Czerwona nić

Stoi tu a może tam, na skrzyżowaniu.

Pan a może Pani?

W dłoni trzyma nić czerwoną.

Ten Pan a może Pani to krawcowie.

Łączą ze sobą najbardziej podobne materiały.

Bywa czasem, czasem częściej

że podobnych materiałów braknie,

wtedy trzeba łączyć z tym co jest pod ręką.

Dlatego wciąż gryzą się pary

jak pies z kotem.

Może się zdarzyć nowicjuszowi nieszczęście

i połączy prostym ściegiem

tę samą osobę ze sobą.

No cóż, ta chodzi zakochana w sobie.

Dlatego staż krawca jest taki ważny.

Nieraz niestety nić się spruje,

to znów samotni spacerują ludzie.

Nic straconego,

na kolejnym zakręcie

inna nić czerwona zszywa.

Może ta złapie tych co tamta puściła.

A może połączy ją lub jego

z innym bardziej podobnym

do niej lub jego materiałem.

To nie jest łatwy zawód.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Sucre godzinę temu
    Ciekawe to, poplątane te nici i skomplikowane zarazem.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania