Brak..
Mijają dni, a ciebie nadal brak
Co począć mam, co zrobić mam?
Tęsknota za tobą straszna jest
Lecz poddać ja nie mogę się
Wstanę pójdę nie poddam się
Dziwisz się, że radę dam
Lecz pamiętaj, że to ja
Ta co pokochała cię
Ty zniszczyłeś ją
Mijają dni, a ciebie nadal brak
Co począć mam, co zrobić mam?
Tęsknota za tobą straszna jest
Lecz poddać ja nie mogę się
Wstanę pójdę nie poddam się
Dziwisz się, że radę dam
Lecz pamiętaj, że to ja
Ta co pokochała cię
Ty zniszczyłeś ją
Komentarze (8)
Wiersz nie najlepszej jakości, ale widać, że pisany pod wpływem silnych emocji. Jesteś pewna, że nikt Cię nie kocha?
Źle sięwyraziłem, nie jest zły, ale są w nim pewne elementy, które mnie się nie podobają
Wiem, zdaję sobie z tego rację. Może ktoś kocha, ale.. To skomplikowane :)
To i owo się pociągnie. Z czasem jak będziesz publikować, będziesz się uczyć. Zawsze ktoś powie, co jest nie tak. Jeśli o mnie chodzi, to nie podobają mi się wersy: lecz poddać ja się nie mogę, wstanę, pójdę nie poddam się. Rażą mnie takie identyczne rymy i powtórzenia. Czasem powtórzeń używa się jako środka stylistycznego, ale tutaj chyba nie było takiego zamysłu. I zdaję sobie z tego sprawę, a nie rację. Powodzenia w dalszej twórczości i życzę dużo miłości :) Ocenki na razie nie zostawię.
Jakoś tak cały czas piszesz w pierwszej osobie o podmiocie, a w ostatnim wersie zamiast "mnie", to "ją" - dlaczego? Pzdr ;)
Dla Jokera. Wróć!
No nie porwało mnie...
Tu już jakiś sens można znaleźć. Nadal jest płytko, ale lepiej niż było. Popracuj nad rymami. Nieraz lepiej porymować sobie niż pisać "jest - się". Nie oceniam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania