Poprzednie częściBogini

Bogini Amfitryta

Witam wszystkich. To co tu wstawiam to taka zabawa. Zafascynowany wierszem Maurycego Syrena postanowiłem napisać coś swojego, a potem poprosiłem Maurycego żeby go przeczytał i zmienił po swojemu. Za jego zgodą wrzucam oba wiersze i proszę o komentarze. To takie spotkanie mistrza i ucznia.

To mój wiersz

Bogini Amfitryta

 

Gdzieś tam hen daleko

gdzie morze ogromne

swoimi mackami

styka się z górami

gdzie moc fal potężnych

uderza o skały

 

bogini Amfitryta

żona Posejdona

przysiadła

w swój świat wpatrzona

 

na brzegu morza

pianą przyodziana

chłonęła promienie

gasnącego słońca

 

patrzyła i smutek zagościł

na jej pięknej twarzy

czy tak ma wyglądać

morska ma potęga

 

gdzie te piękne fale

gdzie moc oceanu

nie widać ich wcale

zaginęły w mroku

 

może mąż mój zdradził

swoje małe dzieci

może ja zaspałam

nadąsana zbytnio

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (16)

  • betti 01.04.2018
    Ozar wierszem pisze, nie do wiary...
  • Ozar 01.04.2018
    Dzięki za wizytę. No uczę się od ML i cos tam wymyśliłem, choć jak napisałem jestem tylko uczniem.
  • betti 01.04.2018
    Ozar może ja Ciebie pouczę?
  • Ozar 01.04.2018
    betti Bardzo chętnie. Wiersze to dla mnie całkiem nowy temat i każda uwaga jest dla mnie ważna.
  • betti 01.04.2018
    Ozar zabawa z wierszami polega na tym, że trzeba to czuć. Jak taniec, w którym łapiesz rytm i płyniesz, odrywając się od ziemi. Szukasz przy tym słów, które prowadzisz jak psa na smyczy. Delikatnie, ale stanowczo. Ty prowadzisz szaloną głowę pełną pomysłów. Przelewasz na papier, szlifujesz. Odkładasz na chociaż jeden dzień, by spojrzeć chłodnym okiem, kiedy emocje opadną. Proste, prawda?
  • Ozar 01.04.2018
    betti No nie do końca proste, ale daleka droga przede mną. To wiem na pewno.
  • Nachszon 01.04.2018
    Proza plunęła pianą zazdrości
    Jęczące słowa wybrzuszyły zdania
    Literatura odarta do kości
    Ozar wziął się do wierszopisania:)
  • Ozar 02.04.2018
    Kurdę super opisałeś moja jakby nową drogę, która rzeczywiście wywołała że tak powiem zdziwienie na opowi. Dziękuje, choć do wiersza mi jeszcze daleko, ale kiedyś Maurycy mnie namówił i tak staram się coś płodzic.
  • Canulas 02.04.2018
    Ozarelli, wiersz jest temu najczęściej krótki, by go było można masakrycznie wręcz doszlifować.
    Nie może być: "chen daleko" bo rynce opadają.
  • Ozar 02.04.2018
    A dlaczego nie chen daleko, mi sie podoba bo to jest rzeczywiście daleko...No se kurde tak daleko że kurde sam już nie wiem jak daleko
  • betti 02.04.2018
    Ozar bo hen to wystarczająca odległość...
  • Ozar 02.04.2018
    betti Dobra to jak powinno być? Za górami, za lasami cos takiego jak w starych bajkach ?
  • betti 02.04.2018
    Ozar chodzi o hen. zapisałeś przez ch
  • Ozar 02.04.2018
    betti Oooooooo kufa to błąd. Mera kulpa!!!
  • Canulas 02.04.2018
    Ozar, taaaa
  • Ozar 02.04.2018
    Poprawiłem !!!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania