Bling bling - iluminacja
trochę tu ekskluzywnie
mówi patrząc na kryształowe żyrandole
w kolorowym szkiełku dostrzega kosmos
droga mlekiem i miodem płynąca
z ust do ust
fuksjowa szminka odbita na łyżeczce
gdyby tak zerwać gwiazdę i possać
czy wybuchnie jak supernowa
czy brokat z jego języka
zalśni na kulistym kształcie
globu
jedno jest pewne
rozgwieździ się spojrzenie
ciało przestanie być niebieskie
i zagubione dłonie znajdą ukojenie
pełne jak nigdy wcześniej
Komentarze (43)
Podoba mi się taki styl...
https://www.opowi.pl/forum/mala-antologia-opowi-nabor-w1837/
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania