Bogini Amfitryta
Witam wszystkich. To co tu wstawiam to taka zabawa. Zafascynowany wierszem Maurycego Syrena postanowiłem napisać coś swojego, a potem poprosiłem Maurycego żeby go przeczytał i zmienił po swojemu. Za jego zgodą wrzucam oba wiersze i proszę o komentarze. To takie spotkanie mistrza i ucznia.
To mój wiersz
Bogini Amfitryta
Gdzieś tam hen daleko
gdzie morze ogromne
swoimi mackami
styka się z górami
gdzie moc fal potężnych
uderza o skały
bogini Amfitryta
żona Posejdona
przysiadła
w swój świat wpatrzona
na brzegu morza
pianą przyodziana
chłonęła promienie
gasnącego słońca
patrzyła i smutek zagościł
na jej pięknej twarzy
czy tak ma wyglądać
morska ma potęga
gdzie te piękne fale
gdzie moc oceanu
nie widać ich wcale
zaginęły w mroku
może mąż mój zdradził
swoje małe dzieci
może ja zaspałam
nadąsana zbytnio
Komentarze (16)
Ozar wierszem pisze, nie do wiary...
Dzięki za wizytę. No uczę się od ML i cos tam wymyśliłem, choć jak napisałem jestem tylko uczniem.
Ozar może ja Ciebie pouczę?
betti Bardzo chętnie. Wiersze to dla mnie całkiem nowy temat i każda uwaga jest dla mnie ważna.
Ozar zabawa z wierszami polega na tym, że trzeba to czuć. Jak taniec, w którym łapiesz rytm i płyniesz, odrywając się od ziemi. Szukasz przy tym słów, które prowadzisz jak psa na smyczy. Delikatnie, ale stanowczo. Ty prowadzisz szaloną głowę pełną pomysłów. Przelewasz na papier, szlifujesz. Odkładasz na chociaż jeden dzień, by spojrzeć chłodnym okiem, kiedy emocje opadną. Proste, prawda?
betti No nie do końca proste, ale daleka droga przede mną. To wiem na pewno.
Proza plunęła pianą zazdrości
Jęczące słowa wybrzuszyły zdania
Literatura odarta do kości
Ozar wziął się do wierszopisania:)
Kurdę super opisałeś moja jakby nową drogę, która rzeczywiście wywołała że tak powiem zdziwienie na opowi. Dziękuje, choć do wiersza mi jeszcze daleko, ale kiedyś Maurycy mnie namówił i tak staram się coś płodzic.
Ozarelli, wiersz jest temu najczęściej krótki, by go było można masakrycznie wręcz doszlifować.
Nie może być: "chen daleko" bo rynce opadają.
A dlaczego nie chen daleko, mi sie podoba bo to jest rzeczywiście daleko...No se kurde tak daleko że kurde sam już nie wiem jak daleko
Ozar bo hen to wystarczająca odległość...
betti Dobra to jak powinno być? Za górami, za lasami cos takiego jak w starych bajkach ?
Ozar chodzi o hen. zapisałeś przez ch
betti Oooooooo kufa to błąd. Mera kulpa!!!
Ozar, taaaa
Poprawiłem !!!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania