Cóż ci mógłbym dać
to wytarte serce
pożółknięte stosy strof
i te plamy na nich
to są moje łzy
wiosną mogłbym ci pokazać
jak w przydrożnym rowie
dzikie kwitną bzy
starym płaszczem
mógłbym cię otulić
kiedy zacznie padać deszcz
i ramieniem cię osłonić
gdy powieje zimny wiatr
i księżyca dać ci okruch
co na ziemię kiedyś spadł
mógłbym słuchać twego smutku
jesli tylko będziesz chcieć
w mojej dłoni mógłbym jeszcze
twoja kruchą ukryć dłoń
pokołysać cię przez chwilę
i do twojej ciepłej skroni
swoją siwą przytknąć skroń
resztkę blasku
z moich oczu
nim go zgasi cień
mogłbym jeszcze .....
choć z daleka
choć przez kilka mgnień.
Komentarze (1)
To że jest zgrabnie napisane nie zmienia, iż jest nudne 🐎💥🌿
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania