Poprzednie części: Czasami bym chciała.
Czasami.
Czasami chciałbym być, nieczuła i ślepa.
Na to, co robisz mi.
Z bliska i daleka.
Na każdą ranę zadaną, ostrzem słów.
Na każdy piorun przeszywający serce na pół
Ale Bóg sprawił mi psikusa.
Tylu ludziom zamiast serca kamień dał
A mi dał serce miłością tętniące.
I uczucia.
Zaburzające trzeźwe spojrzenie na świat.
Nie pozwalające zostawić mi ciebie ot, tak.
Następne części: Czasami
Komentarze (17)
serce jak młot walące? Czyli kruszysz te kamienne
Haha. Zmienie młot na coś innego. Tylko nie mam pomysłu na co. Xd
Tina12
A mi dał serce uczuciem/miłością/ciepłem* tętniące
*niepotrzebne skreślić
Nuncjusz
O chyba już znalazłam zastępce młota. :)
Tina12 no i ładnie xd
Nuncjusz
Dzięki xD
Oh, przepiękny wiersz :). Cudowny <3333. Niestety tylko 5
Dzięki.
5555
Dzięki
Tina12
przyszła wojowniczka część 10
milczec
Margerita
Czytałam
Nie pozwalające - łącznie.
Wiersz mnie zaskoczył, pozytywnie. Zawsze ciężko wygrać z osobą, która ma w brzuchu kamień. Haha. Kurde, okropna jest rywalizacja z bezuczuciową istotą, a niektórzy ludzie tacy są. Brakowało mi tej poezji. 5
Dzięki
Super
Dzięki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania