Miejska wiosna jaka odmienna od tej daleko za murami miasta gdzie fiołki dziko w trawie rosną, a wśród nich pochylona kobieta zrywa je na lekarstwo na dolegliwości kobiece.
Pozdrawiam 5:)
Hmmm, wiosna jest dla mnie najmniej magiczną z pór roku, dlatego mam bardzo lekki odbiór. Bardzo ładna gra słowem, ale to jestr u Ciebie oczywiste, więc nic nie wniesie, że to znów napiszę. Wiosna i jej magia mnie nie rusza. Wiosna nie jest dla mnie.
Git tekst.
Can dlaczego nie lubisz tej kobiety. Wszystko się budzi. Rowery ruszyły, gołąbki gruchają i srają. Ptaszki i inne rzeczy. Za chwilę lato i ciepełko. Pozdrawiam
"Zapytajcie Artura, daję słowo, nie kłamię
Ale stało jak ulał sześć słów w tym telegramie
Zaczarowana dorożka, zaczarowany dorożkarz, zaczarowany koń"
Tak mi się skojarzyło z tym tekstem :)
,,na jej wniesionej piersi,'' - uniesionej, bo ,,wniesionej'' bardziej kojarzy się z czym wniesionym do czegoś, ale to tylko sugestia, zrobisz, jak zechcesz
Ja też dziś wiosnę poczułam :) Nawet zastanawiałam się, czy nie umyć okien, ale odpuściłam.
Bardzo przyjemny tekst, tę dorożkę, aż widziałam okiem wyobraźni, potem fiołki i słońce, cudnie :)
Ocenkę wstawiłam, pozdrawiam :)
Też myślałam o umyciu okien. Ale spacer był lepszym rozwiązaniem. Co do wniesionej zostawiam, bo to wiosna wniosła fiołki na swojej piersi.
Cieszę się, że widziałaś ją jak pojechała dorożką.
Miłego dnia
Witam w ten sympatyczny, prawie wiosenny słońcem okraszony poranek ;) Piękny tekst idealnie wkomponował się w tą porę, pachnącą kawą, kwiatkiem w wazoniku na parapecie, światem budzącym się do życia... Cudnie ci to wyszło :)
Pozdrawiam :))
"I co dzień, dzień w dzień jest inaczej, wymyśla nowy deseń perkalików wiosennych, to już ich tysiąc obleka rozpędzony czas." - śliczna końcówka - wprowadzenie jakby do nowego świata, który co dzień budzi się do życia w nowych kolorach, Piękne. Pozdrawiam!
Komentarze (22)
no pewnie, że jest kobietą. Wyobrażasz sobie faceta pląsającego wśród traw...?
Czy można sobie wyobrazić? Może są na tym świecie takie zjawiska.
Pozdrawiam
Miejska wiosna jaka odmienna od tej daleko za murami miasta gdzie fiołki dziko w trawie rosną, a wśród nich pochylona kobieta zrywa je na lekarstwo na dolegliwości kobiece.
Pozdrawiam 5:)
A szczególnie herbatka z fiołków na złamane serca. Miejska wiosną też jest urocza.
Miłej nocy
Wiosenna inspiracja aż wypełza z literków. Ładnie ujęte, lubię Twoje refleksje. Pozdrawiam:)
Miło cię gościć i dziękuję za refleksję.
Pozdrawiam
Na stówę jest :)
Może nawet na dwie. Dziękuję za odwiedziny.
Pozdrawiam
Hmmm, wiosna jest dla mnie najmniej magiczną z pór roku, dlatego mam bardzo lekki odbiór. Bardzo ładna gra słowem, ale to jestr u Ciebie oczywiste, więc nic nie wniesie, że to znów napiszę. Wiosna i jej magia mnie nie rusza. Wiosna nie jest dla mnie.
Git tekst.
Can dlaczego nie lubisz tej kobiety. Wszystko się budzi. Rowery ruszyły, gołąbki gruchają i srają. Ptaszki i inne rzeczy. Za chwilę lato i ciepełko. Pozdrawiam
Widzę ze kogoś zainspirowała zmian pogody :)) super tekst pasjo
Pozdrawiam
Dzięki, trochę męczące powietrze narazie, ale przesilenie minie.
Pozdrawiam:))
"Zapytajcie Artura, daję słowo, nie kłamię
Ale stało jak ulał sześć słów w tym telegramie
Zaczarowana dorożka, zaczarowany dorożkarz, zaczarowany koń"
Tak mi się skojarzyło z tym tekstem :)
Gałczyński? Może dorożka i Kraków skojarzyły. Pisząc myślałam o wiośnie. A spacer też był.
Miło cię gościć.
Pozdrawiam serdecznie
,,na jej wniesionej piersi,'' - uniesionej, bo ,,wniesionej'' bardziej kojarzy się z czym wniesionym do czegoś, ale to tylko sugestia, zrobisz, jak zechcesz
Ja też dziś wiosnę poczułam :) Nawet zastanawiałam się, czy nie umyć okien, ale odpuściłam.
Bardzo przyjemny tekst, tę dorożkę, aż widziałam okiem wyobraźni, potem fiołki i słońce, cudnie :)
Ocenkę wstawiłam, pozdrawiam :)
Też myślałam o umyciu okien. Ale spacer był lepszym rozwiązaniem. Co do wniesionej zostawiam, bo to wiosna wniosła fiołki na swojej piersi.
Cieszę się, że widziałaś ją jak pojechała dorożką.
Miłego dnia
Witam w ten sympatyczny, prawie wiosenny słońcem okraszony poranek ;) Piękny tekst idealnie wkomponował się w tą porę, pachnącą kawą, kwiatkiem w wazoniku na parapecie, światem budzącym się do życia... Cudnie ci to wyszło :)
Pozdrawiam :))
Delektuj się kawą i kochaj życie. A parapet niech zakwita co dzień.
Miłej niedzieli:))
"I co dzień, dzień w dzień jest inaczej, wymyśla nowy deseń perkalików wiosennych, to już ich tysiąc obleka rozpędzony czas." - śliczna końcówka - wprowadzenie jakby do nowego świata, który co dzień budzi się do życia w nowych kolorach, Piękne. Pozdrawiam!
Dziękuję za spojrzenie wiosenne.
Pozdrawiam cieplutko
Jaki inspirujący tekst! Mocniej tęsknię za wiosną, czytając tego typu rzeczy. Szczególnie, gdy słucha się przy tym równie pięknej muzyki!
Pozdawiam
Miło cię gościć i dziękuję za uchwycenie chwili.
Pozdrawiam serdecznie
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania