Czas kwantowy

Mówią, że czas nie płynie —

jest rzeką stojącą w miejscu,

a my tylko uczymy się

czytać odbicia na jej tafli.

 

Moje ciało zna inną prawdę —

każda blizna jest rozdzieloną linią,

która wciąż drga

jak elektron w kilku miejscach naraz.

 

Kiedy zamykam oczy,

wracam do siebie sprzed wieków,

i do tej, którą dopiero będę.

Obie drżą pod jedną skórą,

dotykają się w szczelinach snu.

 

Nie istnieje wczoraj ani jutro,

tylko nieskończone wersje mnie,

które oddychają w tym samym momencie.

 

Czas — to lustro, które pękło,

a odłamki wbijają się w moje płuca,

przypominając, że wieczność

jest duszniejsza niż śmierć.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • próżnia 4 miesiące temu
    ciekawe
  • piliery 4 miesiące temu
    Nie wiem, kto mówi, że czas nie płynie. Wiem, że nie istnieje, że ten wymiar jest wymiarem pozornym ale mogę przyjąć taki jego opis jako pewne uproszczenie. Widać, że śledzisz najnowsze osiągnięcia fizyki a metafora blizny i drgającego w kilku miejscach elektronu jest świetna. Ale do pointy jakoś nie mogę się przekonać.
  • Martyna 4 miesiące temu
    Dzięki. Puenta jest celowo trochę abstrakcyjna. Chciałam, żeby każdy mógł ją odczytać po swojemu.
  • piliery 4 miesiące temu
    Martyna Mnie chodzi o "duszniejsza"> jeśli przeczytasz na głos, zobaczysz jak fałszywie brzmi w tym miejscu.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania