Co by było, gdyby ludzie widzieli jak aparaty?
- Ej, widziałem wczoraj pierwszy raz przez chwilę tego Piotrka, o którym tak mi opowiadałeś, że niby jest taki ładny. Minąłem go na ulicy, ale zaraz się odwrócił i sobie poszedł, więc nie mogłem dłużej na niego popatrzeć.
- I co o nim myślisz?
- Według mnie jest brzydki.
- Bardzo możliwe, że światło było niekorzystne albo zobaczyłeś twarz Piotrka pod niekorzystnym kątem. Wczoraj przez cały dzień było bardzo słonecznie, być może kontrastowe cienie padające na jego twarz go pobrzydziły. Zaproszę ciebie i Piotrka do mnie w sobotę, według prognozy pogody wtedy słońce będzie świeciło trochę mniej intensywnie. Będziesz siedział naprzeciwko Piotrka i będziesz mógł dobrze obejrzeć jego twarz z różnych kątów w bardziej korzystnym oświetleniu.
W sobotę
- I co? Prawda, że tym razem Piotrek wyglądał ślicznie?
- Nie, nadal uważam, że jest brzydki.
- No to w takim razie masz coś nie tak z oczami, bo Piotrek jest śliczny i wszyscy oprócz ciebie tak uważają.
Komentarze (2)
Dywizy zastąp półpauzami
Straszliwie banalny jest ten tekst a jednocześnie trzeba mieć świadomość, że dla dzieci może być twórczy ich świadomości 🌈
Piotrek na pewno ma brzydkie wnętrze, które widać tylko przy odpowiednim świetle...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania