Brak dowodów na istnienie kosmitów (pozaziemska wyższa inteligencja) nie jest dowodem na ich nieistnienie.
Przypominam klasyczne i logicznie poprawne stwierdzenie. Wyrażam zasadę, że brak dowodów nie jest dowodem braku. Formalnie rzecz ujmując: to, że nie mamy dowodów na istnienie pozaziemskiej inteligencji, nie oznacza logicznie, że ona nie istnieje – oznacza jedynie, że jeszcze jej nie wykryliśmy.
To rozróżnienie jest szczególnie ważne w naukowych i filozoficznych dyskusjach dotyczących poszukiwań życia pozaziemskiego (SETI), paradoksu Fermiego czy równania Drake’a. Przypomina, by zachować otwarty umysł: Wszechświat jest ogromny, nasze metody badawcze są ograniczone, a na poważnie przeszukaliśmy tylko jego maleńki ułamek w bardzo krótkim czasie. Dlatego sam brak potwierdzonych dowodów nie przekreśla jeszcze takiej możliwości.
!?
Brak dowodów na istnienie kosmitów (pozaziemska wyższa inteligencja) nie jest dowodem na ich nieistnienie.
Tak. Brak dowodów nie jest dowodem braku. To logicznie poprawne.
The lack of evidence for the existence of extraterrestrials (extraterrestrial higher intelligence) is not proof of their nonexistence.
I would like to reiterate the classic and logically correct statement. I am expressing the principle that the absence of evidence is not proof of absence. Technically speaking, the fact that we have no evidence for extraterrestrial intelligence does not logically mean that it does not exist—it merely means that we have not yet detected it.
This distinction is particularly important in scientific and philosophical discussions concerning the search for extraterrestrial life (SETI), the Fermi Paradox, or the Drake Equation. It reminds us to keep an open mind: the universe is vast, our research methods are limited, and we have seriously explored only a tiny fraction of it in a very short time. Therefore, the mere lack of confirmed evidence does not rule out such a possibility.
!?
The lack of evidence for the existence of extraterrestrials (extraterrestrial higher intelligence) is not proof of their nonexistence.
Yes. The absence of evidence is not proof of absence. That is logically correct.
L'absence de preuves de l'existence d'extraterrestres (d'une intelligence supérieure extraterrestre) ne prouve pas leur inexistence.
Je tiens à réaffirmer ce principe classique et logiquement correct : l'absence de preuves n'est pas une preuve d'absence. Techniquement parlant, le fait que nous n'ayons aucune preuve d'une intelligence extraterrestre ne signifie pas logiquement qu'elle n'existe pas ; cela signifie simplement que nous ne l'avons pas encore détectée.
Cette distinction est particulièrement importante dans les discussions scientifiques et philosophiques concernant la recherche de vie extraterrestre (SETI), le paradoxe de Fermi ou l'équation de Drake. Elle nous rappelle de rester ouverts d'esprit : l'univers est immense, nos méthodes de recherche sont limitées et nous n'en avons exploré sérieusement qu'une infime partie en très peu de temps. Par conséquent, la simple absence de preuves confirmées n'exclut pas une telle possibilité.
!?
L'absence de preuves de l'existence d'extraterrestres (d'une intelligence supérieure extraterrestre) ne prouve pas leur inexistence.
Oui. L'absence de preuve n'est pas la preuve de l'absence. C'est logiquement correct.

Komentarze (1)
Tylko, czy brak dowodu nie jest dowodem, to argument, którym można dowolnie żonglować w zależności od kontekstu. W przypadku wspomnianym, można go traktować jako zachętę a przynajmniej, jako powód niewystarczająco mocny do tego, by wyrazić opinię, że owe zjawiska nie istnieją. Proszę sobie jednak wyobrazić, jak taka logika, w kontekście bardziej pragmatycznych rzeczy, może prowadzić do chaosu i nadużycia - w prawie, ponieważ to dobry kontrast - brak dowodu oznacza brak winy. Oczywiście, na podstawie przesłanek można ocenić, czy istnieje możliwość znalezienia dowodów, ale w obliczu ich braku uznaje się kogoś niewinnym. Dlatego to, rzekomo poprawne logiczne stwierdzenie, jest poprawne tylko dlatego, że zostało osadzone w środowisku, które jest raz, że abstrakcyjne, dwa, zwalnia logikę od jej weryfikacji poprzez praktykę. Nie jest to logika, a racjonalizacja. Czyli próba sprowadzenia do poziomu logicznego, nielogicznego wniosku.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania