Coś o samobójstwie
Zrywa się sznur, upada nóż
w radiu wciąż gra ta sama muzyka
i boję się, i spadam w dół
po prostu znikam
Kto nie zna śmierci, ten nie zna życia
Jedenaście wdechów dzieli na pół
Czy świat ma jeszcze coś do ukrycia
czy ja mam coś do zrobienia tu
Na torach kończę pisać pamiętnik
Dla ludzi, którzy w słowach byli oszczędni
Bo z samobójstwem tak właśnie bywa
Ten, kto żyje
Ten przegrywa
Komentarze (10)
Niechlujnie nieco, ale tutaj to służy przekazowi i w ogóle, więc plus. Znaczy, fajne to nawet. Dobre...
W sumie tragiczne w przekazie wołanie o uwagę. Wyczuwam bunt i ucieczkę, poddanie i walkę pomimo wszystko... To życie... 4
Pozdrawiam.
Smutne...
Czy samobójca myśli o innych? Jedni zostawiają ostatnie słowa, inni odchodzą bez słów. Ty w swoim wierszu piszesz pamiętnik - O czym? Wołanie, ale nie o pomoc. Trzymaj się.
Samotny w samotnosci I sam w sobie samym.
Daję te pięć z plusem, co to da się wyczytać z rozdzielenia.
Pozdrawiam :).
Drż. Zajebiste. Trzeba się tylko trochę wgryźć. Bardzo subtelne i zacne.
Dobre, ale czegoś mi brakowało. Trochę było to bez "siły", ale o takim życiu jakim jest ; 4 :)
"w radiu wciąż gra ta sama muzyka" <3
Moja obserwacja - dobrze jest mocno zacząć i mocno skończyć, tu pierwsza zwrotka podoba mi się najbardziej, ostatnia zaś wprowadza w melancholię i zostawia z jakimś niedosytem. Dam czwóreczkę :)
Ale kicha jak z Wattpada :)
Sam jesteś kicha ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania