Co jest na rzeczy?

Wczoraj trafiłam na nagranie, w którym jest taki plan aby małe dzieci zacząć uczyć języka niemieckiego. Ok mój syn w szkole też miał dwa języki tj ,,angielski " i ,,niemiecki" ale zastanawiam się czy to komuś nie wystarcza czy i o co chodzi? Po co rozszerzać to na większą skalę?

Niedawne trafiłam na ofertę pracy do Biblioteki - Książnicy Beskidzkiej. Kiedy zapytałam o szczegóły oferty to okazało się że praca dotyczy tłumaczenia tekstów źródłowych na język niemiecki . Najważniejsze starodruki zachowane to nasze dzieła historyczne. Zastanawiam się po co tłumaczyć je na język niemiecki?

Komu tak naprawdę na tym zależy.?

Chciałabym uzyskać jakieś proste i mądre odpowiedzi.

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (17)

  • Mona Demona 8 godz. temu

    Nauka języków obcych poszerza horyzonty i otwiera nowe możliwości. Tłumaczenie polskich dzieł historycznych na inne języki pozwala upowszechniać naszą kulturę i dziedzictwo poza granicami kraju. Nie bardzo rozumiem, co miałoby być w tym niepokojącego. Dlaczego doszukiwać się ukrytych intencji tam, gdzie istnieją całkiem proste i racjonalne wyjaśnienia?

  • Sucre 8 godz. temu

    Można znać pięć języków i w żadnym nie mieć nic ciekawego do powiedzenia. Kto to powiedział? Więc nie zawsze sprawdza się to rzekome poszerzanie horyzontów.

  • Mona Demona 8 godz. temu

    Sucre Twierdzenie, że to spisek, też nie jest najlepszym wyjaśnieniem, prawda?

  • najmniejsza 8 godz. temu

    Mona Demona czy spisek czy nie to się okaże, wszystko wyjdzie w praniu.

  • Sucre 2 godz. temu

    Mona Demona może to banda zbrojna, która opanował i niszczy Europę. Mniejsza o nazwę tej mafii. Jakie to jest szambo to widać gołym okiem. Przy nich rekietierzy z Wołomina to małe misie.

  • Bettina 8 godz. temu

    Faltycznie.

  • najmniejsza 8 godz. temu

    https://youtu.be/fUBxm2ebBcc?is=i1_0hrJCvIMzlaXI

  • Sucre 8 godz. temu

    Myślę, że Niemcom bardzo wadzi, że językiem urzędowym Unii i także najpopularniejszym językiem światowym jest angielski, i pewnie już niedługo podjęta zostanie próba, żeby to zmienić. Zapewne swój parszywy szwargot będą chcieli narzuć całej Europie.

  • Sucre 8 godz. temu

    Jedno ojro, jeden język, jeden fuhrer. To do nich podobne. Ci potomkowie esesmanów i nazistów nic, a nic się nie zmienili.

  • najmniejsza 8 godz. temu

    Narzucanie komuś czegoś to przemoc.

  • najmniejsza 8 godz. temu

    Sucre wiem ....niestety też to widzę.

  • Wonzincelami 7 godz. temu

    Nie zapomnij nałożyć foliowej czapeczki :D

  • najmniejsza 8 godz. temu

    https://youtu.be/lb427aSqdgg?is=AHrhtFdYMGarbSqN

  • najmniejsza 8 godz. temu

    A może to plan na szeroką skalę? Jakoś obejrzałam oba nagrania i widzę pewien związek. Nie jestem politykiem ale jestem Polką, martwi mnie stan obecny

  • Wonzincelami 7 godz. temu

    Oglądasz jakieś trollowe nagrania i głupiejesz. Język niemiecki jest do wyboru w szkole, ale nie ma żadnych planów zastąpienia j. angielskiego niemieckim. Językiem światowym zawsze będzie język internetu. Nie wierz we wszystko, co widzisz w sieci, bo tylko durnie tak robią.

  • najmniejsza

    Wonzincelami mam swój rozum!

  • najmniejsza

    Intuicja jeszcze nigdy mnie nie zawiodła.Przez pęknięty tętniak w mózgu ,leczenie w dwóch szpitalach i rehabilitację, w ogóle nie przyszło na komu zwłaszcza mi do głowy żeby podłączyć mojego laptopa do ładowania.
    Chciałam teraz wrócić na studia i okazało się że mój komputer nie odpali.Wymienilśmy baterie na nową i nic
    Koniec końców kupiłam nowego laptopa, co prawda z drugiej ręki ale nówka .
    Umówiliśmy się że sprzedającym wczoraj na 17.00 .W słuchawce słyszę ,, żona normalnie jest w domu ale wzięła dzisiaj zastępstwo i pewnie będzie trzeba chwilę poczekać ,ja już jadę"
    Nie wiem dlaczego ale miałam mocne przeczucie że ta pani jest nauczycielką.
    Państwo przyjęli nas bardzo serdecznie.Pan zaczął mówić o córce na studiach i o laptopie którego używała.Przyznalam się że też jestem na studiach ,,tak? a na jakich jeśli można spytać"? odezwała się pani.,,Na pedagogice jestem * W tym momencie pani wstaje i podaje mi rękę w geście na znak że ona teZ jest nauczycielem..Życzyli mi oboje powodzenia .

    Przeczucie mnie nie zmyliło ..wiele razy już tak miałam więc czuję że powyższe treści powinnam udostępniać. Wolałabym aby ten scenariusz nigdy nie okazał się prawdziwy

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania