Cóż ci mógłbym dać

to wytarte serce

pożółknięte stosy strof

i te plamy na nich

to są moje łzy

wiosną mogłbym ci pokazać

jak w przydrożnym rowie

dzikie kwitną bzy

starym płaszczem

mógłbym cię otulić

kiedy zacznie padać deszcz

i ramieniem cię osłonić

gdy powieje zimny wiatr

i księżyca dać ci okruch

co na ziemię kiedyś spadł

mógłbym słuchać twego smutku

jesli tylko będziesz chcieć

w mojej dłoni mógłbym jeszcze

twoja kruchą ukryć dłoń

pokołysać cię przez chwilę

i do twojej ciepłej skroni

swoją siwą przytknąć skroń

resztkę blasku

z moich oczu

nim go zgasi cień

mogłbym jeszcze .....

choć z daleka

choć przez kilka mgnień.

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • il cuore 3 mies. temu

    To że jest zgrabnie napisane nie zmienia, iż jest nudne 🐎💥🌿

  • Marabut 3 mies. temu

    Nuda nie mieszka w "obrazie" a tylko w sposobie patrzenia na niego.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania