D
elenawest Nie ma jak córka król demonów : )
Angela no dokładnie :-D takamroczna ;-) no i to jej zaklęcie :-D cudne :-P
No dobrze, wierzę Ci. :/ Ale wywal mnie po wynikach, okej?
Slugalegionu ja mam cię wywalić? A czemu? O_O
Slugalegionu aaa, dobra. Źle przeczytałam. Oczywiście, jak tylko Trybunał poda końcowe oceny, to zostaniesz usunięty.
Sługo, chyba trochę za bardzo to do siebie bierzesz. Następnym razem to ja mogę być nazistą zwyrodnialcem. Też się zgłaszam na czarny charakter. Lubię być villanem.
No nie wiem. Postać mająca mój nick nawet nie wnosi nic do fabuły, jest po prostu nazistą i tyle.
Hmm... No nie wiem. Z tego, co zrozumiałem, to bez Twojej postaci, żadnej fabuły ani samej historii by nie było. Jak dla mnie jesteś protoplastą, czynnikiem genesis całej opowieści :D
No nie wiem. Każdy inny gościu mógł prowadzić ten eksperyment. Nawet gdybyśmy nie wiedzieli kim on jest, bo Elewest wywaliłaby każdą wzmiankę o nim, historia nie ucierpiałaby na tym. W dalszym ciągu trzymałaby się kupy.
Slugalegionu jeszcze raz cię najmocniej przepraszam. Po wynikach natychmiast usunę twój nick stąd.
Numizmat ok, to będziesz czarnym charakterem ;-)
Fajny tekst. Domyśliłam się, że kokoś uśmiercisz, ale aż tylu? ;) Ciekawe zagranie z tymi nikami, acz sugerowało mi konkretne osoby i miałam problem z zachowaniem powagi... :D Angela ja też ;)
No miło mi, że trochę cię rozśmieszyło, bo te nicki tutaj miały taki właśnie cel :-) nie chciałam, by tekst był taki strasznie poważny
Opowiadanie super.
Dziękuję :-D
Ooo, widzę Arwenę Gwiazdę Zaranną :-D
Arwen była Gwiazdą Wieczorną. Gwiazda Zaranna to pseudo Lucyfera :P
Tak. To zgodne z moim nickiem. Undomiel.
No wiem :-D
Chociaż w Śródziemiu nazywam się Luthien Elentari i jestem córką Iluvatara i Vardy
Widziałam :-D też ładnie :-)
Manwe nie byłby zadowolony. Abstrahując już od tego, że Iluvatar nie bzykał się ze swoimi Ainurami xD
Sprawdź w moim opowiadaniu Moje Przygody w Śródziemiu. Konkretnie w VI części
Zatłukę tych administratorów. Nie dodali mi prologu Dziedzictwa Caledii!!!
A kiedy wrzucalas tekst?
Dzięki za śmierć w męczarniach. Miło się czytało tę część, jak i cały tekst. 5.
Sorencjusz :-P ja oczywiście do was prywatnie nic nie mam ;-) dzięki
Przeczytałam z przyjemnością :)
Bardzo się z tego powodu cieszę :-D
5!
Pozdrawiam!
JP
Dzięki :-D
Dochodzę do wniosku, że pisać nie potrafię. Tekst zostanie wkrótce usunięty. Wątpię bym go edytowała i dodawała na nowo.
Hej, elena, to przez te surowe oceny trybunału? Nie przejmuj się, po prostu wyciągnij wnioski (ale nie takie, że masz zerwać z pisaniem) i dalej się staraj :) Potraktuj to jak zabawę, choć widzę, że sędziowie krytyki nie szczędzili. Pomimo to nigdy się nie poddawaj i pomyśl, że jeszcze kiedyś wszystkim pokażesz, co potrafisz :) Trzymam kciuki i głowa do góry.
Elen, nie poddawaj się. Porażka uczy więcej niż sto zwycięstw. Ja wierzę, że się zmotywujesz i odniesiesz sukces. :)
Jared ta, dzięki bardzo. W bitwach uczestniczyć już nie będę, bo wychodzi na to, że mój tydzień ślęczenia nad materiałami był po prostu o kant tyłka roztrzaść. A jak to wielce szanowni sedziowie stwierdzili, użycie nicku jednego z nich jest już poniżej krytyki. No cóż, nie będę się wypowiadać, co według mnie w ich ocenach jest poniżej wszelakiej krytyki
Rasia nie rezygnuję z pisania, choć dzisiaj już drugi raz zostałam dobita przez oceny sędziów.
:C Eleno, nie poddawaj się tak od razu. Tzn. nie pisz Bitew, bo rozumiem tą decyzję, ale nie powinnaś usuwać prac. I przepraszam, że jednak do Ciebie piszę, ale to jednak sytuacja wyjątkowa.
Do Trybunału mam prośbę o większą łagodność następnym razem, bo faktycznie niektórzy długo pracowali, a w paru ocenach nie doczekało się nawet jednego plusa czy pochwały. Przecież tu nawet nagrody nie ma, po co tak cisnąć?
Elena, olej po prostu tą bitwę, nie ma co się podłamywać. Najważniejsze jest to, że się starałaś. Powinnaś mieć satysfakcję, jeśli Tobie podoba się to, co napisałaś :) Poza tym pociesz się, że wielu słynnych pisarzy krytycy nie chcieli nawet widzieć na oczy przed pierwszym wydaniem :D
Na przykład Harrego Pottera odrzucano jakieś sto razy. C:
Moni dzięki. Kurde, to po prostu boli, gdy się tydzień nad tekstem siedzi i to nie samej dodatkowo, bo bardzo dużo pomógł mi mój partner, a sędziowie się wypowiadają, że się nie znam. Kurwa, kończę z bitwami, mam w dupie takie traktowanie. Miało być lepiej, a mam wrażenie, że jest jeszcze gorzej.
Rasia fajnie, tyle, że ja nie mam takiej odpornej psychiki, jak widać. Piszę dla przyjembości, chciałam się sprawdzić i co wyszło? Że jestem ch*jowym pisarzem. Tfu, namiastką pisarza. Dziękuję bardzo Trybunałowi, że tak dobitnie mi to pokazał...
Nie ma za co, dziewczyno. :( Szkoda mi ciebie, zwłaszcza z tymi nickami. No bo czy ktoś się obraził? Sakal tylko, ale zadowolił się obietnicą usunięcia, nawet słówkiem nie pisnął o tym, by zabierać za to punkty.
elenawest Ktoś zaostro cię skrytykował? Czyżby nie smakowało ci własne lekarstwo?
Ej, są granice, których nie wolno przekraczać. Nie dość, że to zrobiłeś, to jeszcze kopiesz leżącego. Słów mi brak!
Nazareth spierdalaj spod mojego opka!
Elen, nawet Kochanowski nie urodził się geniuszem. Czasami tak bywa, ale schować miecz do pochwy to najgorsza opcja.
Jared trudno. Poddaję się, swoje opka, które mam zaczęte skończę jak najszybciej i raczej wątpię, byście mnie tu więcej zobaczyli
Moni Granice są właśnie po to by je przekraczać. Nie mam zamiaru kopać leżącego, do opowiadania nic nie mam, osobiście uważam że nie było złe. Chciałem tylko zauważyć, że Karma to jednak wredna małpa.
elenawest, nie możesz mi zabronić tu być. Będę komentował co mi się podoba. (brzmi znajomo?)
Nazareth tak, tak brzmi :-/ sory, za bardzo naskoczylam na cb
elenawest Nic się nie stało. Rozumiem emocje, itd. Jeżeli jest to cokolwiek warte, to mnie się opowiadanie podobało. Myślę, że powinnaś zrobić sobie przerwę i odpocząć od stresu związanego z bitwami a potem wrócić do tego co przecież lubisz robic i nie przejmować się niczyją opinią. Jak sama powiedziałaś piszesz dla przyjemności, więc pisz :)
Nazareth dzięki.
Szkoda, że usunęłaś, ale cóż, mówi się trudno... :/ Powodzenia w pisaniu. :)
Slugalegionu nie dziękuję. Wiesz, nie będę trzymać tekstu, który pokazuje, jak beznadziejna jestem.
On nic takiego nie pokazuje, nie spodobał się kilku ludziom, którzy byli naprawdę czepliwi. :/
Slugalegionu a tak, czepliwi byli nad wyraz. Spośród całego Trybunału szanuję tylko zdanie Ślepca i Efrii. Reszta może się...
Niezmiernie dziękuję za tak dojrzałe słowa w stronę ludzi, którzy spędzili po kilka długich godzin, czasem nawet dni, by spełnić swoje zadanie. Więc jak mniemam reszta będzie się... cokolwiek autorka miała na myśli.
Autor Anonimowy sory, ja tez spedzilam dlugie dni na pisaniu tego tekstu.
Tekst usunięty.
Niepotrzebnie usuwałaś, było sporo osób którym się podobało i nie jesteś beznadziejna.
Angela dzięki, ale wiesz jeśli wypowiedział się trybunał sędziów, którzy mieli nam, niegodnym oceniania siebie wzajemnie, wskazać błędy (pomijam Ślepca i Efrię), a zjechał mnie i częściowo też mojego chłopaka, to ja się poważnie jeszcze zastanowię nad uczestnictwem w bitwach
Mnie też objechali, ale właśnie tego się spodziewałam. Zrobisz jak uważasz, nie dam rady Cię
zmusić, ale ja chyba spróbuję znowu, może ich rady coś dadzą i będzie progres. Nie można
się poddawać.
Angela objechac a zjebac na wszelkie mozliwe sposoby to dwie diametralnie rozne rzeczy... I ja nie pisze tego zlosliwie
elenawest przykro mi, nie czytałam wszystkich opinii : (
Angela wszystkie są identyczne. Jedynie Ślepiec i Ef napisali to w miarę łagodnie. Reszta chyba mi tak dla zasady obniżała punkty
elenawest ja ci obniżyłem punkty, bo zwaliłaś logikę, a jeszcze się rzucasz jak gówniarz z piaskownicy. Przyjmuj do wiadomości, że nie jesteś nieomylna, tak samo twój facet i przestań wyjeżdżać do pojedynczych ludzi. Jedyna różnia między Ślepym, Ef i nami, to użyte słowa, a opinia jest niemal ta sama.
MrJ a czy ja cię tu o opinię prosiłam? Weź, idź i nie zawracaj mi głowy
MrJ czepianie się jej faceta to cios poniżej pasa.... nie uważasz??
Lady_Makbet sama go wcześniej wyciągnęła, więc nie.
MrJ spier...
elenawest spierdalaj? to chcesz powiedzieć? Nie ma sprawy, juz mnie nie ma.
MrJ cóż zdenerwowałeś ją :P
Elenowest, po pierwsze prozę o zaprzestania ataków personalnych. Po drugie - by się czegoś nauczyć, trzeba przyjmować krytykę, analizować ją wyciągnąć wnioski, a nie tylko przyjmować do siebie krytykę pochwalną. Wiele osób wytknęło ci to samo - czy naprawdę będziesz broniła swojego zdania mimo wszystko? Weź pod uwagę, że niektórzy naprawdę trudzili się przy Twoim tekście, by był jak najdokładniejszy, omawialiśmy go między sobą, pytaliśmy nawzajem o to, czy tu jest błąd, czy go nie ma, a to wcale mało czasu nie zajmuje. Pamiętaj, że tekst musimy dokładnie przeanalizować, rozłożyć na części, co wcale łatwym zadaniem nie jest. Skład wybrał Ślepiec, którego zdanie szanujesz - więc dlaczego nie uszanujesz jego zdania co do składu? I proszę, przestań robić z siebie na siłę ofiarę - znałaś skład, znałaś zasady, wiedziałaś, na co się piszesz. Atakowanie Trybunału za to, że zrobił coś, co do niego należy, jest nie na miejscu.
Odpocznij, prześpij się z tym, dopiero wtedy się wypowiedz.
_____
Shiroi
PS. Dziękuję, że mogę iść się... ( tu wstaw słowo, które chciałaś użyć). Spędziłam nad Twoim tekstem dwa dni, by przeczytać w ramach podziękowań takie słowa. Miło, nie powiem.
Dziwisz jej się? Nawet głupich nicków się czepialiście, w żaden sposób nie pokazaliście jej jakichś plusów, pochwał, czy czegokolwiek. Po prostu niszczyliście.
Dokładnie. to był hejt, nawet nie myśleliście o tym, by podejść do nich jak do ludzi. Przecież tu są uczący się amatorzy, piszący dla zabawy, a wy im urządziliście taką rzeź, że już książkę łatwiej byłoby wydać niż usłyszeć od was wymuszone słówko pochwały. A i kultura nie raz pozostawiała wiele do życzenia.
Chyba nie jestem w temacie....
Zajrzyj do ocen, a zrozumiesz. :p
I szczerze powiedziawszy, Lady, ciesz się :-)
Domyślam się, że chyba chodzi o te kretyńskie bitwy... Moim zdaniem bitwy są dobrym pretekstem do zgnojenia kogos...
Tu wykorzystano to aż za dobrze. Np. mi dostało się za to, że w imię jednej z zasad usunąłem tekst.
*Ironiczne klaskanie*.
Straciłem cały szacunek do tejże instytucji.
Dlatego ja w nich nie biorę udziału. Najbardziej mnie wkurza, jak przy bitwach wypowiadają się ci, co w swoich normalnych opowiadaniach popełniają masę błędów, a tutaj udają znawców.
Elena jestem z tobą:)
Dziękuję :-)
Lady i Moni mają rację. :v Serio, to była przeginka, jako nieuczestnik wnioskuję za ponownym ocenieniem i przemyśleniem tego, czy Ślepy wybrał dobry skład. :/
Slugalegionu i tak juz tekst moj jest usuniety. Nie mam zamiaru dawac go tu ponownie, na kolejne posmiewisko. Dzieki, ale nie skorzystam. Poza tym bardzo watpie, by trybunal zgodzil sie na cos takiego
Slugalegionu a sprawdzajcie se to sami znowu, niech Sakal ustawia bitwy jak nie wygrywa. Ja mam to gdzieś, możecie mnie próbować wyrzucić. W stosunku do samej mojej osoby, możecie mi skoczyć, jakie wąty byście nie mieli
MrJ teraz ty zachowujesz się, jak małe dziecko.
Lady_Makbet nie, ja po prostu odrabiam sobie 10h zmarnowanego życia.
MrJ jesteś pewny, że to tylko 10h?? :)
Lady_Makbet moglabym prosic o przeniesienie sie spod mojego opka z ta dyskusja? :-D
elenawest jasne :) ale pan MrJ chyba się obraził:P
Lady_Makbet coz za niepowetowana strata :-P
elenawest no:(
Sądzę, że MrJ poszedł po rozum do głowy i cieszę się, że jako jedyny tak zrobił i zakończył dyskusję. Trochę bardzo się na was zawiodłam, jak również trochę bardzo przeraża mnie wasze postępowanie.
Lady_Makbet hehe :-) no nic, wszystkim dobrej nocki zycze :-)
Efria przykro mi :-(
I co to za poroniony pomysł z trybunałem? Ludzie przeciez my piszemy dla przyjemności a nie dla sławy...!!! Ogarnijcie się. Gnoić kogoś, kto jest dobry w pisaniu tylko dlatego, że bitwy nie są jege mocną stroną??
Slugalegionu, owszem, dziwię się, szczególnie że mam do czynienia z osobą starszą od siebie. Oceny są, jakie są - skład sam za siebie mówił, że nie zostawimy na nikim suchej nitki. W końcu nie bez przyczyny skład jest taki, a nie inny. Jeśli chcecie jedynie krytyki pochwalnej - wstawiajcie na Facebooka, czy własne blogi. Tam konstruktywnej krytyki praktycznie nie ma.
Nie widzę również sensu szukania plusów na siłę, jeśli się ich nie widzi. Ludzie nie na plusach się czegoś nauczą.
Po prostu ten tekst jej nie wyszedł, trudno. Temat nie ten, może z kolejnym byłoby lepiej. Jeden gorszy tekst nie świadczy o poziomie autora.
Pamiętajcie, że my również jesteśmy amatorami pisania, ale w miarę możliwości staramy się nauczyć innych amatorów. Każdy zna się na czym innym i to jest w Trybunale najlepsze.
Lady - uczestnicy wiedzieli, że będą oceniani przez Trybunał, który nie powstał dla sławy, ale po to, by pomóc innym autorom. Nic tutaj nie powstało dla sławy - proszono o pomoc przy ocenianiu bitew, ponieważ brakło sędziów. My się jedynie zgodziliśmy. I zapewniam Cię, że nikt się za znawcę nie uważa - my nadal się uczymy.
No i najważniejsze - to Trybunał ustala skład, taka autonomia jest napisana w regulaminie.
No i najważniejsze - TRYBUNAŁ OCENIA TEKSTY, NIE LUDZI.
A teraz życzę wszystkim miłej nocy i kolorowych snów ;)
_____
Shiroi
O Cudowny Trybunale powołany do gnojenia ludzi dziękuję ci za twoją odpowiedź ;)
Mnie Slepiec zjebal do gruntu, jeszcze mi na konwie napisal ze zjebalem. I co? I nie becze jak dziecko, jak sie nie podoba, to nie bierzcie udzialu i koniec problemow.
NIENAWIDZĘ jak ktoś kogoś gnoi :P to moja rola:P
A ja tu przyszłam, wróciłam na Opowi miesiąc przed pierwszymi urodzinami na tym portalu i co? Nie ma Bitwy, którą chciałam przeczytać ;-; Idę cierpieć katusze
Oj, przykro mi :-( ale to podaj mi swojego maila, jak wroce do domu popoludniu, to ci przesle :-)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania