CISZA W ETERZE
Dosyć już tych złośliwości,
każdy może tutaj gościć
z brydżem, wistem, wojną, skatem, czy remikiem.
I choć go oceniać wolno,
to nie reagujmy wojną.
Chyba stać nas wciąż na zdrową polemikę.
Proponuję krechę grubą
by się nie skończyło zgubą
nasze głupie, złe i czcze zacietrzewienie.
Niech zapadnie martwa cisza,
by nikogo nikt nie słyszał…
Jeden tydzień! Mamy czas na otrzeźwienie!
Niech do końca listopada
nikt nie pisze, nikt nie gada,
nie narzeka, nie wywleka i nie pluje.
Publikujcie ile chcecie
lecz bez komentarzy przecie…
Niech od grudnia nowy styl tu zapanuje!
Komentarze (10)
Co prawda jestem lekko skłócona z wiarą, ale przyklasnę z przyjemnością/choć naiwnie...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania