Bardzo ciekawy wiersz. Można zinterpretować na wspak, jak kościół wypacza wiarę. Boskiego przyjmuje woda, a nie wino, którym miała się stać.
Spragnieni szukają prawdziwego zbawienia, a dostają puste frazesy.
Oczy modre kapłana, który wypił sam całe wino i wydał ciężko zarobione pieniądze spragnionych.
Tak po łebkach ode mnie, ale coś ruszyłeś. Nie wiem, czy tak, jak chciałeś, ale czy to ważne? ;)
Komentarze (15)
Wow, ciekawe to jest, nawet bardzo Zinterpretuję po swojemu, ale się nie podzielę.
Pozdrawiam.
hmm, podziel się...
No, dzięki za komentarz :)
Panie Buczyborze→Ciekawy tekst, ale póki co nie mogę go zgłębić.
Mam jeno wrażenie, że nie jest tym, kim się wydawać może:) Pozdrawiam→5
Dzięki za komentarz
Bucz przewrotny Ty?
Nie przewróciłem się, nadal stoję
Pan Buczybór :-) i super.
Bardzo ciekawy wiersz. Można zinterpretować na wspak, jak kościół wypacza wiarę. Boskiego przyjmuje woda, a nie wino, którym miała się stać.
Spragnieni szukają prawdziwego zbawienia, a dostają puste frazesy.
Oczy modre kapłana, który wypił sam całe wino i wydał ciężko zarobione pieniądze spragnionych.
Tak po łebkach ode mnie, ale coś ruszyłeś. Nie wiem, czy tak, jak chciałeś, ale czy to ważne? ;)
No, każda interpretacja jest na swój sposób dobra. Dzięki za komenta.
Fałszywy bożek? Woda przyjmuje do chrztu, reszty nie wiem, hermetyczny, albo nie rozumiem.
To o maryszce, czy mi się głodowe załączają całe te?
Nieeee
Boski narcyzm i jego skutki - tak najkrócej.
:)
No, mniej więcej tak
Wiersz, nad którym trzeba dłużej się zastanowić, bo skrywa w sobie więcej, niż jedną prawdę. Ambitnie. Pozdrawiam. ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania