czas gość(c)a
perłopław ciebie podarował
ot tak
maleńkie ziarnko piasku
straciłem wszystkie zbędne słowa
w starych księżycach
srebrnych brzasków
wysupłał perłę tylko dla mnie
w mlecznym wytworze czasu biedy
niebieski zegar cykał grzech
i bił godziny do spowiedzi
znaczyłaś ścieżki pośród tkanek
a pory skóry bzem tryskały
cicho już miła
to szał planet
krwią dziś plamisz
na szlakach komet zdruzgotanych
oddałaś cud dostałaś piołun
nie mów że gorzko jest w tym niebie
usiądźmy znowu dziś do stołu
pozwólmy sobie już zardzewieć
więc usychajmy
niech się stanie
w gasnącym blasku
gdzieś nad ranem
amen
Następne części: czas obłaskawiania czasu Czas się ocknąć
Komentarze (21)
:P
:D
?
Ładne, o starzeniu
Ze wspomnieniami
Świetne.
Poza tytułem ;)
Dlaczego?
A co on niby znaczy?
pansowa
Zdecydowałabym się na jedno. Zamiast dwa w jednym. To już nieco przebrzmiały numer, oryginalnością nie grzeszy, brzmieniem też nie.
Nie żartuj...
Tjeri Nie sądzę.
Uważam, że tu dwa grzybki w barszcz pasują.
pansowa
Nie przekonuję. To Twój wiersz.
Tjeri A ja nie mam dziś siły na przekonywanie.
Napisałem to sobie na odstresowanie :)
pansowa no to nieźle Ci poszło.
Dobrze, że choć tak stres na dobre wyszedł.
Tjeri :)))
Pansowa, wiersz finezyjny i ładniutki, mimo wariacyjnej budowy rym słychać mocno, a pewien poeta rzekł, że w wierszu współczesnym rym powinno się widzieć, ale nie słyszeć. Tjaaaaaaaaaaaa, mnie asonanase i konsonanse nie przekonują za bardzo, uważam, że każdy powinien się indywidualnie realizować twórczo, bo co człowiek, to inne spojrzenie na poezję, jak i możliwości ?
Bardzo mi się wiersz podobuje ?
Jak wariat to i wariacje mu w głowie?
Podziękował
Taki gość z gośćcem przewlekłym postępującym, to jest coś. Reumatyzm często się myli się z romantyzmem. A tak na marginesie, ładnie napisałeś o "stawie" niczym Leśmian :)
Pozdrawiam
Dobry wiersz.
Ot, historia dziadków, gdzie on wspomina ich pierwszy raz.
Podziękował:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania