Consensus
wieczny consensus
nic nie zbuduje
a może nawet
życie zrujnuje
myśl śmiała lotna
drogi otwiera
chociaż czasami
trochę uwiera
więc pofruń w górę
razem z ptakami
inaczej będziesz
w tyle za nami
7.2025 andrew
wieczny consensus
nic nie zbuduje
a może nawet
życie zrujnuje
myśl śmiała lotna
drogi otwiera
chociaż czasami
trochę uwiera
więc pofruń w górę
razem z ptakami
inaczej będziesz
w tyle za nami
7.2025 andrew
Komentarze (3)
już nie wiara, a myśl śmiała prezydentem czyni wała? Czytałem tu, o krowach jako przykładzie żywotnej boskiej opieki nad stworzeniem intelektualnie kalekim. One to z zerowym ilorazem, jako "jedyne" na mleko przerabiały trawe.
Ptaki nie fruwają w niebiosa wysoko by usłyszeć glos Jezusa, a na tyle, aby wypatrzyć pożywienie - choćby tęczowe motyle, albo zwiać przed większymi, głodnymi skrzydłami i dziobami.
Ot i cały romantyzm walki o ogień.
(Można być w tyle i przed tobą, czy wami. A jak to odsyłam do lektury pt. Logika praktyczna)
Ten wieczny konsensus to może boskie przymierze? Jak tak, to bingo - rujnuje wolę postępu i rozwoju. Nic dobrego po paktowaniu Jezusa z alkoholikiem Noe zrodzić się nie mogło.
Jak miałeś na uwadze inny wieczny, rujnujący pakt to zapodaj, aby to nie wygladalo na wieczny bełkot.
Jaka to fantastyka? Ogarnij się z tym wrzucaniem wierszy do kategorii prozy. Na to jest poezja. Robisz bałagan
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania