Chcesz
Nie kradnij uśmiechu
dziś tak cennego
Nie skracaj sekund
W porywie chwili
Czasu nie chowaj
Pod grubą pierzyną
Wylać się może
Nim mrugniesz okiem
Woda tak ostra
zabrana boli
Płakać nie można
bo nie ma czym
Czas lubi wodę
pić na kolację
nocą z księżycem
popijać herbatę
Chcesz zaproszenia
na ich spotkanie
Gdy słońce zajdzie
Chcesz już tam być
Od razu w ich trunku
Chcesz się zanurzyć
a nie po cichu
Pokornie pić
Rad więc nie słuchasz
i łapiesz oddech
Skracasz sekundy
Myśli odrzucasz
Następny przystanek
Zaplanowany
Bagaż pakujesz
Odkładasz
Znikasz
Komentarze (5)
Jedyne, czego mogę się przyczepić, to moim zdaniem pod względem rytmicznym ostatni wers mógłby być dłuższy, żeby tworzyło go więcej sylab. Poza tym bardzo mi się podobało. Nie lubię takiej formy wiersza, ale tutaj mnie urzekła. Bardzo przyjemnie się czytało. Zostawiam 5 :)
Dziękuję ;)
Urzekający - tylko w ten sposób można określić ten wiersz. Zostawiam 5
Rad więc nie słuchasz
i łapiesz oddech
Skracasz sekundy
Myśli odrzucasz
Następny przystanek
Zaplanowany
Bagaż pakujesz
Odkładasz
Znikasz - Zakończenie mi się bardzo podobało. Ładny, prosty, delikatny wiersz. Zgadzam się z Angela, że jest urzekający; 5:)
Dziękuję za komentarze :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania