Czas zbioru, jak jagody nabrały koloru
Ciąg dalszy zachwytu nad głogiem
Który ma dwa krzewy, tuż przed płotu rogiem.
W rytmie cza-cza SERDUSZKO puka
I czerwonych jagódek na głogu szuka.
Na wiosnę, od maja głóg oko cieszy
Jak okryje gałązki chmurą kwieci.
Teraz, wystroiły się krzewy w piękne korale
Ale swych skarbów chronią kolcami doskonale.
Tu mają dostęp tylko wytrwali zbieracze
Którzy ich kolce potrafią ominąć inaczej.
Najlepiej uczynić to, we dwoje właśnie teraz
Jedno nagina gałązki, a drugie jagody zbiera.
A tam gdzie ręka ludzka nie dosięgnie
To na pokarm zimowym ptaszkom będzie.
A York patrzy i łebek przekrzywia
Tak te maleńkie serduszka podziwia.
Te korale, czynią serce jak dzwon
Że pulsuje nawet w starości, jak on.
Chcesz zachować swoje zdrowie na git
To zadbaj, abyś przyrządził głogowy hit.
Jednak, aby spełniał on swoją role należycie
Odpowiedni zapas uczynić musicie.
Dużo na raz zjadać głogu nie trzeba
Wystarczy pełna łyżeczka i kąsek chleba.
Muszę ostrzec, że wyjęcie pestek, to żmudna praca
Ale dla wspaniałej kondycji mięśni i serca się opłaca.
Tu potrzebny od początku spokój stoicki
Aby wysmażyć z tych jagódek, dżem złocisty.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania