Brama Druga
BRAMA II: CISZA
Są ludzie, którzy boją się ciemności.
I są tacy, którzy bardziej boją się ciszy.
Dlatego świat nieustannie hałasuje.
Powiadomienia. Muzyka puszczana tylko po to, by coś grało w tle. Rozmowy prowadzone bardziej ze strachu przed pustką niż z potrzeby bliskości. Ekrany świecące do późnej nocy, żeby przypadkiem nie zostać samemu ze sobą.
Bo cisza jest niewygodna.
W ciszy zaczynają wracać rzeczy, które dzień skutecznie zagłusza: niewypowiedziane żale, zmęczenie, lęk, pytania odkładane od lat.
To dlatego tak wielu ludzi potrafi być samotnych, ale nie potrafi być samych.
Brama Ciszy nie otwiera się wtedy, gdy uciekasz od świata. Ona otwiera się wtedy, gdy przestajesz uciekać od własnego wnętrza.
Na początku jest trudno.
Siedzisz w ciszy i nagle odkrywasz, że wewnątrz Ciebie nie ma spokoju. Jest chaos. Niedokończone rozmowy. Stare wspomnienia. Głos, którego nie słuchałeś od bardzo dawna.
Własny.
I może właśnie dlatego większość ludzi woli hałas. Bo hałas nie zadaje pytań.
Cisza zadaje.
Pyta: kim jesteś, kiedy nikt niczego od Ciebie nie chce? Kim jesteś bez roli, bez ruchu, bez rozpraszaczy? Co zostaje, gdy gaśnie cały zewnętrzny świat?
Nie każdy jest gotowy przejść przez tę bramę.
Bo po drugiej stronie nie czeka nagła iluminacja. Najpierw pojawia się pustka. A dopiero później coś znacznie cenniejszego:
prawdziwy kontakt ze sobą.
Brama Ciszy nie daje odpowiedzi. Ona sprawia, że w końcu jesteś w stanie je usłyszeć.
Komentarze (13)
Daj mi swoje oszczędności w arendę, to ja ci będę wydzielał na wysoką lichwę. A jak zabraknie ci odsetek, to wejdziemy na hipotekę i do bankructwa. Śmierć naiwnym.
Спокойной ночи!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania