Wow. Brutalnie. Już nawet olewam błędy i dziwną składnie, bo pomimo, że spodziewałem się, że Wojtek wie, to i tak mnie zaskoczyłaś. Tak czytam "Wiedziałem" i ja też wiedziałem, ale swingersów się nie spodziewałem. Gdybym mógł, dałbym więcej, tak tylko 5
Wojtek jest nie dobry, ale miał pomysł. Szok, ale Ty miałaś pomysł i tym sposobem nie jest mi już go szkoda. Współczuje Kubie, jak on to zniesie, co chwila nowa nieprzyjemna informacja. Podobało mi się jak chciał się wyprowadzić, a nie mógł.
Anka jest głupia skoro zgodziła się, ale też świadczy to o tym, że kochała Wojtka. Ode mnie 5
Twój romans jest naprawdę fajny. Masz ciekawe pomysły. Super pomysł z tym "zdradzaniem" na prośbę. Wojtek ma to, co chciał, a Anka przez to chyba jest taka dziwna. Kuba chyba jest jej wybawieniem. Zgodzę się z Prue jak Kuba to zniesie.
5
Ale się porobiło. No też tak przypuszczałam, że mogą być w luźnym związku, ale nie spodziewałam się, że zaczęło się od ratowania uczucia. Hmmm... ciekawe, czy Ania czuje coś jeszcze do Wojtka i robi te wszystkie skoki w bok aby jakoś sobie zrekompensować jego "zdrady", czy też trzyma ich jednak tylko wspólne mieszkanie i sprawunki... Nieźle to wymyśliłaś Nat ;) Stawia to Anię w zupełnie innym świetle. Bidulka :(
Nieeeeeeeeeeeeee! Co to ma ku*wa być? Nein, nein, nein! Nie tak sobie to wyobrażałam. Biedny Kuba! Biedny Wojtek! Biedna Ania! Biedni wszyscy! Dlaczego nie może być jak w bajce...? Ach, to niesprawiedliwe życie :/
Ale i tak masz 5 XD
Szok :) ale z podobało mi się takie rozwiązanie partnerów na boku, przynajmniej teraz nie szkoda mi Wojtka.
Tylko ten Kuba biedak źle trafił z miłością. No ale zobaczymy czekam, i oczywiście 5.
:)
"Dwa dni minęły bardzo szybko, po moim powrocie do domu w stanie nie trzeźwym Anka nie odzywała się do mnie, unikała, a kiedy musiała ze mną rozmawiać była oschła niż na samym początku naszej znajomości. " ~ Nietrzeźwym
"Za każdą razą, kiedy się pakowałem i chciałem wynieść się z ich mieszkania wchodziłem do jej sypialni i czułem jej zapach perfum był kwiatowy jak świeża łąka, którą właśnie przywitały kwiaty." ~ "Za każdym razem", trochę namotałaś w tym zdaniu :( "czułem zapach jej perfum".
"Inną, razą wszedłem do kuchni i zobaczyłem jak szykuje nam kolacje." ~ Innym razem.
"- Powiedz coś – milczała – Powiedz, że to nie prawda. Tak nie można. To obrzydliwe, wulgarne, prostackie i … Tak zachowują się prostytutki.
Milczała." ~ Te zdania są dziwne. Powinno być coś w tym stylu:
"- Powiedz coś – warknąłem.
Miilczała.
– Powiedz, że to nie prawda - kontynuowałem. - Tak nie można. To obrzydliwe, wulgarne, prostackie i … Tak zachowują się prostytutki.
Nadal nie odpowiadała."
Ogólnie nie powinno się do wypowiedzi bohatera wtrącać reakcję drugiego.
No to się nieźle porobiło :O Nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy!
Zaraz dokończę kolejne rozdziały, ale muszę sobie zrobić śniadanko :3
Komentarze (24)
Wow. Brutalnie. Już nawet olewam błędy i dziwną składnie, bo pomimo, że spodziewałem się, że Wojtek wie, to i tak mnie zaskoczyłaś. Tak czytam "Wiedziałem" i ja też wiedziałem, ale swingersów się nie spodziewałem. Gdybym mógł, dałbym więcej, tak tylko 5
Wojtek jest nie dobry, ale miał pomysł. Szok, ale Ty miałaś pomysł i tym sposobem nie jest mi już go szkoda. Współczuje Kubie, jak on to zniesie, co chwila nowa nieprzyjemna informacja. Podobało mi się jak chciał się wyprowadzić, a nie mógł.
Anka jest głupia skoro zgodziła się, ale też świadczy to o tym, że kochała Wojtka. Ode mnie 5
chciałam pozmieniać zdania i może dlatego tak dziwnie wyszło... Dziękuje Ludziska :))
Zdania mi odpowiadają.
Twój romans jest naprawdę fajny. Masz ciekawe pomysły. Super pomysł z tym "zdradzaniem" na prośbę. Wojtek ma to, co chciał, a Anka przez to chyba jest taka dziwna. Kuba chyba jest jej wybawieniem. Zgodzę się z Prue jak Kuba to zniesie.
5
Dziękuje wszystkim :))*
Ale się porobiło. No też tak przypuszczałam, że mogą być w luźnym związku, ale nie spodziewałam się, że zaczęło się od ratowania uczucia. Hmmm... ciekawe, czy Ania czuje coś jeszcze do Wojtka i robi te wszystkie skoki w bok aby jakoś sobie zrekompensować jego "zdrady", czy też trzyma ich jednak tylko wspólne mieszkanie i sprawunki... Nieźle to wymyśliłaś Nat ;) Stawia to Anię w zupełnie innym świetle. Bidulka :(
O ble! To obrzydliwe! Biedny Kubiś...
*Kubuś :D
Dziękuje Ronja :))*
Dzięx Amy ;)
Nieeeeeeeeeeeeee! Co to ma ku*wa być? Nein, nein, nein! Nie tak sobie to wyobrażałam. Biedny Kuba! Biedny Wojtek! Biedna Ania! Biedni wszyscy! Dlaczego nie może być jak w bajce...? Ach, to niesprawiedliwe życie :/
Ale i tak masz 5 XD
Szok :) ale z podobało mi się takie rozwiązanie partnerów na boku, przynajmniej teraz nie szkoda mi Wojtka.
Tylko ten Kuba biedak źle trafił z miłością. No ale zobaczymy czekam, i oczywiście 5.
:)
Dziękuje wam :))*
Jak zawsze 5 :)
dziękuje :))
Takie otwarte związki też są w modzie :) Fakt Kuba nie trafił najlepiej, ale podejrzewam, że sam dołączy do tego grona. Z czasem :)
Zostawiam 5 :)
dziękuje bardzo Karolcia :)*
Oj nie ma za co, to wielka przyjemność przeczytać, coś takiego, po ciężkim dniu :)*
hihi Dzięki :*
"Dwa dni minęły bardzo szybko, po moim powrocie do domu w stanie nie trzeźwym Anka nie odzywała się do mnie, unikała, a kiedy musiała ze mną rozmawiać była oschła niż na samym początku naszej znajomości. " ~ Nietrzeźwym
"Za każdą razą, kiedy się pakowałem i chciałem wynieść się z ich mieszkania wchodziłem do jej sypialni i czułem jej zapach perfum był kwiatowy jak świeża łąka, którą właśnie przywitały kwiaty." ~ "Za każdym razem", trochę namotałaś w tym zdaniu :( "czułem zapach jej perfum".
"Inną, razą wszedłem do kuchni i zobaczyłem jak szykuje nam kolacje." ~ Innym razem.
"- Powiedz coś – milczała – Powiedz, że to nie prawda. Tak nie można. To obrzydliwe, wulgarne, prostackie i … Tak zachowują się prostytutki.
Milczała." ~ Te zdania są dziwne. Powinno być coś w tym stylu:
"- Powiedz coś – warknąłem.
Miilczała.
– Powiedz, że to nie prawda - kontynuowałem. - Tak nie można. To obrzydliwe, wulgarne, prostackie i … Tak zachowują się prostytutki.
Nadal nie odpowiadała."
Ogólnie nie powinno się do wypowiedzi bohatera wtrącać reakcję drugiego.
No to się nieźle porobiło :O Nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy!
Zaraz dokończę kolejne rozdziały, ale muszę sobie zrobić śniadanko :3
muszę zejść, na razie, potem wezmę się za poprawianie ;)
Spocio :* Odpocznij Nat, zdrowie przede wszystkim ;)
Biedny Kubuś, taki młody, taki zagubiony we własnych uczuciach. : ) 5
dzięki Angela:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania