czelność
przecież nie uciekałem gdy gonił
choć unikałem będąc bezbronnym
stylizacjami unikalnymi
potencją nieznaną wszystkim
ten czas o którym mówią
że niebotycznym jest kontraktem
wysiłek marzeń i pacjentów
jebany zawsze
przecież nie uciekałem gdy gonił
choć unikałem będąc bezbronnym
stylizacjami unikalnymi
potencją nieznaną wszystkim
ten czas o którym mówią
że niebotycznym jest kontraktem
wysiłek marzeń i pacjentów
jebany zawsze
Komentarze (11)
bezbrąnnym - bezbronnym
gdy wsadziłem już wiedziałem
nocna markietanko
wysiłek mórz i pacjentek ... - co ma oznaczać? Nie rozumiem.
Przecież to wierszyk, rządasz konkretów... nawet w prozaice trudno znaleźć.
il cuore Też się nad tym zastanawiam. Morze to ogrom, żywioł, coś co pracuje bez końca. Pacjentki to może być bezradność, ból, też oczekiwanie. Nie wiem, bardzo zagadkowy wers.
Wiersz jest szorstki, prawdziwy i bez ozdobników, podoba mi się. 5
Chyba chodziło o nadzieję, oczekiwanie żeby...
pisałem na kolanie i wrzuciłem bezmyślnie.
Dzięki za refleksje
obie płcie posiadają sutki, więc jednoznaczne zadania a jednak różnica jest...
il cuore ok
dzięki wszystkim za powyższe wyjaśnienia
Czas!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania