CENTRALNE PLANOWANIE
dzisiaj "dowieźli" nam mgłę
widoczność trzy cztery metry
termometr spada na łeb
z komody wyciągam swetry
"pod ladą" chowają deszcz
dla klienteli wybranej
emocji przeszywa dreszcz
na widok ulic zalanych
na rynek "rzucili" mróz
z mgłami i deszczem w pakiecie
przejezdność zmniejszy się dróg
gołoledź porządzi przecież
tylko pod gołym niebem
ziemia przemarznie do kości
znowu bowiem ze śniegiem
będą "przejściowe trudności"
Komentarze (7)
poczułen się młodziej
to były czasy, kiedy Misza Grisza i Antona za... li patiefona
O przepraszam, ja swój uczciwie odstałem w kolejce. Bernard. Gra do dzisiaj 😁
To były czasy z mroźnymi zimami. W zimie chodziło się chodnikami jak w tunelach. Po obu stronach zwały śniegu.
Tak, ale mój wierszyk jest o centralnym planowaniu we współczesnym wydaniu...
Gdybyś był atrakcyjną dziewczyną, to prognoza mogłaby wyglądać obiecująco.
Ciekawe spostrzeżenia ma Sokrates, przecież powinien chodzić boso i szukać cykuty...
cul8r
Bardzo ladne- kojarzy mi sie ze "szklana pogoda"
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania