Czasami bym chciała.
Czasami bym chciała o tobie zapomnieć.
Czasami bym się chciała, pozbyć złych wspomnień.
Czasami bym chciała, stać się znowu dzieckiem.
Bo w marzeniach, znalazłabym ucieczkę.
Od problemów życia obecnego.
Od gorzkich słów, którymi karmi mnie niebo.
Od poczucia zdrady.
Od granej przez ciebie, maskarady.
Lecz chyba drugi raz, dorastać bym nie chciała.
Bo bym znów ciebie, na mej drodze spotkała.
I znów rozbiłbyś, me serce na małe kawałki.
Bo porównał byś mnie do szklanej lalki.
Która serca nie ma, bo za pieniądze go oddała.
Ale wiesz, nauczę się z tym żyć.
Bo ja się dzięki wierszą, już odkochałam.
Komentarze (9)
*wierszom
Pięknie to ujęłaś, też bym chciała zapomnieć...
Bardzo mi się podoba, taki temat jest mi bliski.
Zostawiam 5 :)
Dzięki
Znalazła bym - znalazłabym
Rozbił byś - rozbiłbyś
Porównał byś - porównałbyś
wierszą - wierszom
A poza tym to świetny wiersz. 5 :)
Dzięki, poprawie błędy.
Planeta wypisala bleedy.
Ogólnie mi wiersz również się spodobał, jak każdy inny twój :D 5
Dzięki, za wierne cytanie.
Tina nie ma sprawy! Bardzo dobrze piszesz i aż chce się czytać ;D
Pięknie to opisałaś, 5
Dzięki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania