Chłód po żniwach

Dziś czuję chłód — to dotyk Demeter,

Zatrzymała lato w dłoniach ziemi.

Morze jest piękne, lecz mówi ciszą,

Nie zna smaku złotych, letnich zbóż.

 

Noc rozciąga się w puste kartki,

Myśli stygną pod ciężarem gwiazd,

Za oknem blask jak rozsypane karaty,

A we mnie — zima, która nie ma imion.

Następne częściChłód trwania

Średnia ocena: 2.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Dlaczego???
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Ojej smutno się zrobiło
  • piliery 2 miesiące temu
    A co to są karaty? Do tej pory myślałem, że to tylko jednostka miary, No i co ma morze wspólnego z Demeter? Tak se piszesz byle coś napisać. :(

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania