czempionka

potykała się

najczęściej o własne słowa

nikt nie wiedział spod jakich kamieni

zbiera doświadczenia

a przecież czuła się mądra kiedy z wysoko

uniesioną głową wypowiadała

myśli zamknięte dla zrozumienia

 

tylko takie miały rację bytu

w jej świecie

zepsutym niczym zgniłe jabłka

 

kiedy innych dopuściła

do głosu

zobaczyła że niewiele ma do powiedzenia

 

w tamtej chwili wyrobiła w sobie

sztukę bełkotu

i jest w niej - najlepsza

Średnia ocena: 3.4  Głosów: 15

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (53)

  • Morus 4 dni temu
    Za ten świat zepsuty niczym zgniłe jaja, daję pięć.
  • laura123 4 dni temu
    Dzięki, Morus. Nie wiedziałam, że lubisz zepsuty świat...
  • Morus 4 dni temu
    Nieee, po prostu ta genialna fraza czyni ten wiersz uniwersalnym i otwartym, nikogo nie wyklucza.
  • laura123 4 dni temu
    Masz rację, Morus. Każdy ma jakiś swój zepsuty świat, niestety.
  • Agnes07 4 dni temu
    Możesz zdradzić, kto kim ta owa czempionka, jakiś punkt odniesienia...
  • laura123 4 dni temu
    Bo?
  • Agnes07 4 dni temu
    Czempionka:) z inspiracji Twym wierszem

    lubi wsadzać kij w mrowisko
    na ustach wsciekła piana
    uszy zatkane patologią
    ślepa na drobne miłe chwile

    wszędzie widzi zgniłe jabłka
    a przecież sama je podrzuca
    pod obce kamienie
    rozdziobią je kruki i wrony
    rozdziobie się sama
    w swojej nienawiści do świata
  • laura123 4 dni temu
    To Twój? Marniutki...
  • Agnes07 4 dni temu
    Jak i Twój :)
  • laura123 4 dni temu
    No coś Ty. Jakby był zły, to byś tutaj nie przyszła i nie zadomowiła się...

    Miłego wieczoru.
  • Agnes07 4 dni temu
    Jakie pisanie takie czytanie:)
    Kolorowych snów:)
    Nie nastraja mnie dobrze czytanie o patologii
  • laura123 4 dni temu
    A pisanie o patologii Ciebie nastraja, bo dosyć często zapuszczasz się w takie rejony?
  • Agnes07 4 dni temu
    Podaj przykład...
  • laura123 4 dni temu
    Matka odcinająca ojca i wyzywająca córkę od ''dziwek'' - czysta patologia, a o tym wszak piszesz.
  • Agnes07 4 dni temu
    Pobieżne czytanie, no cóż...
  • laura123 4 dni temu
    Pobieżne?

    ''a gdyby mama wtedy
    za późno odcięła tatę
    i gdyby go nie było
    jak przymierzałam sukienkę?

    może by nie zdążyła
    nazwać mnie dziwką...''

    Tego się nie da inaczej odczytać. Ot, zwykła patologia.
  • Kocwiaczek 4 dni temu
    Hmm... komentarze, jak widzę różne, ale ja nie o tym. Mnie się osobiście wiersz bardzo podoba. Płynie się czytając i nie ma zgrzytów. Ładne metafory. Jedyne, co bym zmieniła to "jest w niej – najlepsza", bo mowa o sztuce, a sztuka to "ona". Tyle ode mnie.
  • laura123 4 dni temu
    Masz rację, przeoczyłam. Dzięki wielkie za czujność, no i oczywiście za podobanie.
    Pozdrawiam.
  • Wertyt 4 dni temu
    Daję 5, bo mi się wiersz podoba. Pewnie komuś dedykowany, ale gdy się dwie baby kłócą, to ja idę na piwo. Pozdrawiam.
  • Szpilka 4 dni temu
    Tak jakby faceci kłócili się finezyjniej, nie będę przytaczać tych śmierdzących kwiatków typu - Dziwidło olbrzymie (Amorphophallus titanum) 😁
  • laura123 4 dni temu
    Wertyt, nie ma tutaj dedykacji, a jeżeli ktoś poczuje, że dla niego piszę, to czysty przypadek.
    Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam.
  • Wertyt 4 dni temu
    Szpilka, owszem, bywają kłótliwi faceci. Dla mnie są śmieszni, zwłaszcza gdy zamiast argumentów używają inwektyw.
  • Szpilka 4 dni temu
    Laura

    A miałaś zło dobrem zwyciężać, łatwo powiedzieć, co nie? 😉
  • Wertyt 4 dni temu
    laura123 dzięki za odpowiedź i wyjaśnienie. Tym bardziej duży plus.
    Wiosennie pozdrawiam.
  • Szpilka 4 dni temu
    Wertyt

    Dla mnie nie jest śmieszne, spelunkowy język mnie nie pociąga i to na portalu literackim. O!
  • laura123 4 dni temu
    Szpilka a gdzie tu masz ''spelunkowy język''
  • laura123 4 dni temu
    Szpilka a gdzie tu masz zło?
  • Wertyt 4 dni temu
    Szpilka
    Stary już jestem, mogę więc sobie pozwolić na pobłażliwość.
    Słonecznie pozdrawiam.
  • Szpilka 4 dni temu
    Laura

    To było odnośnie do kłótni na portalach, nie do wiersza.
  • Szpilka 4 dni temu
    Wertyt

    Stary to jest kuń, nie ściemniaj, dobre? Też pozdrawiam 🙂
  • laura123 4 dni temu
    Kamień z serca...
  • Wertyt 4 dni temu
    Szpilka
    Jeżeli nie stary, to wiekowy.
    Pozdrawiam z uśmiechem :)
  • Narrator 4 dni temu
    Cesarz Klaudiusz też musiał bełkotać, bo inaczej nie przetrwałby okrutnych rządów swoich kuzynów.

    A ten wiersz można interpretować na wiele sposobów.
    „kiedy innych dopuściła
    do głosu”
    Czemu nie dopuszczała od samego początku? Mądry człowiek wpierw słucha, to czemu zaczęła od monologu?

    „w tamtej chwili wyrobiła w sobie
    sztukę bełkotu
    i jest w niej - najlepsza”
    Trudno mi uwierzyć, że bełkot może być sztuką. Raczej zaprzeczeniem sztuki. Sztuką jest milczeć, bo milczenie jest silniejsze, jest jak żar sypany na głowy „innych”.

    Ogólnie z wiersza przebija zawód, rozczarowanie, nawet lekka goryczka. Nastrojowy, refleksyjny początek, ale moim zdaniem końcówka nieco osłabia wstępny efekt, za bardzo zniża lot ku ziemi. Dla poezji nic gorszego niż uderzenie w glebę.

    Ale, że pisany z głębi duchowych zakamarków, pewną ręką, daję 5.
  • laura123 4 dni temu
    Narratorze, niektórzy opanowali sztukę bełkotu, inni sztukę ironii, jeszcze inni sztukę narracji. Ile ludzi, tyle talentów.
    Piszesz, że końcówka słaba, a przecież całość utrzymana w jednym klimacie, na tym samym poziomie.
    Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam.
  • Szpilka 4 dni temu
    Gdy inspiracją są złe emocje, wtedy wiersz na lekkości traci. Nic nie stawiam.
  • laura123 4 dni temu
    Tutaj raczej nie stracił na lekkości, bo nie ma złych emocji, jedynie trochę ironii.
    Dzięki za komentarz. Pozdrawiam.
  • Szpilka 4 dni temu
    Ja tu nawet brzydkiego sarkazmu nie dostrzegam, a co dopiero lekką ironię, jad się ulał.

    Mądrość, ale niezrozumiała, bo zamknięta, zepsuty świat jak zgniłe jabłka i sztuka bełkotu.
  • laura123 4 dni temu
    Szpilka jaki jad? Samo życie. Nie moja wina, że życie innych czasami tak wygląda.
  • Onyx 4 dni temu
    Przepiękny wiersz, bardzo dobry, Pięć rzecz jasna
  • laura123 3 dni temu
    Dzięki, Ox, za czytanie i komentarz.
  • Ciekawy wiersz; pełen sarkazmu! Pozdrawiam 5
  • laura123 3 dni temu
    Dziękuję, Marku.
    Pozdrawiam również.
  • kigja 3 dni temu
    Rany, komu znowu smarujesz tyłek?
    Czy to ktoś z opowi? Weź powiedz... Nie jestem na bieżąco, tak jakby.
    :]
  • laura123 3 dni temu
    Nie mogę Ci powiedzieć, bo musiałabym Ciebie zabić... to tajne przez poufne.
    Jesteś, jesteś... tylko się nie ujawniasz.
  • kigja 3 dni temu
    Spoko, możesz to zrobić.
    Oczywiście, że Was czasami czytam. Ale nie mam siły, żeby męczyć się z tobą, bogumiłem, czy grainem i czytać Wasze komentarze, czy posty. Wrócę, kiedy będę silniejsza, żeby móc was znosić na jednym portalu.

    Masz na pieńku ze Szpilką, Angelą i teraz z agnes, taka moja wiedza. Angelę i Szpilkę wykluczam, zostaje agnes. To jest o agnes?
  • laura123 3 dni temu
    To dawne dzieje. Agnes, to fajna dziewczyna. Robisz się wścibska...
  • Szpilka 3 dni temu
    Ahoj, Kigja 😁

    Ja się już z nikim nie boksuję, bo mi się znudziło, no i czasu szkoda na toksyczne pyskówki. Kiedy wracasz do nas?
  • kigja 3 dni temu
    Hejo Szpilka :)))

    Trochę jestem, jak puzzle. Więc jak znajdę odpowiednie i pasujące do siebie elementy, wtedy przybędę na pewno :)))

    Jasne, że szkoda czasu, ale z laórą fajnie jest czasami się pospinać xD

    Pozdrawiam serdecznie :)))
  • kigja 3 dni temu
    Fajna dziewczyna, podobna do ciebie :-/
    Wścibska? To straszne, nie chcę być wścibska :(
  • Szpilka 3 dni temu
    Kigja

    Aha, też pozdrawiam 😊
  • laura123 3 dni temu
    Nie bądź. Jestem za.
  • madmike 3 dni temu
    ja nawet w sztuce bełkotu jestem słaby
  • laura123 3 dni temu
    E, to nawet dobrze. Dzięki za wizytę.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania