Czas zemsty

Godzina odwetu wybiła,

na wietrze łopoczą sztandary,

w jedności przeciwieństw tkwi siła,

by w jednej melodii się zgrały.

 

Jak dzielni obrońcy Termopil,

wzleciały orlęta nad pole,

by wrogów w ich własnej krwi topić,

wdziać laur zwycięski lub polec.

 

By wrócić do domów na tarczy,

a tchu, gdy zabraknie to na niej,

wnuk kiedyś z radością zatańczy,

ojczyzna nam wolna zostanie.

 

(Podchorążym)

Przepraszam za spóźnienie, ale gdy rudy niemiecki bandyta podpalał kraj wiersz musiał chwile zaczekać.

Średnia ocena: 3.4  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • realista godzinę temu

    Masz 5+.

  • Sucre

    Dzięki bardzo realisto. Pozdrawiam.

  • andrew24

    Pozdrawiam serdecznie 🌻🙏

  • Sucre

    Nawzajem, serdeczności;)

  • najmniejsza

    Pozdrawiam serdecznie 🌿

  • Sucre

    Miło Cię gościć u siebie Najmiejsza. Cieplutko pozdrawiam.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania