Poprzednie części: Czas nie czeka
czas nie rzeka, a ...
jestem
obok czas
powoli płynie
swoim dziś
nie idzie beze mnie
próbuję prowadzić
nie jest powolny
nie zawsze
daje się kształtować
układać jak klocki
nie wszystko
pasuje do siebie
nie czeka
gdy przystanę
zwolnię
idzie z innymi
zostawia mnie
a ja
ja ...
tracę go bezpowrotnie
4.2026 andrew
Komentarze (44)
Czas sobie płynie, jak nizinna rzeka, nieśpiesznie, ale nieubłaganie. Wielu chciałoby go wyprzedzić, inni podążają do przodu z jego rytmem. I ci drudzy są szczęśliwsi, bo nigdzie się nie śpieszą.
🌻
Zaśmieciłeś mi tenat spamem w zamian masz dzieło sztuki miatrza:
Forma niczym, treść się liczy
Dwaj pielgrzymi z miasta Gdyni
zabłądzili na pustyni,
szukali kościoła,
był piasek dokoła,
krzyżyków lwy nie strawiły.
Ireneo, idziesz na łatwiznę, a przecież potrafisz. Gdyni i strawiły - nie ma rymu, w limeryku ważna jest treść i forma, inaczej to wyrób limerykopodobny, bez urazy ¬‿¬
Szpilka
musuałem skorzystać z wolności literackiej. Strawili byłoby rymopodobne ale bardziej niegramotne. Tu w ramach retorsji, bo mi zapaskudził spamersko, a adminy boją wpuścić lwów. Poza tym tu nie obowiązują żadne reguły literackie.
Ireneo
Ale w poezji klasycznej obowiązują, wierz mi, brałam udział w turniejach limerykowych, reguły są twarde, inaczj wypada się z turnieju, aczkolwiek Twoje prawo pisać po swojemu ¬‿¬
Szpilka
Tu przykładowy z netu
Pewien Bułgar, gość z oddali,
Czarną dalię uprał w balii.
Wykrochmalił i wysuszył,
Patrzy – biała! Chciał się wzruszyć,
Lecz nie zdążył. Noc zapadła
Różnie bywa z tą formą
ireneo
Byłby świetny, gdyby trzymał formę, rymu nie ma w ostatnim wersie ¬‿¬
Aha, bierz przykłady z Balucha, Słomczyńskiego albo Tuwima.
Szpilka
Tuwima:
Raz pewien młody ichtiozaur
Był na wystawie „Des Beaux Arts”;
Gdy spojrzał na dzieła,
Ochota go wzięła,
By pożreć je wszystkie. I pożarł.
Wzorem dokładnego rymowania nie jest,
Ireneo
To rym cacuszko, bardzo ładnie rymują się francuskie słowa z polskimi, mimo że akcent pada na ostatnią sylabę, a nie przedostatnią. 'Debuzar' - pożarł - ichtiozaur, w takim przypadku, gdy wyszukany rym i to w obcym języku minimalna nieścisłość jest dopuszczalna ¬‿¬
Paszoł won przebrzydła szumowino, pachołku moskiewski, ty farbowana świnio, gnido ku***ska, chamie zbuntowany, zatęchła sklerozo, gnoju zasmarkany, ty zdrajco zomozo, gnido zażegana, jadowita mendo, ty kukło gówniana, kacapski przybłędo, tchórzu zafajdany, ropiejący strupie, padalcu rozdeptany, ty wrzodzie na dupie, ty diabelskie łajno, ty głupi żołdaku, ty sprzedajna sz***ato, ty ruski żupaku, wypierdku Breżniewa, ty ślepy pedale, ty głupi bęcwale, ty suk***ynie śmierdzący, pluskwo zasuszona, wrzodzie ropiejący, ty małpo zielona, ty strachu na wróble zboczony sadysto, Judaszu za ruble tępawy, marksisto, ty pało gumowa, wredny okupancie, zakało narodowa, złamany palancie, cuchnący pierdzielu, pełzająca glisto, ponury sku***elu, czerwony faszysto, ty sługo kremlowski, lokaju sowiecki, ty zbóju wojskowy, pomiocie radziecki, ty mówco obłąkany, nadęty bufonie, za naród opluty, piekło cię pochłanie.
Szpilka
Noblistka
„Zwyrodnialec jeden na Seszelach
bardzo lubił hulać na weselach.
Nie bacząc na pogróżki,
jadł surowe pierożki
i tańczył kankana na krzesłach.”
Ireneo
Szymborska akurat pisała słabe limeryki w porównaniu do Tuwima, ale ma w dorobku twórczym kilka perełek limerykowych. Barańczak np. przekładał limeryki z angielskiego i przekładał je na swoją modłę, zamiast trzymać się pierwowzoru. Wniosek z tego taki, żeby uczyć się od mistrzów danego gatunku, a mistrrzów Ci zapodałam. Znani poeci pozwalali sobie na różne odstępstwa od reguł np. wszystkie wersy równe, ale to znani, im wolno, a nam nie, my musimy trzymać się reguł, a jak nie wierzysz, to zapisz się na limerykowy konkurs i sam się przekonasz ¬‿¬
Przypomniało mi się o limerykowym boju z mistrzem limerykowym, bój online - dwie godziny live pisania limeryków na zapodane tematy, jury profesjonalne, oczywiście przegrałam, bo ja jeszcze zielona byłam w tym rzemiośle, ale dostałam pochwałę od mistrza i to mnie bardzo dowartościowało. Moje limeryki nie były złe, ale mistrza miały lepszy absurd, mistrz to mistrz.
ireneo
Skrzaniłeś sprawę. Pechowo działasz.
Twoja TV podała, że Polska już 21.
Nie myśl,że mnie to cieszy. Gdyby z tobą została 18,to bym gratulował.
Niestety...
andrew24
wahałem się, ale tu trafia wszawy hejter więc skomentuję. Polska nie spadła, wynikiem, a Szwajcaria "przeliczyła siebie" i znalazła się przed Polaką. Jako kraj jest nadal w G20. Argentyna dochodowo zajmuje 36 miejsce a też jest w rym G-ie.... Zatem nie pękaj i nie dawaj siebie robić w balona przez ....przymułów.
ireneo
Miałeś napisać chociaż jedną inwestycję ,która się do tego przyczyniła, że to twoja, wasza zasługa, a nie złodziei z PIS u.
Ireneo
Ale zobacz, ile wynosi PKB per capita w Szwajcarii i w Polsce, Szwajcarzy to jedno z nabogatszych społeczeństw na świecie, PKB nominalne to nie to samo co per capita, czy poziom życia w Polsce można porównać do szwajcarskiego? ¬‿¬
Szpilka
Moja riposta dotyczyła sugestii, że Polska spadła z dwudziestki gdyż "rudy...." robi pod Niemców i rujnuje kraj. Więc nie spadła a inne państwo doliczylo się wyzszego tempa. Watykan ma najwyzszy dochód na tonsure a w G20 nie ma go. Choć, gdyby miaiał utrzymywać dywizje etc to na pewno podnieśliby opłaty sakramenckie.
Ireneo
Ale nie miejsce w rakingu gospodarek świata decyduje o poziomie życia mieszkańców, niestety, dlatego nie ma sensu kłócić się o miejsce. Wystarczy porównać siłę nabywczą obywatela za PiS-u i za Tuska. Przeciętnego zjadacza chleba interesuje, ile może nabyć dóbr materialnych i nie tylko za swoją wypłatę, a nie PKB nominalne, to ogólny wskaźnik kondycji gospodarki, i tyle ¬‿¬
Szpilka
"Średnia krajowa w 2023 roku w sektorze przedsiębiorstw wyniosła 7155,48 zł brutto.
Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w lutym 2026 r.
wyniosło 9 135,69 "
Ireneo
Trzeba jeszcze inflację doliczyć, nie wiem, ile za pensję w Polsce można nabyć dóbr, ile wynosi netto? 7000 złotych, dużo to czy mało? Mieszkasz w Polsce, to wiesz, ile na co wydajesz i ile w portfelu zostaje albo trzeba pożyczyć, bo nie styka ¬‿¬
Szpilka
w tym roku - 3% , średnia w 2023 - 11%.
średnia inflacja te 3 i odp. 11%
Ireneo
To wychodzi, że mniejsza, ale u mnie np. czekoladki Veeporten kosztują 55 euro za kilogram, czyli podrożały 100%, a np. olejek miętowy kosztuje 3.50 euro, a kosztował 0.90 centów, kiełbasa fuet z iberyjskiej świni - 5.50 za 150 gramów, a kosztowała 3.50, a w mediach zapodają, że inflacja wynosi 6%. Kłamstwo w żywe oczy!
*Verpoorten
Szpilka
kłamstwo bo inflacja nie 6% a 3,4.%
Czekoladki mnie nie rajcują, czołgi też nie.
A wydatki, to
od marca kupuję masło.po 0.99 - 1.99
mleko 1.50 i też 0.99, podobnie ziemniaki, marchew 2-2,4, pietruszka 4,9, schab i szynka wieprzowa do 9.99. Chleb nie wiem, bo od poczatku pandemii piekę swój, a mąkę żytniią przysyłają po 14,- za 5kg, wędliny z szynkowara.
Bochenek (500) kosztuje mnieok. 2 zł z kosztami prądu bo z kilograma mąki mam 2 kg pszenno-żytniego na zakwasie. Zamiast czekoladek kupuję migdały, figi, żurawinę (w necie). Zresztą cukier mam po 1,5.
Czekam aż sutener obniży cenę energii o 30%.
jak się zaklinał przed ciemnym ludem. Obiecał garsoniery muzealne splacić, warszawskie wille co to za "nasze" użytkował do czytania Sagi rodu Dawida.
Ireneo
Jeśli niemal wszystkie produkty drożeją i to znacznie, to nie może być inflacja 3 albo 6%, to wbrew prawom rynku i prawom ekonomicznym, u mnie zwyczajnie kłamią, a skoro nastąpiła inflacja i to znaczna, zmieniła się wartość pieniądza, czyli muszę dużo więcej wydać na dobra niż przed inflacją i moja siła nabywcza mocno osłabła. Przed inflacją wydawałam tak mniej więcej 50 euro tygodniowo na żywność/na osobę, a dziś wydaję 70 euro, czyli miesięcznie jestem 80 euro w plecy, a gdzie jeszcze usługi, ciuchy, benzyna, rozrywka itp., a to też podrożało.
Gorzka czekolada jest zdrowa i potrzebna, wzmacnia serducho i nie tylko ¬‿¬
Ireneo, ja nie chcę tak żyć jak moja mama, która makaron robiła sama, obiadki, ciasta piekła, a nie miała takiego genialnego sprzętu w kuchni jak ja. Kompoty na zimę, ogórki, przeciery - tu przetwory są tanie, bo to nie jest produkt świeży, po drugie - mrożonki też są tanie i mają dużo więcej wartości niż przetwory w słoikach, bo obróbka termiczna niszczy witaminy. Mówiąc kolokwialnie - w tyle mam oszczędzanie, bo jest męczące, a ja chcę oddychać pełną piersią ¬‿¬
Szpilka
O jeszcze makaron robię..A nie robię chleba czy szynrek z musu inflacyjnego Poczytalem sklady. To elaboraty były ( nie każdy bochenek ma) chemi jakuejś E z czymś. W chlebie spulchniacze włosopodobne, konserwanty licho wie. W wędlinach jeszcze gorzej. Sam dobieram mąję ewentualnie nasiona (pestki dyni, nasiona słonecznika, siemię lniane i podobnie do mięsa)
A makaron - dosyć miałem bladactwa. Na 20 dkg daję dwa jaja i żółtko. Chcę żytni, to daję stosowny przemiał, pszenny podobnie. Nie pisalem, ale sam robię musztardę. W sklepach jest szajs. Moje surowce prima sort. Nie kupuję majonezu. I tu też jem to co w nim chcę. Bulki też nie kupiłem. Jedyne czego nie robię a chciałbym lepszej jakości to szmal😫 i alkohol jako żem abstynent
makaron z maszynki. Na pewno nie wałkowalbym i kroił. Ciasto z planetarnego, do 2 minut gotowe
Ireneo
Ja nie jadam wędlin, tylko czasem kawałek dojrzewającej i podsuszanej kiełbasy ze świni iberyjskiej, świnia żyje wolno i dobrze się odżywia ¬‿¬
Makaron kupuję razowy, niestety wielkiego wyboru nie ma, bo większość jada z białej mąki, dobrze smakuje, sama robię do łazanek - kwadraciki, robię też kopytka, kluski leniwe, kładzione, lane, maszyna mi pomaga, oczywiście. O polskim makaronie mój znajomek Włoch powiedział, że smakuje jak karton, za to kiełbasę chwalił.
Majonezu nie robię, bo się boję salmonelli, kupuję wegański bez jaj.
Hahahahah, też nie piję, a tu takie baterie alkoholi z różnych stron świata.
Dobranocka no generalnie dałeś pokaż swojej kultury w pakiecie😏… zadaję sobie pytanie ile trzeba się naćpać żeby tak bluznąć?…czy kolejne bluźnierstwo w jakiś sposób wzmacnia poprzednie? Bo nie rozumiem tego nagromadzenia…
Zresztą do kogo ja piszę… do klona🙈🙈😏
Bernadetta12345 a Ty to kto, jak nie klon pinezki.
Dobranocka no niestety pudło… umiesz w ogóle przyznać , że się mylisz?😏
Bernadetta12345 tak, tak, wypieraj się dalej, w ten sposób stajesz bardziej wiarygodna.
Dobranocka 🙈🙈🙈🙈oj to już choroba…
Bernadetta12345 tak rozdwojenie jaźni;)))) Dwie w jednym, i te dziwne spotkania i miłość do gniotow przypadku psychiatrycznego.
Bernadetta12345
On, znaczy nick , jak trójca. A w ogóle to katolik bardzo katolicki a takich po tym właśnie poznać.
- intelektualna niemoc zmusza katolika , do użycia rynsztokowego języka.
Wczoraj tu byłem, ale nie go czytałem, bo nigdy mądrości nie wklepuje. Taki zaimkowy szambiarz.
ireneo no urojenia ma serio🙈najlepsze, że różne osoby , różne style wypowiedzi… jak można tak nie myśleć?😏🙈
Dobranocka zastanawiam się serio czy Ty jesteś zdrowy😏
Bernadetta12345
taki jakie bylo jego środowisko wychowawcze, a to jawi się gromnicznie😫.
Rozumu nie ma ale prezentuje się w zasięgu konsekrowanych i zapewnie w tej materii na nich się spuszcza.
Bernadetta12345 i nawzajem, też się zastanawiam nad twoim zdrowiem w dwóch osobach. I tę nagłą miłość do chłamu.
ireneo można sobie to środowisko wyobrazić … aż żal 😏
Dobranocka żyj w przeświadczeniu że ja i pinezka to jedno. Skoro nic do Ciebie nie trafia…życzę miłej zabawy na swoim poziomie🤭😂przedszkolnym zresztą…
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania