Sucre
nie potrafusz po pilski, koronko! A jak było z cnotami niewieścimi, tego nie się niedoedukowałaś? A wracając do sedna to co zrobisz z tym bełkotem?
"Nic nie uwiera kiedy ma..."
Nie wiem czym jest to nic i gdyby nie było premiera to wszystko uwierqmałoby?
Stawiasz koronko jakieś bełkotliwe klocki. Światła ci mało...
Sucre - otóż to :))) XD Ja już nie chciałem specjalnie "granata" wrzucać między wersy, bo i tak ostatnio wiele ciśnienia podniosłem tutaj niektórym, a nie do końca taki cel moich wierszy... Raczej piszę je ażeby: opisać histrorię/sytuacje i przedstawić ją w sposób łatwy i przystępny do zapamiętania, żeby poprzez wiersz czegoś być może nauczyć, żeby w "krzywym zwierciadle" pokazać niektóre paradoksy tegoż świata, a czasem po prostu po to, żeby wywołać uśmiech.
Komentarze (14)
a gdy błazen się mądruje,
głośno błazna nazwij... żłobem
i wydudkaj go sposobem ¬‿¬
...tego lenia i nierobę ;)
Nie błaznujcie obywatelko, przemyślcie zanim machniecie szabelką.
Where Is My Mind
Nio, pewnie mi panie władzo podsłuch założycie, jak to w demokratycznym kraju, c'nie? ¬‿¬
Ale, wedle tradycji, błazen to jest sigma
To również skomentuję wierszem.
Nic tak narodu nie uwiera,
kiedy ma błazna za premiera.
Każdy się wtedy bardzo stara,
żeby czym prędzej wyp*****alał.
suc....
nie uwiera cie brak podstawowych umiejętności napisania prostego zdania? (nic tak.... kiedy ma...)
Toż to bełkot celinko.
ireneo spodobało ci się krysiu, więc czytaj, delektuj się.
Sucre
nie potrafusz po pilski, koronko! A jak było z cnotami niewieścimi, tego nie się niedoedukowałaś? A wracając do sedna to co zrobisz z tym bełkotem?
"Nic nie uwiera kiedy ma..."
Nie wiem czym jest to nic i gdyby nie było premiera to wszystko uwierqmałoby?
Stawiasz koronko jakieś bełkotliwe klocki. Światła ci mało...
Sucre
Tyś już jjziel... okruszynka i co jeszcze. Strasznie zmienna jesteś, choć przy takim deficycie intelektu to normalne
ireneo kakij ty durak.
Sucre - otóż to :))) XD Ja już nie chciałem specjalnie "granata" wrzucać między wersy, bo i tak ostatnio wiele ciśnienia podniosłem tutaj niektórym, a nie do końca taki cel moich wierszy... Raczej piszę je ażeby: opisać histrorię/sytuacje i przedstawić ją w sposób łatwy i przystępny do zapamiętania, żeby poprzez wiersz czegoś być może nauczyć, żeby w "krzywym zwierciadle" pokazać niektóre paradoksy tegoż świata, a czasem po prostu po to, żeby wywołać uśmiech.
Dziekuję za wierszowany i śmieszny komentarz. :)
Pozdrawiam! J. J. Zieleziński
ireneo "przyganiał kocioł garnkowi" ;) -zobacz co ty sam żeś napisał... No bania mała... ;D XD XDDD
Sucre
ireneo, ireneo
"poeta" kao / peo ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania