Pan Buczybór
co masz na myśli mówiąc mimo znikomych własnych umiejętności? No staram się innym pomagać takim jak keraj. Bo aż przykro patrzeć jak na niego jadą
A co do tekstu...
Jest w miarę poprawnie, z paroma pomniejszymi błędami. Problem w tym, że tekst nie reprezentuje sobą jakiekolwiek wartości. Ot, twoja opinia, która do niczego nie prowadzi. Takie oczywiste stwierdzenia nie mają jakiegoś większego sensu i w zasadzie nie jest to nawet tekst literacki. Nie widzę sensu w pisaniu takich rzeczy, ale jak chcesz to pisz, byle tylko poprawnie.
To jest na pewno lepsze od ostatnich katastrof, choć aż się prosi użycie terminu "sepia" w tych dywagacjach staro-zdjęciowych..
Ja nawet rozmiem sens tych miniatur, autor może utrzymać koncentrację tylko do kilkunastu zdań.
Taki flesz myślowy, ale jak można nie dbać nawet o poprawność językową w takim, krótkim tekście?
Keraj, Ty jesteś kimś zupełnie innym, niż się kreujesz.
No i najbardziej śmieszące jest "Krwawiące serce".
Śmieszny i barokowy tekst.
Mogę sie tylko obiema rękami podpisać pod czym kończysz ten tekst. Fotografie czarno-białe maja swój urok i mimo wszystko są jakby bardziej życiowe niż te kolorowane. ja jako pasjonat II wś czasami sie wkurzam widząc jak na siłe koloruje sie czarno -białe fotki z tamtych czasów. Nie wszystko pokolorowane jest lepsze od oryginału. Dla mnie 5 za przesłanie, bardzo mądre
Witaj. Piszesz językiem bardzo prostym, powiedziałbym, jeszcze szkolnym. Myśli przekazujesz bardzo wprost i trochę nie wiem, czemu ma to służyć. Gdybyś te drobiazgi otoczył jakąś fabułą, przemyślenia włożył w usta (myśli) bohatera, którego perypetie możnabyłoby poczytać, to może, może.
A ortografa i innych unikaj, lepiej poszperaj, poczytaj, przeanalizuj, ortograf jest jak wiertarka, czy podłożysz deskę czy rękę, i tak zrobi dziurę. No, chyba źe wolisz, jak "coś" myśli za Ciebie. Ale to tak, jak ze zdjęciami w sieci.
Pozdrawiam ;)
Komentarze (17)
Fotografii pisze się przez dwa ii a nie jedno
oglądającego
trzy niestety, ale pisz dalej i zacznij używać ortografa
heh, miło, że mimo znikomych własnych umiejętności starasz się pomagać innym
Pan Buczybór
co masz na myśli mówiąc mimo znikomych własnych umiejętności? No staram się innym pomagać takim jak keraj. Bo aż przykro patrzeć jak na niego jadą
A co do tekstu...
Jest w miarę poprawnie, z paroma pomniejszymi błędami. Problem w tym, że tekst nie reprezentuje sobą jakiekolwiek wartości. Ot, twoja opinia, która do niczego nie prowadzi. Takie oczywiste stwierdzenia nie mają jakiegoś większego sensu i w zasadzie nie jest to nawet tekst literacki. Nie widzę sensu w pisaniu takich rzeczy, ale jak chcesz to pisz, byle tylko poprawnie.
Okropnie napisane. Nie podoba mi się ani stylistycznie, ani merytorycznie.
Już poprawiłem Marg
Dzięki że wpadłeś Panie Buczybór
Powiem tak - tekst o tym co lubisz. I co dalej? ;p
Zdjęcia wytrzymają próbę czasu, z zapisami na dysku różnie bywa
jedno wyraz poprawiłeś a oglądającego nadal ma zamiast ą a
To jest na pewno lepsze od ostatnich katastrof, choć aż się prosi użycie terminu "sepia" w tych dywagacjach staro-zdjęciowych..
Ja nawet rozmiem sens tych miniatur, autor może utrzymać koncentrację tylko do kilkunastu zdań.
Taki flesz myślowy, ale jak można nie dbać nawet o poprawność językową w takim, krótkim tekście?
Keraj, Ty jesteś kimś zupełnie innym, niż się kreujesz.
No i najbardziej śmieszące jest "Krwawiące serce".
Śmieszny i barokowy tekst.
Najlepsze, co u Ciebie czytałem.
W końcu.W miarę git
no takie se, jakoś mnie nie przekonało. Najważniejsze, że masz czytelników, teraz czekam na fabułę jakąś
Mogę sie tylko obiema rękami podpisać pod czym kończysz ten tekst. Fotografie czarno-białe maja swój urok i mimo wszystko są jakby bardziej życiowe niż te kolorowane. ja jako pasjonat II wś czasami sie wkurzam widząc jak na siłe koloruje sie czarno -białe fotki z tamtych czasów. Nie wszystko pokolorowane jest lepsze od oryginału. Dla mnie 5 za przesłanie, bardzo mądre
Dzięki za przeczytanie i odwiedzenie
Witaj. Piszesz językiem bardzo prostym, powiedziałbym, jeszcze szkolnym. Myśli przekazujesz bardzo wprost i trochę nie wiem, czemu ma to służyć. Gdybyś te drobiazgi otoczył jakąś fabułą, przemyślenia włożył w usta (myśli) bohatera, którego perypetie możnabyłoby poczytać, to może, może.
A ortografa i innych unikaj, lepiej poszperaj, poczytaj, przeanalizuj, ortograf jest jak wiertarka, czy podłożysz deskę czy rękę, i tak zrobi dziurę. No, chyba źe wolisz, jak "coś" myśli za Ciebie. Ale to tak, jak ze zdjęciami w sieci.
Pozdrawiam ;)
Ciekawe to nawet.
Krótkie, ale od serca.
Prosto i lekko w słowach.
Bez zadęcia.
Podoba mi się Twój temat.
Ważny.
Jest jasny przekaż.
Pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania